0

Najlepszy możliwy wariant byłby następujący 4-2-3-1 :
Ter Stegen
Semedo-Pique-Umtiti-Alba
Arthur-Busquets
Dembele-Messi-Coutinho
Suarez
Niestety nie dodałem że z obecnym trenerem jest to niemożliwe :(
Zapewniam że w takim składzie byśmy zdominowali kompletnie Real, a nawet moglibyśmy rywalizować kreatywnością z City Pepa. Chciałbym ale Valdek kiedyś się do tego składu przekonał tylko oby nie za późno.

1

Super, szacuneczek :)

0

Teraz nastały czasy że to Real dominuje w klasykach przecież kiedyś ta dominacja Barcelony w każdym spotkaniu musiała się skończyć. Real wiele razy wygrywał z nami po wykorzystaniu wszystkiego co miał, wówczas gdy Barcelona cisła i marnowała setki na potęgę. Tak było za Enrique i Pepa.

3

Dobrze że to widzisz Busi. W sobotę liczę na lepszy mecz i wyższe zwycięstwo :)

0

Dokładnie byliśmy lepsi a poprzedni wpis był ironiczny :)

0

Dobra odpowiedź :)

0

Dokładnie o to chodziło widzę że jest tu ktoś mądry :D

0

Ale wtedy Real tak naprawdę nic nie grał i przegrywał z Getafami, więc co się dziwić. Poza tym Barcelona gra teraz futbol oparty na defensywie i wykorzystywaniu szans przy kontrach.

0

Nie liczę tego meczu bo wtedy Real tak naprawdę nie istniał i był zupełnie rozbity i bez formy, ale pamiętam że na początku drugiej połowy nas zdominowali.

0

To był bardzo podobny mecz do tego Ajaxu z Realem, gdzie Ajax ciągle atakował i zepchnął Real pod własne pole karne ale brakowało im skuteczności pod bramką. Real wykorzystał wszystko co miał i wygrał.
Teraz Barcelona gra tak jak Real wtedy bo mamy trenera, który lubi bronić.

1

Niestety już nie. Było to widać już od zeszłego sezonu a potwierdził to ostatni mecz. Gramy wzorując się na Atleti.

3

Tak naprawdę Barcelona pod wodzą Valverde nigdy nie wygrała z Realem w dobrym stylu, zawsze rywale grali lepiej tylko popełniali proste błędy i brakowało im skuteczności co Barcelona wykorzystywała.

1

Ważne że są wyniki :)
Valverde sam mówił na początku że będzie odchodził od filozofii dla wyników. Jak narazie wyniki są świetne, a futbol się zmienia i ostatni mundial to pokazał. Teraz skuteczniejszy jest defensywny fizyczny futbol niż ofensywna i widowiskowa, finezyjna tiki-taka.

0

Komentarz usunięty

6

Real był lepszy ale liczą się gole. Wiadomo że Real to drużyna grająca ofensywną piłkę i dominująca na boisku, a Atletico i Barcelona to zespoły defensywne które stawiają przede wszystkim na zabezpieczenie tyłów i groźne kontry. W tym wypadku liczy się skuteczność nie jakość.

0

To nienajgorzej z takim rywalem jak Real ale faktycznie jeśli Betis dał radę ich zdominować(76%) to i my powinniśmy, w drugiej połowie znowu nam spadło do 52% szkoda że tak bardzo odchodzimy od naszego stylu :(

0

Pamięta ktoś jakie mieliśmy posiadanie w pierwszej połowie?

0

Z nim możliwe ????????

1

Mam cię w ignorowanych typie.

2

Komentarz usunięty

1

Myślę że Valverde osiągnął to co chciał z tej Barcelony zrobić czyli CHELSEA Londyn. Cierpieć, nie istnieć w ataku, stawiać autobus i jedynie kontrować. Brawo Valverde jestem pełen podziwu.

1

Valdek w sobotę ustaw zespół w 5-3-2. Bo jednak nie było żadnej równowagi.

0

Sarri jest w Chelsea, więc nie ma kto stawiać autobusu.

0

Jestem pełen podziwu dla Valverde że potrafi zrobić z Barcelony, drugą Chelsea. Teoretycznie Sarri zrobił z Chelsea Barcelone, więc możliwe że kluby się zamieniły nazwami.

0

Lepiej bym tego nie ujął :D

1

Gdybyśmy zagrali tak jak z Lyonem właśnie na Anfield i przegrali 1:2 to powiedziałbym że to dobry wynik mając w perspektywie rewanż na Camp Nou.

0

Okay. I understand you.

0

I don't understand it. I need your help. :D

13

Jeżeli dla trenera FC Barcelony, remis z Lyonem na wyjeździe to dobry wynik, wówczas możemy przegrać jedną bramką z Liverpoolem na Anfield i to będzie równie dobry rezultat :)

0

Wazeliniarz lub adwokat, nie wnikam co robisz z innymi użytkownikami.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?