BZZZ
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydzia
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
LeoMessi1989 Ja zapewne nie dobiegłbym do tej pilki tylko trzeba wziac pod uwage iz wiekszosc a moze nikt nie zarabia 80 000 e na tydzien, nie trenuje 2 razy dziennie, nie gra w pilke 15 lat w tym jakies 10 na najwyzszych szczeblach rozgrywek (francja, hiszpania). Tu nie o jeden jedyny błąd Rafy tylko o jego charakterystyke a dokładnie o jego nieprzewidywalnosc a to jest najgorsza cecha obroncy.
0
"Po prostu mam przeczycie, że wbrew pozorom może być jeszcze gorzej i zabraknie nam skali" - dokładnie, lepiej to nie moze byc ujete. Koles Renegat baaardzo sie stara o nowy kontrakt. Ja juz mam dosc ogladania jego baboli imam nadzieje, ze trojka Dimo, Pique i Carles wystarczy na caly sezon bo od czasow wspomnianego Oleguera nikt nie grał tak regularnie (jak oczywiscie przypadkowo jest zdrowy) mimo, z dawał dupy. Moze to nie jest zbyt sportowe i humanitarne ale jak zlapal kontuzje pod koniec zeszlego sezonu uspokoiłem sie jakos.
Nareszcie Sergio doceniony i Ibra za robienie gry kolegom.
0
Dokładnie. Ci ktorzy mowia o kryzysie Barcy widac ze kibicuja barcy od gora 5 lat. Kryzyzs to byl wtedy gdy mieslimy extra sklad a Frank nie potrafil zmobilizowac graczy do wysilku po zdobyciu LM. Lige wygral real ktory nie mial gwiazd ale za to capello i Shuster potrafili ich kondycyjnie przygotowac. Pamietacie ile bylo u nas kontuzji?? Pamietacie jak nie potrafilsmy grac pressingiem albo nie moglismy rozegrac jedenj dobrej polowy?? To byl kryzys. Podje dalej... Pamietacie jak mielsimy zastepy Rochembackow, Geovanich i Saviolow a Motta gral na skrzydle. Pamietacie jak z braku laku Overmars musial grac na parwym skrzydle a w naszych szeregach grala polowa Mendiety (druga polowe ten pan zgubil gdzies). To jest kryzys. Musimy wziac takze pod uwage aspekt taktyczny. Zobaczcie jak gra MU czy Czelsi na wyjazdach. Zupelnie inaczej niz w domu, bardziej z kontry glebiej sie cofaja. A przeciez my kibice Barcelony kochamy ja wlasnie za to, ze zawsze chcemy grac futbol totalny, ze gramy jeden jedyny futbol na swiecie. Tylko my przez kilkanascie lat dokladnie realizujemy model grania 433 z dluuuugim posiadaniem pilki. To my produkujemy rozgrywajacyh jedynych w swoim rodzaju (Xavi, Iniesta, Cesc, Arteta a kiedys przeciez Pep) ktorych inne klubu moga nam pozazdroscic (moze z wyjatkiem Milanu ktory ma Pirlo). Wiec trzeba czasami zrozumiec, iz nie zawsze nasze koronkowe akcje beda skuteczne, szczegolnie gdy pierwszy sklad jest mocno eksploatowany bo nie ukrywajmy ale nasza ławka jest wąska. Coz za rozpieszczenie wdarlo sie w nasze kibicowanie. Wolicie by Barca grala jak czelsi albo Inter czyli skutecznie i nie wazne w jakim stylu?? Idee Barcelony sa szczytne. Piekna gra bez wzgledu na przeciwnika, dlugoterminowy rozwoj po przez wychowywanie zdolnej mlodziezy a tam gdzie sie nie udalo stworzyc kolejnego Messiego, Xaviego czy Puyola kupujemy gwiazdy formatu Ibry, Alvesa czy Henrego. Amen!! I nie marudzic!!:)
0
Mi osobiscie podoba sie mlody sklad getafe, niestety w ostatnim meczu kompletnie zaprzepascili swoje szanse grajac angielski futbol z samotnym Soldado w polu karnym. Majac takich dobrych technicznie graczy w pomocy az wstyd grac samymi wrzutkami a niestety tak było. A widac, że nawet taka taktyka o mały włos nie wystarczyla na real (przypomne, iz w koncu Soldado doszedl do dwoch groznych głowek). Jednak nie ma cos sie napinac bo Real ma cholernie mocny sklad a w okienku zapewne wzmocnia sie jakims skrzydlowym. Podczas gdy my bedziemy patrzec jak Pep boi sie wprowadzac nasze dzieci. Zachlannosc w transferach mnie dziwi. 80 mlna an dwoch grajkow a na Filipe bylo zal. Czy ktos moze ostatnio widizal mecze depor?? Chłopak to przecinak, szkoda jak go kupi Real bo oni tam maja dwoch bezmozgow - Marcelo i Drenthe, i na bank beda sie o niego starali.
0
Gdyby Getafe zagrało tak z Realem jak Osa z nami wynik bylby zupelnie inny. Swoja drogą caly czas wychodzi brak śr. pomocnika z dobrym huknieciem co pozwoliłoby troszke wyciagnac linie obrony przeciwnika. Brakuje tez kogos mocnego z ławki na skrzydlo. Ktos powie, że mamy wychowankow. Niby tak ale dlaczego Pep woli wystawiac w trudnych meczach Andresa w ataku niz Pedro, Jeffrena albo Bojana. Jednak nie ma co rozpaczac, za tydzien byc może bedziemy mieli 4 punkty przewagi bo królewscy jada do co prawda słabego atletico ale rojos powinni sie spiac jak nigdy.
0
A i jeszcze jedna sprawa. Poziom sędziowania w La Liga jest zenujący. Tylko z meczów Barcy i Realu moznaby nakrecic calkiem sporej dlugosci clip "Jak nie należy sędziowac". W pierwszej polwoie meczu Real-Getafe nawet żal mi sie rzobilo przez chwile blancos. A w naszym meczu no coz. Błędy w obydwie strony ale oczywiscie najbardziej pamietna jest ta akcja z wychodzacym Ibrą. Zazwyczaj staram sie sledzic takze inne ligi ale takich klockow jak daja sedziowie w La liga w innych rozgrywkach jest zdecydowanie mniej.
0
Jasne Pyrzo ale nie musisz tego mowic. To jest forum wiec nie musisz pisac, ze to jest Twoje zdanie. Mozesz pisac co chcesz a podkreslajac to, iz jest to Twoje zdanie pokazujesz swoja niepewnosc ;) Po drugie zwróć uwage ile asyst ma Ibra z pierwszej pilki i po trzecie altruizmu od niego moglby sie nauczyc Messi ktoremu nie wiem o sie stalo ale najwyrazniej zatracil to co kiedys bylo jego mocnym punktem a mianowicie boiskowa inteligencje. To go odróznialo od CR, Ronadlo ma siłe a messi spryt.
0
Z Eto'o gra byla szybsza?? Ten to dopiero holował pilke w nieskonczonosc. Samule ma szybkosc geparda ale to nie znaczy, iz szybciej od Ibry mysli. Ibra ma smykalke do gry kombinacyjnej a Eto'o stracil ta umiejetnosc po jakis 2 sezonach gry w Barcy. Jak przypomne sobbie jego dryblingi z przezd 4-5 sezonow a te z np poprzedniego to nie wciaz niedowierzam jak Vidic mogl sie nabrac na taki zwód :D Ale to juz jego problem :D
0
Azyl zmotywowałeś mnie, ja takze sie zarejstrowalem :) Jestem kibicem Barcy od 12 lat, raz bylo lepiej raz gorzej. Ostatnio wiadomo jak jest. Nie bede nikogo wyzywal od sezonowcow itp itd. Ale wchodzac na to forum i czytajac komenty nie moge odeprzec ciaglego wrazenia, ze moze na 100 komentow 85 to wypowiedzi kibicow z poczatku Ery Ronaldinho. Nic w tym zlego w koncu kazdy musi kiedys zaczac od jakiejs "ery" kibicowac. Szkoda jednak, ze Ci kibice, zapewne nastoletni w sowich wypowiedziach sa strasznie pewni siebie.
"Ibra słaby".. Hmmm a ja sądze ze Barca od czasow Ronaldo nie miala bardziej kompletnego napastnika. Jego wyniki mowia same za siebie. Po prostu widac ze gdyby Zlatan gral wczesniej u nas stzrelalby przynajmniej tyle co Eto'o ktorego szanuje ale nigdy za nim nie przepadalem. Swoja klase Samu pokazuje teraz gdy juz nie ma kto mu na czubek buta wyłozyc pilki. Byc moze malo kto z Was widzi iż, Ibra daje nam o wiele wiecej rozwiazan. Jesli mamy problem z wyprowadzniem pilki mozna wrzucic ja na Zlatana ktory przesuwa obroncow jak makiety. A nie zwalnia on wcale akcji tylko tak jak ktos wczesniej wspominal czeka na kolegow. To jest zadanie typowego Target mana.
Co do meczu. Dobry choc 1 punkt bo Real choc wygral dzis to zagral slabo a Getafe samo sobie zrobilo krzywde. Barca zagrala oszczednie i klopsa jak zwykle zrobil moj ulubiony obronca od czasow Oleguera - Rafa Marquez. Wielu kibicow narzeka na Valdesa ze robi farfocle bo wiadomo, iz GKom sie takie bledy pamieta najdluzej. Jakos wiekszosc z Was nie zauwazylo ile feralnych interwencji zalicza nasz meksykanski obronca. Jescze za czasow Ronniego pamietam jak obslugiwal podnaimi Ville, Forlana i innych. Ogladam kazdy mecz Barcy i oprocz niezlych zagran, dokladnego wyprowadzania pilki zdaz sie mu masa bledow. Nieczyste wybicia, kiksy, niebezpieczne wslizgi no i w szczegiolnosci brak szybkosci jest widoczny od dawna.
Pozdrawiam wszystkich fanow Barcy, swiezych i tych lekko przeterminowanych;)