Augi1981
Dołączył/a: luty 2013
Łódź
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Zgadzam się w 100 %. Grają w tym momencie końcówkę meczu jak kilka sezonów temu u siebie z Atletico kiedy graliśmy 11 na 9. Minimalizm.
1
Gra Barcelony dziś to nic innego jak czysta, chłodna kalkulacja obliczona na wygranie jak najmniejszym nakładem sił. Owszem jest to ryzykowne, ale mają za rogiem 1/8 LM w Londynie z Chelsea nikt nie będzie grać na 120 %.
0
PSG jest dramatyczne w obronie.
3
Oba karne prawidłowe. Naprawdę więcej obiektywizmu.
0
Suarez za bardzo gestykuluje. Masę kartek łapie za tego typu rzeczy.
2
Skuteczność, a w zasadzie jej brak tak można podsumować ten mecz. z 10 punktów przewagi nad zespołami z Madrytu za chwilę może zrobić się 6, a nad Valencią 2. Biorąc pod uwagę, że nie wiadomo na ile wypada z gry Umtiti i czekające Nas 2 wyjazdy ( Villarreal, Real) to za chwilę może nie być już przewagi. Obym się mylił, ale w taki sposób jak dziś nie można tracić punktów.
1
To co wyprawia Suarez w tym sezonie to jest nieprawdopodobne.
1
Teraz tylko podkręcić tempo na początku 2 połowy strzelić 4 gola i jak to się mówi "zabić ten mecz" ;-)
0
Dokładnie spodziewałem się tego samego. Jeśli od samego początku był szykowany na finał ( od rewanżu z Atletico) to powinien go Lucho "budować" mentalnie przed finałem.
1
Niestety tak to jest jak nie gra się kilka miesięcy. Cillessen ostatni mecz zagrał w rewanżu 1/2 Copa Del Rey z Atletico 7.02 czyli blisko 4 miesiące temu. Widać, że jest niepewny i że brakuje mu rytmu meczowego.
1
Do przerwy PSG nas deklasuje. Jeśli nie strzelą bramki na 2-1 to z taką grą naprawdę nie ma czego szukać w dwumeczu. Gramy wolno, schematycznie, bez pomysłu. Trener PSG wciąga Lucho taktycznie nosem. Obym się mylił, ale z tym trenerem jedyne co możemy wygrać w tym sezonie to Puchar Króla.
0
Pokaz nieskuteczności dziś. Oby coś wpadło tak do 70 minuty bo będzie znów nerwówka.
2
Gra bardzo statyczna. Zero pressingu z Naszej strony. Pytanie czy RSS spuchnie, czy tak będą grać do końca meczu. Fatalnie wygląda pod względem fizycznym Barcelona w ostatnich tygodniach.
1
Jest jeszcze za wcześnie żeby mówić że jest po sezonie. Pamiętacie co było sezon temu jaką mieliśmy przewagę na kilka kolejek przed końcem a co się wydarzyło ? Osobiście uważam, że 4 punkty na tym etapie rozgrywek to jeszcze nic wielkiego. Będzie dobrze :-)
0
Jak się nie strzela setek tak zazwyczaj bywa.
0
LE i drużyna zupełnie nie wyciągnęła wniosku z zeszłorocznej porażki z Celtą na początku sezonu. 7 kolejka i szykuje się już 3 strata punktów. Plus taki, że do czołówki mamy 2 oczka straty. Oby po przerwie na reprezentację się ogarnęli, bo terminarz jest ciężki.
3
Szkoda Levante. Bramka jak najbardziej prawidłowa. Poziom sędziowania w Hiszpanii sięga już granic absurdu.
2
Brakuje strzałów z dystansu.
3
Zgadzam się w 100 %. Są naprawdę perfekcyjni w tej efektywności. Ciekaw jestem, czy starczy to na rewanż z Bayernem.
3
Ciężko ogląda się to "cierpienie" w każdym meczu Atletico. Są mega efektywni w tym co robią, ale zupełnie taki styl do mnie nie przemawia.
3
Rayo w 2 połowie to przekuty balon. Zero sił, zero akcji. Głupota trenera , że przy 2-0 nie spróbował zmienić taktyki. Oczywiście łatwo się mówi przy 2-3 ale dobrego taktyka poznaje się po tym jak reaguje w trakcie meczu.
1
Rayo przy 2-0 powinno zwolnić grę, zacząć wymieniać dużo podań, uspokoić grę natomiast grali na 5 biegu cały czas chcieli za wszelką cenę strzelić na 3-0 i teraz tego są efekty. Nie da się w takim tempie grać całego meczu. Real jest dziś słaby, ale obawiam się, że na Rayo to wystarczy.
1
Rayo spuchło. Tutaj skończy się z 2-4 jak nic.
0
Zamiany zupełnie zdestabilizowały obronę. Mathieu jest za statyczny na takiego dynamicznego przeciwnika. Szkoda bo punkty stracone w identyczny sposób co w meczu z Deportivo, lub z Sevilla z zeszłego sezonu. Większej tragedii jednak bym z tego nie robił bo słabszy mecz po meczu pucharowym może się zdarzyć, ale mam nadzieję, że Lucho przemyśli trochę swoje ruchy kadrowe na ławce i wyciągnie z nich wnioski na przyszłość.
0
Skuteczność Malagi jest na zatrważająca.
0
Bramka ze spalonego.
0
Obawiam się, że Malaga spuchnie w drugiej połowie. Grając z Realem nie można marnować takich sytuacji.
0
Mecz można powiedzieć, że się odbył. 3 punkty dopisane i to się liczy. Kto będzie pamiętał za tydzień lub dwa że grali taki piach.
48
Od momentu 2 czerwonej kartki zagrali ekonomicznie i celowo zwolnili grę. Przecież to było widać gołym okiem. Gdyby chcieli podkręcić tempo i strzelić kolejne bramki to bez problemu by to zrobili. W takiej sytuacji wychodzi mądrość całej drużyny. W perspektywie kolejnych spotkań co 3 dni takie zachowanie jest jak najbardziej zrozumiałe.
0
Równie dobrze możemy założyć, że do potencjalnego mistrza zabraknie nam punktów straconych z Celtą i Sevilla. Zgadzam się w 100 % że, dzisiejszy mecz był do wygrania, ale tego już nie zmienimy. Warto skupić się na tym co będzie. Patrzenie za siebie nie ma już sensu. Ja jestem optymistą i uważam, że ta drużyna pokaże jeszcze "coś czego nie widzieliśmy" oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Pozdrawiam.