0

Rozumiem porażkę. Ale dlaczego Tito nie próbował zmienić gry wprowadzając kogoś z ławki. Stałe fragmenty Barcę pogrążyły. A 3 i 4 to już była konsekwencja szybkiej kontry Bayernu. Potrzeba silnych i wysokich obrońców. I kto wie czy nie zmiany stylu gry, bo każda klasowa drużyna nastawia się na obronę środka przedpola i nie ma szans tam przejść. Coraz więcej drużyn potrafi sobie radzić z Barcą i wszyscy to widzieliśmy w tej edycji LM. Za dużo też zależy od Messiego. O kolejną remontadę będzie ciężko, ale niech Barca przynajmniej godnie pożegna się z LM i zmażę tę dzisiejszą plamę.

0

Barca mogła wygrać jak i przegrać. Niestety kiks Fabsa i spartolona setka Pedro zemściły się. Za mało było ruchu z przodu a po wejściu Sancheza, nie wiem po co, nic dobrego już w ataku być nie mogło. Trzeba było wykorzystać te szanse, ale remis też jest dobry jeśli Barca u siebie stworzy i ZAMIENI dogodne sytuacje na gole zachowując więcej spokoju w tyle niż to było dziś. Pique zagrał super mecz, oby tak w rewanżu. Łatwo na pewno nie będzie.

0

Bez Messiego Barca obejść się nie może. Puyol świetnie zagrał w obronie. Nie wiem, co Tito widzi w Sanchezie, ile można dawać zaufania, tyle spartolonych nie tylko w tym meczu setek. Przez jego pudła Barca straciła zwycięstwo, bo sytuacji było mało na zdobycie gola. Błąd Thiago można wybaczyć, choć takiej klasy graczowi taki babol nie powinien się zdarzyć. Największy problem to jednak gol wyrównujący stracony w grze w przewadze. Teraz na wyjeździe trzeba zagrać w najmocniejszym składzie bez olewki, bo jak widać na Malagę trzeba poważniej wyjść zagrać. Oby tylko nie grał Sanchez, bo dramat będzie, co się stało z jego grą.

0

Messi jest bez żadnych wątpliwości najlepszym piłkarzem. Jednak za ten rok złotą piłkę powinien otrzymać Iniesta za swoje genialne asysty, niesamowity drybling i utrzymanie się przy piłce. Myślę, że Messi nie miałby nic przeciwko temu.

0

Osasuna po raz kolejny pokazała, że jest trudnym rywalem dla Barcy. Pressing skutecznie utrudniał każdą próbę ataku pozycyjnego. Aż wreszcie Messi znalazł się tam, gdzie powinien. A drugi gol to już geniusz Messiego i doskonały przegląd wydarzeń na boisku Alby. Ciężki mecz, ale punkty zdobyte. Przecież żaden zespół nie położy się na boisku i łatwo nie odda 3pkt.

0

Co ma wspólnego Polska z Katalonią? Moim zdaniem język. Polski jest dla obcokrajowców tak trudny jak odmiana hiszpańskiego, czyli kataloński. Był jakiś czas temu artykuł w necie na ten temat. Dlatego Katalończyków nazywają Polakami.

0

Bardzo udany mecz na pożegnanie Pepa. Tyle tytułów ciężko będzie komuś innemu zdobyć w 4 lata. Super robotę wykonał w Barcelonie. Athletic wyglądało kiepsko, najwyraźniej wypompowali się w połowie sezonu, ale nie dziwi to mnie skoro grali tylko praktycznie 13 zawodnikami. Czekam już na nowy sezon w wykonaniu Tito i mam nadzieję, że Barca nie zatraci swojego stylu gry.

0

Styl gry w meczu, jakiego dawno nie widziało się w wykonaniu Barcy. Miło oglądało się wreszcie tą maszynę w akcji. Choć trzeba przyznać, że Rayo nie było zespołem będącym w stanie zatrzymać Barcę. Jeśli przeciwnik nie potrafi w 100% wykonać planu taktycznego, czyli skutecznie bronić cały czas na swojej połowie, to nic w meczu nie osiągnie. Mam nadzieję, że w finale CdR zagramy podobnie a w przyszłym sezonie Tito coś wymyśli na te autobusy w kluczowych meczach.

0

Nie można wszystkiego wygrywać. Trzeba umieć też wyciągać wnioski z porażek. Na pewno muszą być doświadczeni zmiennicy na każdą pozycję, aby w takich właśnie meczach wejść i dołożyć od siebie coś dobrego. Cuenca poza asystą przy bramce niestety przegrywał wszystkie pojedynki i nie było tu z niego pożytku. Tello jest szybki, ale nie był w stanie przejść rosłych obrońców Chelsea. Brakowało tu Villi , Afellaya i kogolwiek podobnej klasy gracza. Cuenca i Tello owszem mają talent, ale nie są ograni w takich meczach o stawkę. W obronie też potrzeba kogoś pokroju Abidala. Pep musi też, jeśli zdecyduje się dalej stać na czele Barcy, znaleźć znowu sposób, aby zaskakiwać przeciwnika. Problem jest taki jak wszyscy wiedzą, aby wygrać z Barcą nie można z nią grać, czyli należy ustawić się w 11 na swojej połowie oraz przy okazji liczyć na kontrę. Ciężki było wczoraj patrzeć na mecz LM, gdzie tylko jeden zespół grał w piłkę a drugi mu w tym przeszkadzał. Przy 2:0 Chelsea była na kolanach, ale jeden znowu błąd dał im nadzieję, a niewykorzystany karny sprawił, że już nie było na nich sposobu. Styl gry trzeba dostosować po prostu do tego autobusu a myślę, że Pep jest w stanie tego dokonać. Byłoby to dla niego pewne rodzaju wyzwanie i motywacja do pozostania w Barcelonie.

0

Co tu się na forum wyprawia? Same minusy wszystkim. Co jak nie ma wygranych to źle jest. Tu wychodzi, kto jest prawdziwym kibicem Barcy. Opanujcie się wszyscy, brak powagi. Żenada.

0

Gdyby Barca wygrała ligę, to Pep nie miałby już celu do osiągnięcia z tą drużyną i zrezygnowałby z funkcji trenera. A tak myślę, że ta wczorajsza porażka sprawi u Pepa chęć dalszego prowadzenia Barcy. Trochę to podrażniło jego ambicję. Bez niego niema szans na taki styl gry, który oczarował tak wielu z nas i sprawia jakby byśmy byli w innym świecie, na innej planecie. Potrzeba z pewnością dobrych zawodników do obrony, brak Abidala jest widoczny. W ataku też jest nieciekawie, same kontuzje. Młodzież zatem gra a to nie jest zawsze dobry wybór. Najbardziej problemem trudnym do wyeliminowania jest tracenie goli po durnych błędach w obronie jak np. wczoraj. Chyba najgłupiej stracona bramka. Nie potrafię zrozumieć co stało się z Fabsem - powolny, brak instynktu strzeleckiego. Na początku sezonu strzelał jak marzenie, asystował, był tam gdzie powinien być. A teraz to cień tamtego zawodnika. Najbardziej zadziwia mnie Messi. To jedyny zawodnik, który gra wszystkie mecze i nie widać po nim zmęczenia, czego nie można powiedzieć u innych w Barcie. Wyraźnie było widać wczoraj jak forma spadła. Nie było ruchu na boisku, więc czym mieliśmy zaskoczyć Real. To z czego słynie Barca, z szybkich podań za linię obrony na wychodzącego na czystą pozycję zawodnika było znacznie mniej widoczne niż jeszcze z Chelsea. Jedyną taką setkę zmarnował Xavi. Ta nieskuteczność, może wynikać po prostu ze zmęczenia, nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. Będzie coraz ciężej a tu jeszcze LM, CdR i parę spotkań w lidze. Wierzę, że Barca znajdzie jeszcze siły i ambicję (mimo tylu sukcesów nie może jej zabraknąć), aby osiągnąć coś w tym sezonie. Bez względu jednak jak to wszystko się zakończy będę kibicować Barcie dalej ciesząc się z każdego jej zwycięstwa i będąć wierną po porażce. VeB!

0

Za mało stworzonych akcji bramkowych. Nie było metody na przebicie tego muru. Szkoda setki Xaviego. Kto wie jakby się wtedy mecz potoczył. I ta kontra Realu, gdzie nieupilnowaliśmy CR i wyszło jak wyszło. Mou znalazł sposób na nas w końcu, szkoda tylko że akurat w tym meczu. Po dzisiejszym nie chciałabym spotkania z Realem w finale LM. Trzeba jednak pokonać najpierw Chelsea, która podobnie nas wykończyła, ale tam były szanse na gole. Teraz już tylko triumf w LM może te niepowodzenie w lidze zrekompensować. Ciężko będzie, bo nie mamy już jednak przewagi własnego stadionu. Cóż nie można mieć wszystkiego. Barca musi się otrząsnąć z tych dwóch porażek z rzędu i przystąpić we wtorek z jeszcze większą motywacją. Życie toczy się dalej. W końcu to też ludzie a nie roboty.

0

Ciekawe czy Real ustawi autobus licząc na 1pkt i jakąś kontrę. Jeśli będą grać otwartą piłkę to wówczas jestem pewna nie będzie miała Barca tak dużych problemów z ofensywnymi akcjami. Z CR7 będzie dużo pracy w obronie. Trzeba zwłaszcza uważać na te bezpańskie piłki w polu karnym, bo z nich padają głupie gole. A Real ma wysokich graczy.

0

Co się porobiło z grą Barcy? Jedna kontra i mecz ustawiony. Ile Valdes miał dziś roboty a Cech wybronił z dwie 100% gole przynajmniej. Ale reszta to nasza wina. Spartolony lob Alexisa i obok słupka z 5m, dwie Fabsa. Z tego remis byłby wywieziony a tak nikt nie będzie wspominał kto przeważał, tylko kto strzelił gola. Co z tego, że Barca była optycznie lepsza skoro nie potwierdziła tego żadną zdobyczą bramkową. Już nie tylko tutaj potwierdza się prawda, że jeśli Messi nie wbije piłki do siatki to chociaż, gdyby się starał podawać to inni wszystko spartolą. Obawiam się po dzisiejszym meczu ligi z Realem a i rewanż z Chelsea nie widzę zbyt dobrze. Oby to był tylko ten jeden jedyny czarny dzień w ofensywie Barcy i pozostaje mi w to wierzyć, bo ni wiem jak inaczej poczuć się optymistką.

0

Ja pierdolę...

0

Greogory614 wiem, że jest rewanż, ale jeśli w zdobywaniu bramek dalej tak będzie to po nas.

0

Za wolno. Chelsea już nie Mou a jakby on ich trenował nadal. Nawet Puyol nie dał rady.

0

Boję się, że ta nieskuteczność pogrąży nas w tym meczu. Tyle sytuacji z Chelsea mieć i nic nie wpadło. coraz mniej czasu. Nawet wolne nie idą.

0

A ten znowu leży...

0

Jeśli Messi nie strzeli to pewnie nikt.

0

Mina Pepa bezcenna.

0

Mam nadzieję,że z Messim bedzie OK. Bez niego derby mogą być ciężkie. Teraz trzeba walczyć chociaż o remis. Nie jest źle, jeszcze druga połowa.

0

Cesc oby lepiej zagrał niż z Levante. A co do obrony to Pique powinien zagrać na środku od początku tak jak z Milanem, kiedy krył Ibrę. Masche z Puyolem są za niscy na Drogbę. Pewnie wyjdzie w praniu. Trzymam kciuki za korzystny wynik i pierwszy gol Messiego na stadionie Chelsea.

0

Zmiany Pepa wprowadziły ożywienie i udało się wygrać ten ciężki mecz. Ważne bardzo 3 pkt dające cały czas nadzieję na dogonienie Realu. Wszystko zaczęło się od strzału Messiego na 1:1. Potem była wreszcie ta Barca, którą znamy.

0

Brawo!!! Iniesta wszedł, gra się ruszyła, Messi miał więcej miejsca. To było istotne. To był mecz strasznie pod górę, tym bardziej wszyscy tutaj jesteśmy dumni z postawy Barcy grającej do końca. Dobrej nocy wszystkim!

0

Wracamy z dalekiej podróży. Messi górą.

0

JEst!!!!!!!!

0

Może to jest sposób, strzelać na bramkę zamiast wjechać do niej z piłką. Levante ręką nie zagrało :((

0

Nie damy rady. Nic się nie zmieniło, walimy głową w mur. Najwyżej będzie remis. Albo zdarzy się cud. Oglądamy się z kim Real zgubi punkty, ale zapominamy, że sami musimy wygrywać.

0

Tak ładnie pogoń za Realem wyglądała. Takie Levante nam punkty zabierze po głupim karnym, nic poza tym nie grając jak tak dalej Barca będzie ruszać się po boisku. Stoimy z piłką, wolno rozgrywamy i do kontry żółwim tempem ruszamy. Te górne podania to desperacja bez szans powodzenia przy tak rosłych obrońcach. Nikt nie spodziewał się, że tak to dziś będzie wyglądać.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: