Bardzo ostrożnie podchodziłem do tej pory do wszystkich krytycznych opinii o Valverde ale patrzą na ten mecz: a) widać dramatyczną nieumiejętność wychodzenia z pressingu, tu zwracam uwagę że Real nie stosował pressingu a la Liverpool (ostre podejścia pod bramkarza i obrońców, dużo biegania), tu pressing bazował na ustawieniu 5-6 zawodników tak aby szachowali bramkarza i obrońców); b) taka gra Realu pozwalałaby na wyjście z szybkim atakiem (po ominięciu pressujących zawodników RM) i szybkie dostarczenie piłki tridente, czyli gra jak za czasów Enrique i tu można by wykorzystać potencjał Griezmana); c) to już banał ale utrzymanie piłki w środku boiska jest od dłuższego czasu na strasznym poziomie; jedyny zawodnik który nie bał się grać to de Jong (łączący najlepsze elementy Xaviego - kółeczka oraz Iniesty - dryblingi), a reszta bała się podjąć jakiekolwiek ryzyko, stąd minimalnym nakładem sił (bardzo ciekaw jestem statystyk przebiegniętych kilometrów) Real był nam w stanie założyć skuteczny pressing; d) przypominam, że wieka era Barcy (i eksplozja potencjału Leo) zaczęła się od sprowadzenia Dany Alvesa, pozycja PO jest dla nas kluczowa i od kilku lat jest w istocie nieobsadzona, SR nieco na siłę zaadoptowany na tę pozycję a Semedo jest po prostu zbyt słaby.
Niestety, prawda jest taka, że dziś wszyscy wiedzą jak nami grać - wystarczy założyć pressing (co nie wymaga nawet wielkiego nakładu sił przeciwko nam) a to powoduje że jesteśmy bezsilni, bo przez 1/3 meczu szamoczemy się z wyjściem z pressingu a nasze ataki nie mogą rozwinąć skrzydeł.
Co do samego meczu - zgadzam się, że to najbrzydsze El Clasico od lat. Była kiedyś taka piosenka G. Łobaszewskiej zaczynająca się od słów "Brzydka ona, brzydki on" - jak nic pasuje aby opisać oba zespoły
to prawda, dziś mało kto o tym pamięta, ale pozycja Xiaviego i Iniesty była podważana na pierwszym etapie ich kariery, to nie był przypadek Messiego, który w wieku 19-20 lat już był filarem klubu
Bardzo ostrożnie podchodziłem do tej pory do wszystkich krytycznych opinii o Valverde ale patrzą na ten mecz: a) widać dramatyczną nieumiejętność wychodzenia z pressingu, tu zwracam uwagę że Real nie stosował pressingu a la Liverpool (ostre podejścia pod bramkarza i obrońców, dużo biegania), tu pressing bazował na ustawieniu 5-6 zawodników tak aby szachowali bramkarza i obrońców); b) taka gra Realu pozwalałaby na wyjście z szybkim atakiem (po ominięciu pressujących zawodników RM) i szybkie dostarczenie piłki tridente, czyli gra jak za czasów Enrique i tu można by wykorzystać potencjał Griezmana); c) to już banał ale utrzymanie piłki w środku boiska jest od dłuższego czasu na strasznym poziomie; jedyny zawodnik który nie bał się grać to de Jong (łączący najlepsze elementy Xaviego - kółeczka oraz Iniesty - dryblingi), a reszta bała się podjąć jakiekolwiek ryzyko, stąd minimalnym nakładem sił (bardzo ciekaw jestem statystyk przebiegniętych kilometrów) Real był nam w stanie założyć skuteczny pressing; d) przypominam, że wieka era Barcy (i eksplozja potencjału Leo) zaczęła się od sprowadzenia Dany Alvesa, pozycja PO jest dla nas kluczowa i od kilku lat jest w istocie nieobsadzona, SR nieco na siłę zaadoptowany na tę pozycję a Semedo jest po prostu zbyt słaby.
Niestety, prawda jest taka, że dziś wszyscy wiedzą jak nami grać - wystarczy założyć pressing (co nie wymaga nawet wielkiego nakładu sił przeciwko nam) a to powoduje że jesteśmy bezsilni, bo przez 1/3 meczu szamoczemy się z wyjściem z pressingu a nasze ataki nie mogą rozwinąć skrzydeł.
Co do samego meczu - zgadzam się, że to najbrzydsze El Clasico od lat. Była kiedyś taka piosenka G. Łobaszewskiej zaczynająca się od słów "Brzydka ona, brzydki on" - jak nic pasuje aby opisać oba zespoły
to prawda, dziś mało kto o tym pamięta, ale pozycja Xiaviego i Iniesty była podważana na pierwszym etapie ich kariery, to nie był przypadek Messiego, który w wieku 19-20 lat już był filarem klubu
Komentarze
0
To może jeszcze redakcja fcbarca.com uwzględni ten fakt na swojej stronie (tabela Pichichi ns dole strony nadal nieaktualna) :-)
1
Bardzo ostrożnie podchodziłem do tej pory do wszystkich krytycznych opinii o Valverde ale patrzą na ten mecz:
a) widać dramatyczną nieumiejętność wychodzenia z pressingu, tu zwracam uwagę że Real nie stosował pressingu a la Liverpool (ostre podejścia pod bramkarza i obrońców, dużo biegania), tu pressing bazował na ustawieniu 5-6 zawodników tak aby szachowali bramkarza i obrońców);
b) taka gra Realu pozwalałaby na wyjście z szybkim atakiem (po ominięciu pressujących zawodników RM) i szybkie dostarczenie piłki tridente, czyli gra jak za czasów Enrique i tu można by wykorzystać potencjał Griezmana);
c) to już banał ale utrzymanie piłki w środku boiska jest od dłuższego czasu na strasznym poziomie; jedyny zawodnik który nie bał się grać to de Jong (łączący najlepsze elementy Xaviego - kółeczka oraz Iniesty - dryblingi), a reszta bała się podjąć jakiekolwiek ryzyko, stąd minimalnym nakładem sił (bardzo ciekaw jestem statystyk przebiegniętych kilometrów) Real był nam w stanie założyć skuteczny pressing;
d) przypominam, że wieka era Barcy (i eksplozja potencjału Leo) zaczęła się od sprowadzenia Dany Alvesa, pozycja PO jest dla nas kluczowa i od kilku lat jest w istocie nieobsadzona, SR nieco na siłę zaadoptowany na tę pozycję a Semedo jest po prostu zbyt słaby.
Niestety, prawda jest taka, że dziś wszyscy wiedzą jak nami grać - wystarczy założyć pressing (co nie wymaga nawet wielkiego nakładu sił przeciwko nam) a to powoduje że jesteśmy bezsilni, bo przez 1/3 meczu szamoczemy się z wyjściem z pressingu a nasze ataki nie mogą rozwinąć skrzydeł.
Co do samego meczu - zgadzam się, że to najbrzydsze El Clasico od lat. Była kiedyś taka piosenka G. Łobaszewskiej zaczynająca się od słów "Brzydka ona, brzydki on" - jak nic pasuje aby opisać oba zespoły
4
Arsene, jest posada, zapraszamy
0
goal.com powołując się na SkyItalia pisze że są dogadani
1
to prawda, dziś mało kto o tym pamięta, ale pozycja Xiaviego i Iniesty była podważana na pierwszym etapie ich kariery, to nie był przypadek Messiego, który w wieku 19-20 lat już był filarem klubu
4
Arsene, jest posada, zapraszamy
1
Bardzo ostrożnie podchodziłem do tej pory do wszystkich krytycznych opinii o Valverde ale patrzą na ten mecz:
a) widać dramatyczną nieumiejętność wychodzenia z pressingu, tu zwracam uwagę że Real nie stosował pressingu a la Liverpool (ostre podejścia pod bramkarza i obrońców, dużo biegania), tu pressing bazował na ustawieniu 5-6 zawodników tak aby szachowali bramkarza i obrońców);
b) taka gra Realu pozwalałaby na wyjście z szybkim atakiem (po ominięciu pressujących zawodników RM) i szybkie dostarczenie piłki tridente, czyli gra jak za czasów Enrique i tu można by wykorzystać potencjał Griezmana);
c) to już banał ale utrzymanie piłki w środku boiska jest od dłuższego czasu na strasznym poziomie; jedyny zawodnik który nie bał się grać to de Jong (łączący najlepsze elementy Xaviego - kółeczka oraz Iniesty - dryblingi), a reszta bała się podjąć jakiekolwiek ryzyko, stąd minimalnym nakładem sił (bardzo ciekaw jestem statystyk przebiegniętych kilometrów) Real był nam w stanie założyć skuteczny pressing;
d) przypominam, że wieka era Barcy (i eksplozja potencjału Leo) zaczęła się od sprowadzenia Dany Alvesa, pozycja PO jest dla nas kluczowa i od kilku lat jest w istocie nieobsadzona, SR nieco na siłę zaadoptowany na tę pozycję a Semedo jest po prostu zbyt słaby.
Niestety, prawda jest taka, że dziś wszyscy wiedzą jak nami grać - wystarczy założyć pressing (co nie wymaga nawet wielkiego nakładu sił przeciwko nam) a to powoduje że jesteśmy bezsilni, bo przez 1/3 meczu szamoczemy się z wyjściem z pressingu a nasze ataki nie mogą rozwinąć skrzydeł.
Co do samego meczu - zgadzam się, że to najbrzydsze El Clasico od lat. Była kiedyś taka piosenka G. Łobaszewskiej zaczynająca się od słów "Brzydka ona, brzydki on" - jak nic pasuje aby opisać oba zespoły
1
to prawda, dziś mało kto o tym pamięta, ale pozycja Xiaviego i Iniesty była podważana na pierwszym etapie ich kariery, to nie był przypadek Messiego, który w wieku 19-20 lat już był filarem klubu
0
prośba do administratorów o poprawę pełnej tabeli (pojawił się tam 21 klub :-)
0
To może jeszcze redakcja fcbarca.com uwzględni ten fakt na swojej stronie (tabela Pichichi ns dole strony nadal nieaktualna) :-)