Mario Kempes, były znakomity argentyński napastnik, mistrz świata z 1978 roku, udzielił wywiadu dla niemieckiego Sport Bild, w którym podzielił się interesującymi przemyśleniami na temat najbliższej przyszłości swojego rodaka, kapitana FC Barcelony Leo Messiego.
W ostatnich tygodniach wiele mówiło się o przyszłości Leo Messiego. Argentyńczyk musi przedłużyć swój kontrakt z Barceloną, jednak nie jest jeszcze znana jego ostateczna decyzja w tej sprawie. Były argentyński napastnik Mario Kempes skomentował tę sytuację w wywiadzie dla Sport Bild.
- Messi jest rozdarty. W Barcelonie czuje się bardzo dobrze, ale zdaje sobie sprawę, że szanse na wygranie Ligi Mistrzów z Barçą są niewielkie. W ostatnich latach Barcelona zawsze była eliminowana bardzo wcześnie, a klubowi jest bardzo trudno zbudować nową zwycięską drużynę z powodu sytuacji finansowej - powiedział Mario Kempes.
- Musiałby ponownie spotkać się z Pepem Guardiolą, przejść do Paris Saint-Germain lub Bayernu Monachium. Są to kluby, które albo mają pieniądze, albo zawodników, aby odnieść sukces - powiedział były znakomity argentyński napastnik, który potem stwierdził jednak, że szanse Leo Messiego na przejście do stolicy Bawarii są bardzo nikłe, a wszystko z powodu podejścia władz mistrza Niemiec do polityki transferowej.
- Dyrektorzy Bayernu Monachium myślą głową, a nie portfelem i nigdy nie zapłaciliby tak wysokiej pensji Leo Messiemu - stwierdził mistrz świata z 1978 roku.
Komentarze (30)