Wczorajszy remis z Levante był kolejnym rozczarowującym występem Barcelony, która w tym sezonie traci wyjątkowo dużo goli. W aż sześciu meczach rywale drużyny Ronalda Koemana strzelali jej przynajmniej trzy gole.
Błędy i słaba gra w obronie były największymi problemami Barcelony, która wczoraj zanotowała kolejny rozczarowujący rezultat. Podopieczni Koemana zaliczyli zbyt wiele wpadek, przez co niemal z całą pewnością zakończą wiosnę zdobywając tylko Puchar Króla. Kontuzje Piqué i Roberto, braki w doświadczeniu Araujo, Minguezy i Desta, słaba forma Lengleta, fatalny sezon Umtitiego i brak koncentracji Alby w defensywie doprowadziły do utraty wielu goli.
Pierwszą poważną porażką był ligowy Klasyk na Camp Nou w pierwszej części sezonu. Barça już wtedy miała dołek formy po remisie z Sevillą i przegranej z Getafe. Podopieczni Zidane'a wygrali w Barcelonie 3:1. Zespół Koemana stracił wtedy prowadzenie w tabeli, które utrzymywał przez pięć kolejek. Kolejnym ciosem była wizyta Juventusu, który po dublecie Cristiano Ronaldo i bramce McKennie'ego zapewnił sobie pierwsze miejsce w grupie Ligi Mistrzów, co doprowadziło do gorszego losowania dla Barçy w 1/8 finału tych rozgrywek. Tam na Barcelonę czekał PSG, który rozbił ją 4:1 na Camp Nou i zaprzepaścił nadzieje na zwycięstwo w turnieju.
Barça miała szanse zdobyć pierwsze trofeum w sezonie już w styczniu. Po wyeliminowaniu Realu Sociedad w półfinale Superpucharu Hiszpanii otrzymałą prawo gry w finale przeciwko Athleticowi. Tam jednak po dogrywce przegrała 2:3, a Leo Messi został wyrzucony z boiska za niesportowe zachowanie. Drużyna Koemana straciła także trzy gole w meczu Pucharu Króla z Granadą, który jednak wygrała szczęśliwe 5:3, choć była bliska wyeliminowania w regulaminowym czasie gry.
Dodając do tego wczorajszy remis z Levante, Barça traciła przynajmniej trzy gole w sześciu meczach w tym sezonie. To najgorszy wynik od kampanii 2007/2008, która zakończyła się odejściem z klubu Franka Rijkaarda. Wtedy Barcelona zaliczyła siedem meczów ze stratą przynajmniej trzech bramek. W zeszłym sezonie, który również był bardzo nieudany dla Barçy, zespół zaliczył tylko trzy takie spotkania. Podobnie było także w rozgrywkach 2013/2014, kiedy pod wodzą Gerardo Martino Barcelona zdobyła tylko Superpuchar Hiszpanii.
Komentarze (5)