Barcelona straciła dziewięć goli po zaledwie czternastu celnych strzałach

Julia Cicha

3 maja 2021, 16:30

Mundo Deportivo, Sport

63 komentarze

Fot. Getty Images

Barcelonie udało się pokonać Valencię, ale rywale sprawili jej sporo problemów, strzelając dwa gole. To kolejne bramki stracone przez Katalończyków w ostatnim czasie. Katalońskie media zwracają uwagę, że jest ich zdecydowanie za dużo i to właśnie zmniejszenie liczby traconych goli musi być priorytetem zespołu w końcówce sezonu.

- Trzeba to przeanalizować, rywale strzelają mniej, ale wszystkie ich uderzenia lądują w siatce – powiedział wczoraj Piqué. I miał rację. W ostatnich pięciu ligowych kolejkach Barça straciła dziewięć goli po zaledwie 14 celnych strzałach przeciwników. W starciu z Valencią były to dwa trafienia po czterech strzałach, a z Granadą zaledwie dwa uderzenia wystarczyły do zdobycia dwóch bramek. Villarreal raz wpisał się na listę strzelców, próbując czterokrotnie, a Getafe strzeliło dwa gole, oddając tylko jeden strzał, ponieważ drugi był autorstwa Clementa Lengleta. W El Clásico dwa z trzech celnych strzałów Realu wpadły do siatki.

To alarmujące statystyki, ukazujące słabości w defensywie Barcelony. Ter Stegen zagrał w obecnej kampanii w 28 meczach, puszczając w nich 27 goli, z czego aż 1/3 w ostatnich pięciu spotkaniach. Dla porównania, Real w tym samym czasie stracił jedną bramkę, a Atlético trzy. Poprawa w obronie jest więc konieczna, szczególnie że już w sobotę pojedynek z Los Colchoneros. – Z Granadą nie broniliśmy dobrze w 2-3 akcjach i kosztowało nas to porażkę – przyznał Alfred Schreuder. Kilkukrotnie Barça miała też po prostu pecha, jak w przypadku uderzenia Solera na Mestalla czy Kroosa w El Clásico oraz rykoszetu w meczu z Getafe. Mimo to błędy w sobotę nie mogą się powtórzyć, jeśli Katalończycy chcą dalej myśleć o zdobyciu mistrzostwa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nasza obrona jest na prawde dziurawa. W rzutach roznych i kontrach. Zostawiamy zbyt duzo miejsca, ale nawet wtedy nasi gracze znowu nie notuja zbyt mocnego pressingu. Tak jak zrobil to ostatnio Pedri wchodzac w 65min. Pressing doslownie za plecami rywala. Inaczej bedzie sie to konczylo wrzutkami Granady majac 4metry wolnej przesrzeni. Real czy nawet inne zespoly tego tego nie daja.
Zastanawiam sie czemu Koeman nie stawia na Umtitiego. Jest inteligentny i zawsze potrafil sie swietnie ustawic, grac glowa. Forma Lengleta nie powinna zaszkodzic skoro gramy 3 stoperami. Zastanawiam sie czy Pique-Lenglet-Umtiti daloby rade. Inna sprawa czy kolano Umtitiego da rade gry co 3dni. Byc moze nie.

Mats ma już 29 lat, młodszy nie będzie, a i od jakiegoś czasu notuje regres (szczególnie w rozgrywkach LM, gdzie delikatnie mówiąc nie pomaga i tak bezjajecznej drużynie) . Pomijając konieczność ogarnięcia porządnego stopera, zarząd musi zacząć się rozglądać za jakimś bramkarzem, który mógłby zastąpić Niemca między slupkami (w samej LL są obiecujące talenty, jak choćby Unai Simon, który wyrasta ma numer jeden w reprezentacji Hiszpanii, plus jest ważnym punktem Bilbao, a ma dopiero 23 lata).

Przebudowa obrony, Stoper najlepiej dwóch i zmiennik dla Alby do tego klasowa bramkostrzelna 9 do napadu..

Mats na cenzurowanym. Kolejny na ławę

"czy Kroosa w El Clásico"
Kroos w Clkassico to był klasyczny samobój Desta. Leciało prosto w bramkarza obok muru - może ktoś by to przeciął, tymczasem Dest ustawił się jak Ronaldo w meczu z Porto - placami i sam wbił bramkę totalnie zmieniając jej kierunek. To błąd indywidualny,.

Możecie go sobie bronić, ale prawda jest taka, że każdy inny zawodnik były już odesłany na ławkę. Niemiec jest w słabej formie i w następnych meczach powinien wystąpić Neto.

Winię bramkarza, za przegraną z Granadą. Jego ewidentny błąd przy pierwszej bramce z Valencią. Barcelona to nie klub, w którym się gra "za zasługi". Jesteś słaby - ława.

W dużym stopniu dla mnie to są opinie w kategorii wrażeń estetycznych, a nie suchych faktów. Zawsze jak Marc zawini albo współzawini przy jakimś golu to pojawia się artykuł niepoparty żadnymi statystycznymi faktami.
Może przeanalizujmy strzały celne na bramkę Barcelony i stracone gole z bieżącego i poprzednich sezonów (z uwazględnieniem meczu z Valencią):
Sezon 20/21 - strzały celne na bramkę Barcelony / stracone gole - 277 / 48
Sezon 19/20 - strzały celne na bramkę Barcelony / stracone gole - 321 / 65
Sezon 18/19 - strzały celne na bramkę Barcelony / stracone gole - 473 / 71
Sezon 17/18 - strzały celne na bramkę Barcelony / stracone gole - 428 / 50
Biorąc pod uwagę ten aspekt można śmiało stwierdzić że rywalom pozwalamy jako zespół na dużo mniej - Ter Stegen też już nie broni seriami strzałów bo nie przyjmuje już tyle strzałów na bramkę co w poprzednich sezonach czy pierwszej części sezonu. Jego pech polega na tym że jak obrońca popełni błąd indywidualny to rzadko kiedy ma coś do powiedzenia przy próbie obrony.
Pod względem pozwalania rywalom na zagrożenie jest zdecydowanie lepiej niż w poprzednich sezonach, jednak błędy indywidualne kłują w oczy i sprawiają wrażenie jakby gra obronna całego zespołu była kiepska, a nie jest aż tak źle jak było w poprzednich sezonach - jeśli zrobić statystyki rundy rewanżowej to różnice są jeszcze większe w stosunku do poprzednich sezonów.
Oczywistym jest że puszczenie 9 goli po 14 celnych strzałach może budzić niepokój (i słusznie) - ale jeśli trzeba by było przeanalizować realną formę Ter Stegena to trzeba by było wziać pod lupię ile z tych goli bramkarz miał realne szanse obronić, bądź mógł zachować się lepiej w danej sytuacji. Z jednej strony można było by wymagać po takiej klasie bramkarzu obrony jakiegoś niemożliwego do obrony strzału, ale z drugiej strony jeśli zdarza się sytuacja w której Barcelona popełnia błąd to zazwyczaj ma piekielnie trudne zadanie przed sobą, bo jak popełniamy błędy to najcięższego kalibru. Bez szczegółowej analizy każdego gola niewiele można powiedzieć.
PS: Porównywanie statystyk do RM i AM wg mnie jest bez sensu jeśli mamy skupić się na formie Ter Stegena - to zespoły które na co innego pozwalają rywalom, bo posiadają nieco inną filozofię gry. Problem z oceną gry Ter Stegena może pojawić się dopiero w przyszłym sezonie - jak nasz zespół będzie jeszcze bardziej zgrany, liczę że nieco wzmocniony itd - teoretycznie będziemy pozwalać rywalom na jeszcze mniej strzałów - jeszcze trudniej będzie ocenić jego formę :) Zazwyczaj Ter Stegen po babolu grał wybitnie - zatem liczę na mecz życia z AM - powodzenia Marc!

niestety Mats nie powinien byc pod ochronnym parasolem w tym sezonie gdyż w tym sezonie jest po prostu słaby. Ma przebłyski jak w copa del rey ale nic poza tym.

Z przykrością ale trzeba to napisać. Marc nam ostatnio za bardzo nie pomaga i wpadają rzeczy które kiedyś by nie wpadły.

Niestety, ale MAtS w tym sezonie broni momentami jakby grał na betonie - to co leci w niego, to złapie, ale żeby się jakoś specjalnie nie rzucać.

Słaba obrona, ale Ter Stegen nic nie broni extra, a czasem mógł się lepiej zachować

Z jednej strony kiepska obrona, bo bronią "na radar" i jak już piłka przejdzie, to praktycznie jest czysta sytuacja dla przeciwników, ale z drugiej strony 14 strzałów celnych rywali (mocnych i słabszych) w 5 kolejkach, to chyba nieźle świadczy o obronie, że nie dopuszczają do nich. Proszę o konstruktywne komentarze lub wcale.

Niestety ale nasza linia obrony to jest dramat, po prostu katastrofa. Gdyby nie absurdalne błędy naszych stoperów to mielibyśmy już pewne mistrzostwo.

Żeby to zobrazować wystarczy napisać że najrówniej grający stoper to nominalny pomocnik czyli FDJ.

Pech Marca plus kiepska formacja obronna.

To prawda granada dwa strzaly dwa gole i przegrany mecz. Pecha mają.