AS: Ansu Fati przeszedł trzecią artroskopię kolana!

Julia Cicha

3 maja 2021, 13:49

AS

135 komentarzy

Fot. Getty Images

Ansu Fati już od pół roku walczy z kontuzją kolana. Na początku wydawało się, że będzie pauzował przez maksymalnie cztery miesiące, ale teraz nie znamy nawet potencjalnej daty jego powrotu na boisko. Co więcej, dziennik AS donosi, że 18-latek przeszedł już trzecią artroskopię kolana.

Rekonwalescencja zawodnika od początku przebiegała źle. Fati przebywał w szpitalu przez pięć dni po operacji, kiedy normalnie powinny to być zaledwie dwa dni. Później jego kolano regularnie puchło, a ból nie mijał. Doprowadziło to do drugiej artroskopii w styczniu, po której komplikacje dalej rosły – pojawiła się nawet infekcja. Coraz bardziej jasne stawało się, że Ansu nie wróci już w tym sezonie na boisko, nawet na mistrzostwach Europy i/lub igrzyskach olimpijskich.

AS dodaje, że piłkarz zaczął już myśleć o presezonie jako dacie powrotu do gry, ale podczas treningów wciąż pojawiały się problemy z lewym kolanem. W porozumieniu ze służbami medycznymi klubu postanowiono o trzeciej operacji w celu sprawdzenia stanu łąkotki i wyczyszczenia jej. Dziennik podaje, że artroskopia miała już miejsce i przeprowadzono ją w tajemnicy, podobnie jak drugą. W międzyczasie Fati opublikował w mediach społecznościowych wiadomość: - kilka lat temu doznałem poważnej kontuzji złamania kości piszczelowej i strzałkowej i nie mogłem grać przez rok. Niestety teraz jestem w podobnej sytuacji i podejdę do niej z taką samą mentalnością. Futbol jest moim życiem i bez względu na przeciwności zawsze z radością będę walczył o moje marzenia…

Po finale Pucharu Króla Ansu miał nawet problem, by świętować wraz z kolegami, i pomagali mu Junior oraz Dembélé. Biorąc pod uwagę ujawnioną właśnie trzecią operację, staje się to bardziej zrozumiałe. Obecnie wszystko zależy od odczuć wychowanka w kolejnych dniach po zwiększeniu obciążenia treningowego. Czwarta artroskopia nie jest wykluczona, ale wtedy przeprowadziłby ją już francuski chirurg Bernard Cottet, z którym Fati konsultował się w marcu. Na razie spróbowano jeszcze uratować część łąkotki, która jest potrzebna w długiej karierze piłkarskiej. Jeśli jednak nie będzie innego wyjścia, zostanie ona usunięta, rozwiązując problem w perspektywie krótko i średnioterminowej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

żeby wrócic po takiej kontuzji , trzeba byc po pierwsze genialnym zawodnikiem , po drugie cholernie upartym i charakternym ansu choc talent bez wątpienia ma to w tej chwili...nie sądze żeby był w stanie wrócic do swojej normalnej dyspozycjii to młody chłopak...eh szkoda mi go strasznie

Niepokojący może być tylko stan zapalny (czytaj z powodu infekcji).Gdyby nie miał łękotki to może by pograł 8-10 lat .Wiekszość zawodników za czasów Bońka nie ma łękotek ,wtedy je usuwano ,żeby zawodnik mógł szybciej wrócić na boisko, gdyż wyniki były mało obiecujące .Poza tym brak łękotko daje większe zużycie kolana ,ale problemy z tym związane zaczynaja się ok.40-50 rż ,więc nie chodzi o grę. Za 10 lat coś medycyna wymyśli a z jego kasą leczenie nie będzie problematyczne. Gorzej jeśli to było po bakteryjne ,wtedy można kolano leczyć kilka lat bez efektu, a w najlepszym rokowaniu trzeba ok.roku.

Budził nadzieję ,ale pokładanie w nim nadziei jako następcy Messiego to bbbbaaardzo dalekie .Może do Thierego Henry-egio ? ale chyba też przesadziłem ,może do Dawida V.? ale z Messim to przegięli.

Lekarze fantastycznie sobie radzą.
Zna ktoś jakiś inny przypadek, w którym zawodnik był non stop operowany?

Dla mnie to największy talent la massi od czasów Messiego.
Pocieszam się tym że był kiedyś taki Brazylijczyk w fcb który w wieku ansu był wielki potem inter kontuzja wydawało się ze po chłopie. Co potem osiagal w tym sporcie nie muszę nikomu mowic????????????????, to jedyne co mnie pociesza

Żal mi Fatiego mega talent . Nawet jak wróci do pełni zdrowia raczej nie będzie już tak dynamiczny jak był . Zostaje pozycja 9 a jak nie to gra w słabszych zespołach . Powodzenia Ansu !

Po chłopie...na szrot, przykre ale prawdziwe

Strasznie smutna i przygnębiająca wiadomosc. Ansu to kozak nie mam co do tego wątpliwosci. Wiem, że to niemożliwe żeby zagrał na euro, ale to N I E S A M O W I T Y talent. Trzymaj się Ansu.

Niestety, ale raczej możemy już powoli szukać jego następcy.
Miejmy nadzieję że wróci w pełni do zdrowia jeszcze niedawno ktoś oferował za niego ponad 100 mln i się nie dziwię talent ma ogromny

Fajny był z niego piłkarz, szkoda, z tak szybko się to wszystko skończyło :(

Strasznie sie babrze to kolano. Wielka szkoda chłopaka, tym bardziej, ze wyglądało ze rodzi sie gracz wielkiego formatu. Moze i tak bedzie ale teraz to jest pod znakiem zapytania.

Coś mi się zdaje, że już jest po chłopaku.
Ciekawe jak to będzie wyglądało w przypadku profesjonalnego piłkarza.

Jeszcze przejdzie 4 i 5 i po graniu xd

a wystarczyło go wysłać do ameryki i by wrócił zdrów jak ryba

Jaki jest problem calkowitego usuniecia lakotki? Ktos wie? To na pewno niesie za soba spore problemy.

Oby to była ostatnia operacja i by wrócił do grania szybko.
Swoją drogą, ciekawe czyja to wina? Czy w ogóle czyjaś, czy "po prostu nieszczęście"?

To jest kurwa cyrk na kółkach, zaraz mu amputuja jeszcze drugą nogę. Oby wrócił silniejszy

Trzymam bardzo mocno kciuki za niego i wierzę że da radę i wszystko będzie dobrze walcz Ansu.

Udało mi się nawet zobaczyć go na żywo w tamtym sezonie i byłem pod ogromnym wrażeniem jego gry... Mam nadzieję że następnym razem jak wybiorę się na mecz znów będę mógł go obejrzeć w takiej dyspozycji ...

Kurde, zatem potwierdził się najgorszy scenariusz z możliwych o którym pisałem. Kariera Ansu stoi na rozdrożu - jest szansa że może być wybitnym piłkarzem, ale może być też Vermaelenen do końca kariery, który posiadając niesamowity talent nie mógł wznieść się na wyżyny przez powracające kontuzje. Pozostaje trzymać kciuki aby dzięki młodemu organizmowi udało mu się szybko nauczyć grać uważając na kolano.

On tutaj jak Vinicius wygląda.

Kontuzje kolan są najtrudniejszymi do leczenia i operowania. Śmieszą mnie opinie, że "fachowcy" zepsuli Ansu. To nie jest takie proste, że pójdzie do dobrego specjalisty i to jest pełna gwarancja powrotu do pełnej sprawności. Nie twierdzę, że wszystko było zrobione idealnie, ale ocenianie operacji wykonywanych przez specjalistów (nawet nie klubowych) na podstawie kilku newsów z poziomu Janusza internetu jest niepoważne. Ja dalej wierzę, że jeśli uda się uratować ta łąkotkę (mimo trzech zabiegów nie została usunięta) to jest nadzieja. Zdrówka Ansu!

Pedri do niego dołączy jak nie zacznie odpoczywać..

Zniszczą nam tego chłopaka...

Bardzo mi go szkoda... Zapowiadał się świetnie. Oby wrócił do zdrowia i formy

W tym sezonie straciliśmy dwa wielkie talenty. Fati i Puig. Szkoda że za obie te straty odpowiadają osoby pracujące w klubie

Moim zdaniem to może być koniec takiej kariery, jaka się mu przepowiadało… Jese sie nie pozbierał, Asensio tez już nie jest tym samym piłkarzem co przed kontuzją, Ronaldo(brazylijski) też już nie był tym samym piłkarzem po kontuzji, Michael Owen… Można wymieniać i wymieniać….

Obawiam się, że to już koniec jego wielkiej kariery i założę się o milion dolarów, że wina leży po stronie nieudolnych lekarzy, których jest mnóstwo. Szkoda takiego talentu bo chłopak miał mieć przyszłość na miarę Neymara. Jedynie cud może tu pomoc żeby po tylu operacjach grał przez długi czas w piłkę nie niszcząc sobie kolana.
Młodzi young socios już widzieli 15 złotych piłek dla niego a tu może nie być ani jednej. Znowu zostaną z palcem w d...

Obawiam się jednego, ze chłopak będzie miał cholernie problemy z tym kolanem a co za tym idzie kompletnie zniszczy mu to karierę, oby nie, bo talent ma na Złota Piłkę, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia!

oby to nie był koniec, początku jego kariery.

Real miał swojego Jese, oby Barcelona nie miała swojego Fatiego...

A się posypał chłopak

moze niech rozbiega

Ja tam w niego dalej wierze. Medycyna idzie cały czas do przodu więc za jakieś 6-10 lat pewnie będą mu mogli jakoś podreperować kolano :)

Obawiam się, że z tego już się nie wytrzaska. Wielka szkoda, bo widziałem w nim następcę Leo, takie światełko w tunelu jeśli chodzi o La Masiie

Altacet i dwa tygodnie zwolnienia Panie Ansu. Widzimy się po zwolnieniu. Następny proszę.

Nie dobrze to wygląda, niestety. Niech Ansu idzie na NFZ to może szybciej nam wyzdrowieje.

Szkoda, fajnie się zapowiadał. Czarno widzę jego dalszą karierę.

Jeśli to prawda to niedobrze.
Jak zapadnie decyzja o usunięciu łąkotki to raczej koniec kariery będzie szybki.
Odrzucam jednak wszelkie negatywne myśli i warianty.
Zdrowia chłopaku, czekamy na Ciebie :)

Każdy z nas tęskni za występami Fatiego :(

Po finale było widać jak normalnie chodzi i wgl więc o co tu chodzi

Oby wyszedł z tego i cieszył nasze oczy na boiskach taki gościu nie może skończyć po jednym faulu kariery

Wysłać go do Polski i komisja ZUS-u wyleczy go w mgnieniu oka.

To AS, także z tego co wiem, nie ma co się przejmować ich artykułami czy informacjami o Barcelonie.

Usunięta łąkotka u niesportowca równa się po kilku max kilkunastu latach endo. Zawodowy piłkarz nie da rady grać bez łąkotki bo dodatkowo dochodzą problemy z geometrią stawu co może jeszcze skutkować nawracającymi kontuzjami mięśniowymi. Jeśli będą musieli mu ja wyciąć to raczej chłopak będzie musiał zapomnieć o długiej karierze.

Ja tylko napiszę że mam złe przeczucia.

Czemu wszyscy zakładacie najgorsze że po karierze? Narazie klub nie podaje żadnej oficjalki więc poczekajmy na oficjalną wiadomość od klubu a nie zakłada każdy że Fati ma po karierze. POCZEKAJMY

No to koniec :( Wielki talent na miarę samego Messiego, wykończony przez kontuzje :(

:( zapowiada się Jese v2

To jest jednak straszne dla takiego zawodnika, by w tym wieku i na takim etapie kariery przechodzić kolejną taką operację.
Musimy być jednak dobrej myśli, że to wszystko potoczy się jak najlepiej i by Fati wracał na boisko w miarę regularnie

Nie rozumiem dotąd zasłony milczenia spuszczonej nad tą nieszczęsną sprawą.

Dwyane Wade mial wycieta łąkotke w podobnym wieku i grał kilkanascie lat na bardzo wysokim poziomie. Tym bardziej, że koszykówka bardziej wyniszcza kolana, to nie ma co dramatyzować. Oczywiście lepiej mieć niż nie mieć łąkotke ;-) Zdrowia Ansu!

Powoli zaczynam rozumieć Umtitiego czemu nie chciał być operowany >.

Ależ to jest dramat, mogło być tak pieknie..

Oby udalo się bez wycinania łąkotki

Brak słów, fachowcy a takie komplikacje.

Dramat! Zdrowia chłopaku

Fati 18 lat a z tego co mówi to już druga taka kontuzja, łącznie stracone az 2 lata, nie wróży to dobrze :/