Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Villarrealem zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Griezmann dający trzy punkty
Bardzo dużo narzekamy w tym sezonie na Griezmanna. Francuz na początku sezonu miał olbrzymie problemy ze skutecznością, a ostatnio także zdarzało mu się znikać i niewiele dawać zespołowi w ofensywie. Dzisiaj jednak zagrał wręcz koncertowo. Pierwszy gol po zagraniu Minguezy spokojnie może kandydować do miana bramki kolejki. Z kolei przytomność przy drugim trafieniu to dokładnie to, czego oczekujemy od napastnika - pokaz instynktu dający komplet punktów w meczu na styku. Jeżeli Griezmann utrzyma taką formę do końca sezonu, to szanse Barcelony na mistrzostwo Hiszpanii wzrosną znacząco.
Najgorsze: bierność w drugiej połowie
Barcelona przez cały sezon zmaga się z powtarzającym się problemem - kiedy nie uda się zdobyć kilku bramek już w pierwszej połowie lub na początku drugiej, to ostatnie pół godziny staje się bardzo nerwowe. Nie inaczej było dzisiaj. Przyczyn jest wiele, ale widoczna obniżka formy Pedriego i Desta, a także bardzo powolny powrót do dyspozycji po kontuzji Sergiego Roberto nie pomagają. Gdyby nie zasłużona czerwona kartka dla Manu Triguerosa, to goście mogliby zaatakować jeszcze odważnej i doprowadzić do remisu, co w kontekście walki o tytuł byłoby fatalną informacją.
Komentarze (40)