Yaya Touré: Chciałbym kiedyś pracować w Barcelonie

Julia Cicha

16 kwietnia 2021, 20:00

Cadena SER

23 komentarze

Fot. Getty Images

Yaya Touré, który strzelił gola w finale Pucharu Króla w 2009 roku, na antenie Cadena SER opowiedział o karierze w Barcelonie, przyszłości Leo Messiego oraz swoich planach zawodowych.

Odejście z Barcelony: Chciałem skończyć w Barcelonie karierę, ten klub był moim marzeniem. Kiedy patrzę na wszystkie strzelone gole, na kolegów, których miałem u boku… To robiło wrażenie. Miałem szczęście, że tam trafiłem. Odejście było trudne, ale takie jest życie. Musiałem zmienić zespół i chciałem pełnić ważną rolę w innym miejscu. W 2009 roku wygraliśmy wszystko, w 2010 nieco mniej. Busquets był kluczowy w moim odejściu, ponieważ był bardzo ważny, dobry i młody… Chciałem zyskać minuty, grać i cieszyć się tym. Miałem 28 lat i musiałem grać na środku obrony przeciwko Manchesterowi, Chelsea, Athleticowi… To było bardzo trudne. Nie chciałem i nie umiałem grać w obronie.

Przyszłość: Kończę kurs trenerski na Ukrainie. Nie wiem, jaka będzie moja przyszłość, zawsze byłem fanem Barçy i zawsze chciałem w niej skończyć. Nie wiem, czy w Barcelonie B, czy w juvenilu, ale chciałbym tu kiedyś pracować. Bardzo chciałbym zacząć w La Masii. Wciąż mam dom w Barcelonie. Wiem, że mnie tam lubią. Odejście było trudne, bo miałem tam wszystko… U mojego boku był najlepszy piłkarz świata, Xavi, Iniesta… Młodzi mieli ogromny talent.

Kariera w Barcelonie: Barça nauczyła mnie innej mentalności, mentalności zwyciężania dla kibiców. Kiedy wygrywaliśmy z Realem lub w innym ważnym meczu, a potem wychodziłem na miasto z rodziną, wszystko dostawałem gratis. Chciałem zapłacić i odmawiano mi. W 2009 roku najlepszym momentem był gol w finale Pucharu Króla. Keita miał piłkę, grał na środku obrony i gdyby ją stracił, byłoby to bardzo ryzykowne. Był jednak pewny siebie. Toquero biegł do mnie, a ja strzeliłem. Jak Messi! Patrzę na nagrania i myślę sobie, że zrobiłem coś imponującego.

Messi: Kiedy przyszedłem do City, pytano mnie, jaki jest Messi. Odpowiedziałem, że miałem szczęście, ponieważ to wyjątkowy piłkarz. Wszyscy wiemy, że Cristiano jest bardzo dobry, ale Leo ma coś wyjątkowego, czego nie mają inni. Wiele osób mówi, że powinien odejść z Barcelony, ale on wie, że to jest klub dla niego. Mam nadzieję, że zostanie. To normalny facet, nie mówi dużo, ale jest bardzo miły. Nie widzę go poza Barçą. Laporta musi zrobić wszystko, by został. Oglądanie Messiego w innym klubie byłoby dziwne.

Relacje z Guardiolą: Najważniejsze jest, że zawsze byłem skromny. Mieliśmy z Guardiolą problem, później w City zmieniono kilka rzeczy. To trudne. Zawsze wolałem proste sprawy.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ależ to był czołg, ciężki, pancerny i na dodatek sprawny technicznie oraz żwawy. Fantastyczna broń na boisku

Największy błąd Guardioli że go sprzedał , zawodnik który może w środku grać od stopera po napastnika ,w jednym sezonie strzelił w Anglii 25 bramek w tym 5 z wolnych ,Busi nie strzeli 25 bramek przez całą swoją karierę w dorosłej piłce w klubie i reprezentacji.

Jaki to był Pan Piłkarz, to głowa mała! Po prostu gracz z yayami. Znakomity na swojej pozycji i mimo warunków fizycznych świetny z piłką przy nodze, nie miał problemów z jej wyprowadzaniem z własnej połowy na połowę przeciwnika. Ten gol w CdR, to taka wisienka na jego barcelońskiej karierze i podsumowanie świetnej gry w tym klubie. Jeden z tych piłkarzy, kiedy bolało gdy odchodził, bo było pewne, że tracimy kawał piłkarza. Jednak z Busquetsem w tamtym czasie nie miał szans wygrać rywalizacji. Nie przy Guardioli, a i Sergio bronił się swoją grą.

Ja chciałem żebyś Yaya nigdy nie odchodził, nie udało się

,,Oglądanie Messiego w innym klubie byłoby dziwne" w tym zdaniu to 100% racji.

Jeden z moich ulubionych zawodników. Jak przychodził do Barcy to zastanawiałem się co to za gość, ale potem... Brakuje nam takich transferów.
A Yaya dla mnie zawsze będzie lepszy niż Busquets.

Wymiatał też w obronie a twierdzi inaczej.

W sumie chciałbym go w przyszłości u nas zobaczyć :) jeden z moich ulubieńców zwykły porządny chlop

kto ma ochotę na wiecej aktualności z Yaya to akurat fajny jest odcinek na yt foot trucka podzielony na 2 czesci wlasnie z w.w jegomościem.

Mógłby nauczyć Naszych strzelać z dystansu

Ja też bym chciał kiedyś.

Moga mnie zaraz tu zwyzywac, ale ja zawsze stawialem Toure wyzej niz Busquetsa.

Jeden z moich ulubionych graczy ostatnich 20 lat

To był transfer !

Ależ to był dzik! Jak się zabrał z piłką niczym taran i uderzył na bramkę Iraizoza w finale Copa del Rey 2008/2009!

Dobry był skurczybyk ale musiał Busiemu wtedy ustąpić bo Pep budował bestię. Teraz za takiego DP w jego Topce Koemann pewnie dałby sie pokroić.