Transfer Sergiño Desta do Barcelony nie spotkał się z wielkim zainteresowaniem mediów. Amerykanin, który podpisał umowę do 2025 roku i kosztował 21 mln plus 5 mln zmiennych, przybył na Camp Nou po cichu, mimo że oprócz Barçy interesowało się nim wiele europejskich klubów, m.in. Bayern. Dest trafił do stolicy Katalonii 1 października jako remedium na odejście Nélsona Semedo. Ronald Koeman bardzo cenił Amerykanina, a ten, mimo niepewnego początku, udowadnia teraz, że holenderski szkoleniowiec miał rację.
Dest zadebiutował w barwach Barcelony już trzy dni po podpisaniu kontraktu z katalońskim klubem. Nie było mu łatwo, ponieważ nie miał wiele czasu na adaptację w nowym zespole, a poza tym na początku grał na lewej obronie z powodu kontuzji mięśniowej Jordiego Alby. Pierwsze występy Desta w Barcelonie były nierówne, jednak Ronald Koeman nie stracił zaufania do Amerykanina i wydaje się, że właśnie teraz takie podejście procentuje.
Sergiño Dest w tym sezonie zagrał w 32 meczach we wszystkich rozgrywkach, w tym w 26 od początku. W większości przypadków występował na prawej obronie, także z powodu późniejszego urazu Sergiego Roberto. Stopniowo adaptował się do gry zespołu, jednak to w ostatnich meczach, kiedy Ronald Koeman zdecydował się na wystawianie trzech stoperów, a boczni obrońcy zaczęli odgrywać rolę skrzydłowych, Dest rozwinął swój pełny potencjał i przeżywa najlepsze chwile w swojej karierze.
20-latek strzelił dwa gole w meczu z Realem Sociedad i był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy na boisku w San Sebastián. Jako skrzydłowy Dest może w pełni wykorzystać swoją szybkość i umiejętności w grze ofensywnej. Nie zaniedbuje jednak obowiązków w defensywie, ponieważ szybko i skutecznie potrafi wracać do obrony.
Dodatkowo Dest przeżywa znakomity moment w reprezentacji USA. W czwartek pisaliśmy o tym, że już wkrótce może zostać jednym z kapitanów kadry. W czwartkowym meczu z Jamajką strzelił przepiękną bramkę i został wybrany na najlepszego piłkarza tego spotkania.
Sergi Roberto już niedługo wróci na boisko i Ronald Koeman będzie miał duży ból głowy z wyborem podstawowego prawego obrońcy. Znakomita postawa i niesamowity rozwój Sergiño Desta sprawiają, że Katalończyk z dużym prawdopodobieństwem zostanie przesunięty do środka pola. Marca uważa, że jest mało prawdopodobne, aby Holender zrezygnował z wystawiania 20-letniego Amerykanina w wyjściowym składzie.
Komentarze (29)