Idealna symbioza Ronalda Koemana i Memphisa Depaya w reprezentacji Holandii

Dariusz Maruszczak

25 marca 2021, 20:00

Sport

19 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Ronald Koeman chce sprowadzić do Barcelony Memphisa Depaya
  • Współpraca tej dwójki układała się bardzo korzystnie w reprezentacji Holandii
  • Koeman potrafił wydobyć z Depaya to, co najlepsze, a piłkarz dawał trenerowi to, czego potrzebował

Według mediów Ronald Koeman bardzo chce wzmocnić atak Barcelony napastnikiem Lyonu Memphisem Depayem. Głównym powodem tego stanu rzeczy jest bardzo owocna współpraca między nim a piłkarzem w reprezentacji Holandii. Przyniosła ona korzyści obu stronom i najwyraźniej Koeman będzie próbował tego samego wariantu na Camp Nou, o ile sprowadzenie 27-latka zostanie zatwierdzone przez nowe władze Blaugrany.

Idealna współpraca

Koeman od początku wyraźnie postawił na Depaya w ataku Oranje. Już w pierwszym meczu pod jego wodzą (z Anglią) piłkarz wystąpił w podstawowym składzie na lewym skrzydle. Przed przybyciem Koemana napastnik nie zawsze mógł liczyć na miejsce w wyjściowej jedenastce, choć od 2013 do 2018 roku zgromadził 34 spotkania w narodowych barwach. Nowy selekcjoner nie tylko obdarzył Depaya całkowitym zaufaniem, ale też ustawił go na środku ataku. Aż 16 z 18 pojedynków pod wodzą Koemana 27-latek rozegrał jako „dziewiątka”. Napastnik odpłacił się w tym czasie 11 golami i 12 asystami. We wcześniejszym okresie nie mógł pochwalić się tak dobrym wynikiem (8 bramek i 8 asyst w 34 konfrontacjach).

U Koemana Depay złapał wiatr w żagle. 27-latek nie tylko przyczyniał się do zdobywania bramek, ale też odgrywał ważną rolę w grze zespołowej i często rozdzielał podania do swoich kolegów. W dowolnym momencie mógł wesprzeć drużynę w różnych miejscach na boisku, realizując różne zadania, co pasowało do koncepcji Koemana. Taka rola odpowiadała też Depayowi, który czuł się ważny i miał swobodę poruszania się.

Koeman przy pomocy utalentowanego pokolenia zawodników, w tym Depaya, wygrzebał holenderską piłkę z kryzysu związanego z brakiem awansu na Mistrzostwa Europy 2016 i Mistrzostwa Świata 2018. Oranje grali pod jego wodzą nie tylko efektownie, ale i efektywnie. Dowodem na to było wyprzedzenie ostatnich dwóch mistrzów świata - Niemców i Francuzów, w walce o Final Four Ligi Narodów. Ostatecznie Holendrzy dopiero w decydującym o trofeum spotkaniu przegrali z Portugalią (0:1). Drużyna Koemana nie miała też trudności z powrotem na wielką imprezę i awansowała na EURO, które ostatecznie przełożono z 2020 na 2021 rok. Z 58-latkiem Holandia mogłaby być uznawana w gronie faworytów turnieju, ale szkoleniowiec tym razem postanowił skorzystać z szansy powrotu do Barcelony.

Krok w tył

Po odejściu Koemana zarówno wydajność Depaya, jak i całej reprezentacji Holandii nie jest już tak przekonująca. Napastnik w ośmiu meczach strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Bywał też ustawiany w różnych miejscach na boisku, nie było na niego konkretnego pomysłu. Oranje tym razem nie zdołali awansować do Final Four Ligi Narodów, choć mieli mniej wymagających przeciwników. Ponadto wczoraj w pierwszym meczu eliminacji mistrzostw świata Holendrzy niespodziewanie przegrali z Turcją 2:4, a Depay nie wykorzystał rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

Kolejna szansa

27-latek ma jednak udany sezon. Jego Lyon nadal jest w grze o mistrzostwo Francji, a sam Depay jest drugim strzelcem i najlepszym asystentem w rozgrywkach. Zdolność współpracy i wcielania się w różne role, jakie pokazywał już pod wodzą Koemana, mogą być argumentami na rzecz sprowadzenia go przez Barcelonę. Trener niewątpliwie potrafił wydobyć z Depaya najlepsze cechy, a napastnik może na Camp Nou spełniać podobne zadania jak w drużynie Oranje. Blaugranie brakuje napastnika potrafiącego w odpowiednim momencie wykończyć akcję, jak i zrobić miejsce dla kolegów wchodzących z drugiej linii. Zawodnika, który zdoła zapewnić głębię, grać na małej przestrzeni, uderzyć z dystansu czy posłać otwierające zagranie. Atakujący Dumy Katalonii mają różne zalety, ale brakuje im takiej wszechstronności. Koeman wiedziałby, jak wykorzystać zdolności Depaya, a sam zawodnik powinien szybko zaadaptować się do tego, czego oczekiwałby od niego trener.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze