Adama Traoré spędził w przeszłości kilka lat w La Masii i wciąż często jest pytany o Barcelonę. Tym razem nie było inaczej, a zawodnik opowiedział nieco o grze w Hiszpanii i w Anglii.
Hiszpan trafił najpierw do Aston Villi, a następnie do Middlesbrough i do Wolverhampton, gdzie gra już od trzech sezonów. Mimo to dobrze wspomina czas spędzony w Barcelonie, do której trafił, gdy miał osiem lat: - La Masia najwięcej dała mi w kwestii charakteru, dojrzewania i rozwoju jako piłkarz, wartości, które masz w sobie na boisku i poza nim.
- Premier League dała mi z kolei inny rodzaj piłki, dojrzałem tam jako zawodnik. Tutaj gra się od bramki do bramki. To być może bardziej bezpośrednia piłka, oba te style są dobre i z obu nauczyłem się czegoś pod względem gry i kultury. W Anglii inaczej postrzega się futbol w porównaniu do Hiszpanii i La Masii – dodał Traoré, który często bywa łączony z różnymi klubami, ale na razie nie wydaje się, by miał opuścić Premier League i wrócić do ojczyzny.
Komentarze (6)