Barcelona zdaje się ostatnio zmierzać w dobrym kierunku i ma to swoje odzwierciedlenie w nastrojach panujących w szatni drużyny. Zdaniem dziennika Sport piłkarze chcą kontynuować współpracę z Ronaldem Koemanem.
Po wyborach prezydenckich media zastanawiały się, czy Holender będzie pierwszym wyborem Joana Laporty, a niektóre z nich wskazywały, że bardziej ceniony jest Julian Nagelsmann. Podczas swojej inauguracji nowy prezydent zapewnił jednak Koemana, że trener może liczyć na zaufanie zarządu. Podobnymi względami 57-latek cieszy się ze strony szatni drużyny. Sport donosi, że piłkarze przekazali już nowym władzom swoją chęć kontynuowania współpracy ze szkoleniowcem.
Koeman przybył do ekipy, w której było wiele problemów, ale zdobył sobie przychylność zawodników, a ponadto wprowadził do zespołu dobrą atmosferę. Sport uważa, że trener nie kieruje się osobistymi obsesjami i staje u boku piłkarzy, zwłaszcza w najtrudniejszych momentach. Wspiera graczy mających problemy i dobrze dogaduje się z kapitanami. Atutem Koemana ma być także stałe kontaktowanie się z członkami kadry drużyny, zwłaszcza tymi kontuzjowanymi.
W dzisiejszym wywiadzie dla Sportu Jordi Alba potwierdził, że zaletą trenera jest szczerość wobec zawodników. Lewy obrońca komplementował pracę Koemana i zaznaczył, że piłkarze wykonują wszystkie jego polecenia. Alba podsumował, że Holender wykonuje świetną pracę dla klubu i wszystkich jego członków. W ostatnim czasie przekładało się to na lepsze wyniki i poprawę gry drużyny. Zawodnicy nie mieli też oporów przed nowymi metodami pracy Koemana, które pozwoliły zespołowi na lepsze przygotowanie fizycznie. Trener potrafi przydzielić swoim piłkarzom odpowiednie zadania, a żaden z nich nie może narzekać, że gra na nieodpowiedniej dla siebie pozycji, co było dużym problemem w ostatnich latach. 57-latek potrafił się z tym zmierzyć i wydaje się, że ma świetny instynkt, aby wydobywać jak najwięcej ze swoich graczy pod względem indywidualnym, z korzyścią dla funkcjonowania całego zespołu.
Komentarze (125)