Barcelona przystępowała do tego spotkania napędzona spektakularną remontadą przeciwko Sevilli w półfinale Copa del Rey. Priorytetem było zdobycie kolejnych trzech ligowych punktów, aby spokojnie oczekiwać na niedzielne derby Madrytu. Ronald Koeman podtrzymał ustawienie z trójką środkowych obrońców, które pozwoliło wcześniej dwukrotnie pokonać Sevillę. W miejsce kontuzjowanego Piqué pojawił się Samuel Umtiti. Ponadto, po trzech meczach przerwy, Antoine Griezmann wrócił do podstawowej jedenastki w miejsce Dembélé.
Już w 2. minucie dość nieoczekiwanie na prowadzenie mogła wyjść Osasuna. Calleri uderzył z własnej połowy, próbując zaskoczyć wysuniętego Ter Stegena. Niemiec zdążył się jednak cofnąć i spokojnie złapał piłkę. W ciągu pierwszych dziesięciu minut żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Mecz był dość otwarty, a ataki wyprowadzane były z obu stron. W 14. minucie blisko gola byli gospodarze. Piłkę przed polem karnym otrzymał Kike Barja. Zakręcił obrońcami Barçy i uderzył w kierunku okienka bramki. Ter Stegen świetnie rzucił się do piłki i wybił ją na rzut rożny. Chwilę później mogła odpowiedzieć Blaugrana. Mingueza zszedł z prawej strony do środka i wypatrzył oczekującego na piłkę przed polem karnym Leo Messiego. Argentyńczyk przyjął i od razu uderzył, lecz jego strzał został zablokowany. W 20. minucie spotkania Jordi Alba świetnym podaniem fałszem wypuścił Messiego, który stanął oko w oko z Herrerą. Bramkarz gospodarzy interweniował ręką poza polem karnym, co poskutkowało dla niego czerwoną kartką. Ostatecznie, po analizie VAR sędzia anulował kartkę, ponieważ Messi był na spalonym.
W końcu w 30. minucie Barcelona wyszła na prowadzenie. Leo Messi otrzymał piłkę w okolicy koła środkowego i w swoim stylu świetnie podał do wbiegającego lewym skrzydłem Jordiego Alby. Hiszpan podciągnął z futbolówką pod samą bramkę i huknął pod poprzeczkę. Błyskawicznie mogła odpowiedzieć Osasuna. Moncayola dokładnym długim podaniem wypatrzył Garcíę, który genialnym przyjęciem piłki wyprzedził Minguezę. Napastnik gospodarzy uderzył jednak z ostrego kąta prosto w Ter Stegena. Do końca pierwszej połowy podopieczni Koemana kontrolowali spotkanie. Przez większość czasu rozgrywali piłkę przed polem karnym Osasuny próbując raz po raz przełamać szyki obronne. Gospodarze nie potrafili już przedrzeć się pod bramkę Ter Stegena. Pierwsze 45 minut zakończyło się wynikiem 1:0 dla gości.
Ronald Koeman zdecydował się zmienić taktykę na drugą połowę spotkania, wprowadzając Ousmane’a Dembélé za Umtitiego. W 48. minucie Dembélé podał z prawego skrzydła do ustawionego przed polem karnym Messiego. Kapitan Barçy przyjął piłkę i uderzył w kierunku bramki. Sergio Herrera był jednak na posterunku. Kilka minut później swoich sił spróbował Dest. Amerykanin rozegrał akcję prawym skrzydłem z Dembélé, złamał na lewą nogę i uderzył z linii pola karnego. Na drodze piłki stanął jednak obrońca Osasuny. Kolejna akcja prawą stroną. Tym razem z Francuzem zagrał De Jong. Holender spróbował uderzyć z ostrego kąta, lecz jego strzał został zablokowany. Mimo wyprowadzanych ataków goście nie mieli już takiej przewagi, jaką wypracowali sobie w pierwszej połowie. Zawodnicy Osasuny coraz częściej meldowali się w polu karnym Barcelony. W 70. minucie gospodarze mieli najlepszą okazję w meczu. Piłka została wrzucona z lewego skrzydła w pole karne. Tam Calleri wyprzedził Lengleta i uderzył głową. Piłka przeleciała tuż obok słupka bramki Ter Stegena.
W 79. minucie na niewielkiej przestrzeni pograli ze sobą Messi i Alba. Argentyńczyk rzucił piłkę nad obrońcami do Hiszpana. Alba zdołał oddać strzał, ale dobrze zareagował bramkarz gospodarzy. Chwilę później Barcelona podwyższyła prowadzenie. W 83. minucie Pedri pociągnął z piłką w kierunku pola karnego. Podał do Messiego, który wystawił futbolówkę na strzał sprzed pola karnego Moribie. 18-latek zamarkował uderzenie prawą nogą, po czym strzelił lewą. Piłka przełamała ręce Herrery i wpadła do siatki. Ta bramka dała Barcelonie spokój. Osasuna próbowała jeszcze rozpaczliwie odwrócić losy meczu, ale bezskutecznie. Mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem Barcelony, która w spokoju może czekać na wynik derbów Madrytu.
CA Osasuna: S. Herrera – Nacho Vidal, Aridane, García, Sánchez – Torres (min. 84, Gallego), Torro (min. 84, Oier), Moncayola, Barja (min. 62, Jony) – Calleri (min. 70, Budimir), Ruben García (min. 70, Adrian López)
FC Barcelona: Ter Stegen – Dest, Mingueza, Lenglet, Umtiti (min. 46, Dembélé), Alba (min. 87, Firpo) – De Jong, Busquets (min. 67, Moriba), Pedri (min. 87) – Messi, Griezmann (min. 67, Braithwaite)
Komentarze (295)