Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego pojedynku z Sevillą zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: taktyczny triumf
Ronald Koeman postanowił poszukać solidności w obronie w zmianach taktycznych. Posłał dziś na boisko zespół w ustawieniu z trzema obrońcami, przesuwając Desta i Albę do środka pola. Tymczasem w linii ataku wystąpili dziś Dembélé i Messi. Bardzo szybko okazało się, że tym razem Holender się nie pomylił. Barcelona była dziś zwarta i skuteczna w defensywie, przez co gospodarze mieli problemy z wypracowaniem jakiejkolwiek okazji do strzału na bramkę. Z kolei po drugiej stronie boiska udało się wyprowadzić kilka szybkich akcji, z których dwie zakończyły się trafieniami Dembélé i Messiego. Warto zwrócić uwagę na dobrą zmianę Ilaixa Moriby, który co prawda nie był w stanie zagwarantować ciągłości gry na poziomie Pedriego, ale pokazał się w ofensywie i brał udział w drugiej akcji bramkowej. Takiego triumfu nad silniejszym rywalem Barcelona potrzebowała.
Najgorsze: Pedri i Araujo z urazami
Dzisiejszy mecz ułożył się wręcz perfekcyjnie. Szybko zdobyta bramka, pewne interwencje w obronie i pełna kontrola przez niemal 90 minut. Można powiedzieć, że gdyby nie urazy, nie mielibyśmy poważnych powodów do narzekania. Niestety dzisiaj trafiło na bardzo ważnych zawodników, bo Pedri i Araujo musieli przedwcześnie opuścić boisko. Problemy Hiszpana wydają się poważniejsze, z kolei Araujo nie powinien wypaść na długo. Musimy jednak poczekać na diagnozę lekarzy.
Komentarze (66)