Rivaldo jasno zadeklarował swoje poparcie dla Joana Laporty w wyborach prezydenckich. Brazylijczyk wyraził też przekonanie, że Leo Messi odejdzie do PSG.
Laporta: Tak, publicznie go popieram, ponieważ uważam, że Barcelona potrzebuje silnego prezydenta, który będzie w stanie sprawić, że klub wróci na swoje miejsce, będzie walczył i starał się być na miejscu, w którym powinien być zawsze.
Messi: Niemal na pewno mecz z PSG był ostatnim spotkaniem Messiego w Lidze Mistrzów na Camp Nou. Barcelona nie może mu dać realnych szans na walkę o ważne trofea. Jego przyszłość to PSG, szczególnie po ostatnim starciu. Ta drużyna da mu szansę na tytuły. Messi ma ponad 30 lat, ale wciąż bierze na siebie odpowiedzialność. W tym sezonie jego najlepszy przyjaciel Luis Suárez odszedł w niezrozumiały sposób, wzmacniając Atlético. A teraz jest najlepszym strzelcem ligi…
Remontada: Żaden piłkarz w to nie wierzy. Awans jest niemożliwy.
Koeman: Widzę, że jest krytykowany za wystawienie Piqué. Co mógł jednak zrobić, nie miał dobrych zawodników mogących zagrać na tej pozycji. Wpuszczenie Piqué było normalne, choć nie osiągnął on jeszcze odpowiedniego poziomu.
Kadra: Barça nie może rotować pod nieobecność najlepszych, nie ma szerokiej kadry. W PSG jest odwrotnie, bez Neymara i Di Maríi wciąż miało silną jedenastkę.
Poziom w Hiszpanii: Sytuacja Barcelony musi być ostrzeżeniem dla hiszpańskich drużyn. Real też będzie miał bardzo ciężko z Atalantą. W lidze nie idzie mu wiele lepiej. Nawet Atlético, które jest silnym zespołem, ma 50% szans z Chelsea.
Mbappe: Jego hat-trick był niesamowity, pokazał, że jest kandydatem do zdobycia Złotej Piłki. Z pewnością jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Gra, jakby był u siebie przed domem. Nie zapominam jednak o reszcie zespołu, całe PSG rozegrało świetny mecz i jest kandydatem do wygrania rozgrywek.
Neymar: Ma złą sławę płaczka, dotarło to nawet do sędziów, którzy w związku z tym gwiżdżą. Obrońcy we Francji nie umieją go powstrzymać i są agresywni, arbitrzy powinni to powstrzymać.
Komentarze (63)