Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu przeciwko Deportivo Alavés zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: odzyskani rezerwowi
Nie jest żadną wiedzą tajemną to, że Barcelona potrzebuje możliwie szerokiej i ogranej kadry. Od początku sezonu krystalizowała się najsilniejsza jedenastka i po powrocie do zdrowia Dembélé można powiedzieć, że znamy już najmocniejsze karty Ronalda Koemana. Przy grze na kilku frontach trzeba jednak dysponować konkurencyjną ławką rezerwowych. W dzisiejszym meczu zmiennicy pokazali, że można na nich liczyć. Trincão zdobył dwie bramki, Firpo także wpisał się na listę strzelców, a Ilaix i Puig pokazali sporo jakości. Moriba co prawda popełnił błąd skutkujący bramką dla Alavés, ale prezentował się naprawdę dobrze i zanotował asystę. Na pewno warto stawiać na wszystkich dziś przetestowanych zmienników, a to już bardzo pozytywna informacja.
Najgorsze: wciąż te błędy indywidualne
Barcelona traci bardzo dużo bramek po błędach indywidualnych i nie inaczej było dzisiaj. Pomyłka Ilaixa w rywalizacji z silniejszym przeciwnikiem mogłaby pozbawić zespół punktów. Oczywiście u 18-latka takie błędy mogą się zdarzać, ale prawdziwym problemem Barcelony jest liczba tego typu indywidualnych wpadek. Przeciwko PSG mogą one drogo kosztować.
Komentarze (57)