Ronald Koeman: Ten wynik nie jest sprawiedliwy

Maciej Łoś

10 lutego 2021, 23:48

Barca TV

70 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman stwiedził na konferencji prasowej po meczu z Sevillą, że Barça zagrała dziś dobrze i powinna wywieźć lepszy wynik.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Jak oceniasz dzisiejsze spotkanie?

Według mnie ten wynik nie jest zbyt sprawiedliwy. Mieliśmy w tym spotkaniu dobre momenty, stworzyliśmy sobie świetną okazję przy stanie 0:0. Robiliśmy wszystko, atakowaliśmy, naciskaliśmy. Nie mam zastrzeżeń do zawodników. Został nam drugi mecz, postaramy się dotrzeć do finału.

[Marta Ramón, RAC1] Dlaczego na środku obrony zagrali dziś Umtiti z Minguezą, czy coś dolega Lengletowi?

Clement nie ma problemów zdrowotnych, to była moja decyzja. Postanowiłem wystawić Samuela i Oscara, ponieważ gramy bardzo dużo meczów co trzy dni, a na tej pozycji mamy braki, dlatego muszę czasem dawać odpocząć niektórym zawodnikom.

[Adria Albets, Cadena SER] Jak oceniasz dzisiejszy mecz w wykonaniu Umtitiego? Czy jest on w optymalnej formie?

Przy pierwszym golu zostawiliśmy za dużo wolnej przestrzeni, nie tylko w obronie, ale także w środku pomocy. Jeśli chodzi o drugą bramkę, to zwykle nie szukamy spalonych. Mówię swoim obrońcom, żeby cały czas biegli, ponieważ czasem nie wiadomo, czy ma się kogoś za plecami. To nie była dobra decyzja, ale nie tylko Umtiti popełnia błędy. Nie byłoby sprawiedliwe krytykowanie tylko jego. Wygrywamy razem i przegrywamy razem.

[Helena Condis, Cadena COPE] Czy jesteś zły na sędziowanie Mateu Lahoza w dzisiejszym meczu?

Generalnie pracował dziś dobrze. Były kontrowersje związane z faulem na Albie, ponieważ wszyscy mówili mi, że powinien być rzut karny. Nie wiem co się stało, nie rozumiem, dlaczego VAR nie zareagował. Sevilla mądrze faulowała i unikała żółtych kartek. To dobry zespół i umie się bronić, ale nasza druga połowa była lepsza, dlatego jest nadzieja na rewanż.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Jak oceniasz szanse na finał, będzie ciężko odwrócić wynik?

Tak, to na pewno będzie trudny rewanż, przegraliśmy dwiema bramkami. Wiedzieliśmy, że gol na wyjeździe daje dużo, ale nie udało się. Mieliśmy swoje okazje, ale defensorzy i bramkarz Sevilli grali dobrze. Będziemy pracować dalej, Barcelona na Camp Nou jest zdolna do wszystkiego.

[Francesc Latorre, TV3] Dlaczego tak długo zwlekałeś ze zmianami, byłeś zadowolony z gry drużyny?

Zespół grał bardzo dobrze i nie było potrzeby nic zmieniać. Czekałem do końca, ponieważ drużyna nie była zmęczona, naciskała do ostatnich minut. Byłem zadowolony z moich podopiecznych w drugiej połowie, nie musiałem nic zmieniać.

[Mundo Deportivo] Barcelona traci w tym sezonie dużo goli, nawet w ostatnim czasie i zwykle to rywal pierwszy wychodzi na prowadzenie. Na czym polega problem i jak można go wyeliminować?

Stracone gole nie zawsze oznaczają nasze błędy, ponieważ mierzymy się ze świetnymi drużynami. Dziś Sevilla miała mało sytuacji, dobrze się broniliśmy i sami kreowaliśmy akcje. Przy obecnym składzie, brakach kadrowych i napiętym kalendarzu jestem pod wrażeniem tego, co zespół zrobił dzisiaj.

[Sport] Niedługo Barça zmierzy się z PSG, które również ma bardzo szybkich i groźnych napastników. Czy obawiasz się tego, że obrońcy będą mieć z nimi problemy tak jak dzisiaj?

Nie, nie uważam, żeby obrońcy mieli dziś jakieś problemy.

[Bruno Balleste, Barça TV] Czy drugi gol dla Sevilli bardzo pokrzyżował ci plany na rewanż na Camp Nou?

Oczywiście, to duża różnica jeśli trzeba odrobić dwie a nie jedną bramkę. Wiemy to, jesteśmy rozczarowani. Zasłużyliśmy, żeby strzelić gola. Ale pozostało nam 90 minut, zawsze stwarzamy sobie sytuacje i jeśli będziemy mieli szczęście i szybko uda nam się otworzyć wynik, będziemy w stanie wygrać. Oczywiście nie możemy zapomnieć, żeby ustawiać się dobrze bez piłki, ale wszystko zależy też od jakości przeciwnika. Dziś graliśmy z jednym z najlepszych zespołów w lidze.

[Josep Capel, RNE] Czy ta porażka może popsuć nastroje w drużynie przed ważnym meczem z PSG?

Nie, nie mam wątpliwości, że będziemy dobrze przygotowani mentalnie. Od 1 stycznia zagraliśmy 12 meczów, w tym 11 poza Camp Nou i jestem zadowolony z drużyny. Oczywiście, że wolałbym przegrać jakiś mecz w lidze zamiast półfinału Pucharu Króla, ale ogólnie nie można nas krytykować za ten okres, ponieważ dawaliśmy z siebie wszystko.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (70)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze