Betis - Barcelona: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

7 lutego 2021, 23:36

81 komentarzy

Real Betis

RBB

Herb Real Betis

2:3

Herb Real Betis

FC Barcelona

FCB

  • Borja Iglesias 38'
  • Victor Ruiz 75'
  • 59' Lionel Messi 
  • 68' (sam.) Victor Ruiz 
  • 87' Francisco Trincão 

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego spotkania z Betisem zdaniem Redakcji FCBarca.com?

Najlepsze: zmiany na wagę trzech punktów

Do słabszych początków spotkań w wykonaniu Barcelony już przywykliśmy. Zmarnowana okazja Lengleta, a później gol dla rywali i znów trzeba było odrabiać straty. Wtedy Koeman wprowadził na boisko Pedriego, Trincão, a przede wszystkim Leo Messiego. Cały tercet spisał się bardzo dobrze - Pedri walczył o każdą piłkę, Messi zdobył bramkę i wypracował kolejną, a Trincão sam wyrwał decydującego gola rywalom. Nawet wejście Umtitiego w końcówce dało spokój, którego Barcelona bardzo potrzebowała. Tym razem Ronaldowi Koemanowi należą się brawa. Miejmy nadzieję, że tak dobre czytanie spotkań stanie się normą w jego przypadku.

Najgorsze: fatalny duet w pomocy z urazem Araujo w tle

Pomysł na grę z Puigiem, Busquetsem i Pjaniciem w środku pola był sam w sobie dość ryzykowną koniecznością. Koeman musi oszczędzać swoje gwiazdy, ponieważ już niebawem półfinał Pucharu Króla z Sevillą oraz rywalizacja w Lidze Mistrzów z PSG. Niestety ryzyko dziś nie przyniosło dobrych efektów i o ile Puig zagrał po prostu przeciętnie, o tyle dyspozycję Busquetsa i Pjanicia trudno zaakceptować. Sergio był wyjątkowo zagubiony i podejmował wiele złych decyzji, a Pjanić przypominał o sobie głównie stratami. Jeżeli Barcelona ma jeszcze włączyć się w walkę o tytuły, to Busquets i Pjanić muszą złapać formę. Na domiar złego urazu doznał dziś najpewniejszy ze stoperów - Ronald Araujo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (81)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy