Koeman: Gol Trincão jest bardzo ważny nie tylko dla niego, ale także dla drużyny

Maciej Łoś

7 lutego 2021, 23:57

Barca TV

66 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman był zadowolony z gry swoich podopiecznych w meczu z Betisem. Podczas konferencji prasowej Holender stwierdził, że wpływ Leo Messiego na wygraną był bardzo duży.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Udało wam się wygrać dzisiejsze spotkanie, mimo problemów na początku spowodowanych kontuzją Ronalda Araujo. Czy ta sytuacja popsuła wasze plany?

Mieliśmy na początku problemy z powodu urazu Araujo. Frenkie de Jong musiał pojawić się w jego miejsce. Trzeba być przygotowanym na takie przypadki, w trakcie meczu zdarzają się różne sytuacje.

[Marta Ramón, RAC1] Jak wygląda sytuacja Ronalda Araujo, jak groźny jest ten uraz? Czemu w jego miejsce wprowadziłeś Frenkiego de Jonga?

Musimy poczekać na wyniki badań, żeby wiedzieć więcej. Myślę, że jutro będziemy mogli znać szczegóły. Wprowadziłem Frenkiego, ponieważ jest prawonożny, a Lenglet lewonożny. Chciałem mieć lepsze możliwości w rozgrywaniu piłki. Dest również miał pewne dolegliwości i nie mógł rozegrać całego spotkania, dlatego jego miejsce w pierwszej jedenastce zajął Oscar Mingueza.

[Adria Albets, Cadena SER] Czy ciężko było przekonać Messiego, żeby usiadł dziś na ławce rezerwowych? Jak bardzo odmieniła się gra drużyny po jego wejściu?

Zawsze rozmawiam o tym z piłkarzami i oczywiście zrobiłem to samo wczoraj z Leo. Dziś sytuacja wyglądała tak, że przegrywaliśmy i potrzebowaliśmy świeżości. Messi w kilka minut odmienił oblicze spotkania. Dał nam bardzo dużo w tym meczu.

[Helena Condis, Cadena COPE] Czy dużo zmian w dzisiejszej jedenastce jest spowodowane zbliżającym się meczem Pucharu Hiszpanii?

Po części tak, ale przede wszystkim chodziło o odpoczynek dla niektórych piłkarzy. Od początku stycznia rozegraliśmy już 11 meczów, w tym 10 poza Camp Nou. Zawsze mogą pojawić się dyskusje, czy to jest dobry moment. W środę gramy półfinał Pucharu, zostało już nam niewiele do ewentualnego triumfu, dlatego potrzebujemy świeżości. Trzeba chronić zawodników, żeby nie odnosili kontuzji.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] To już dziewiąte zwycięstwo z rzędu na wyjeździe, biorąc pod uwagę LaLigę i Puchar Hiszpanii. W poprzednich sezonach Barcelona miała problemy z wygrywaniem poza Camp Nou, w tym jest inaczej, dodatkowo często przeprowadzacie remontady. Co jest kluczem do tego sukcesu?

Tak, ostatnie wyniki nam bardzo pomogły w zachowaniu wiary, że potrafimy odwracać losy meczów. Drużyna potrafi poprawiać się w trakcie spotkania, pokazuje charakter i ambicje. Trzeba to podkreślić, chcemy to kontynuować. Jest to bardzo ważne w kontekście kolejnych pojedynków.

[Josep Capel, RNE] Czy bramka Trincão ucieszyła cię specjalnie? Portugalczyk miał do tej pory problemy ze strzeleniem debiutanckiego gola w Barcelonie, a dziś dał zwycięstwo zespołowi.

To młody piłkarz, który przyszedł do wielkiego klubu. Tacy zawodnicy potrzebują czasu, żeby zaadaptować się do stylu i poziomu Barçy. Wspieraliśmy go, dawaliśmy grać w meczach. W ostatnich spotkaniach miał pecha i piłka nie mogła wpaść do siatki. Dziś był decydujący. To bardzo ważne dla niego oraz dla zespołu, ponieważ dzięki temu wygraliśmy. Dzięki temu poczuje się pewniej i będzie dalej podążał tą właściwą ścieżką.

[Xavi Lemus, TV3] Czy Leo Messi takimi meczami jak dziś udowadnia, że jest najlepszym piłkarzem w historii?

Często powtarzałem, że Barcelona z Messim jest lepszą drużyną, ponieważ on jest najlepszym zawodnikiem na świecie. Jego kreatywność i efektywność są niezwykle ważne. Demonstruje to od wielu lat, dziś pokazał to po raz kolejny w ciągu 30 minut.

[Bruno Balleste, Barça TV] Na początku sezonu zespół miał problemy, gdy przeciwnik wychodził na prowadzenie. Teraz to się zmieniło, czy ma to związek z lepszym przygotowaniem fizycznym, czy są inne powody takiego stanu rzeczy?

Tak, drużyna jest w dobrej formie fizycznej. Zawodnicy są bardziej pewni siebie i swoich umiejętności. Nawet jak przegrywamy mecz, to staramy się grać piłką, jesteśmy cierpliwi, szukamy sytuacji i na koniec wygrywamy. Ważna jest mentalność, morale zespołu rosną, szczególnie po ostatnich zwycięstwach na wyjeździe.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (66)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy