Frenkie de Jong - piłkarz totalny

Dariusz Maruszczak

5 lutego 2021, 19:30

Sport, Mundo Deportivo, własne

34 komentarze

Fot. Getty Images

  • W meczu z Granadą Frenkie de Jong kolejny raz pokazał, jak kompletnym jest piłkarzem
  • Holender musiał wcielać się w wiele ról i w każdej z nich spisywał się dobrze, podobnie zresztą jak Pedri
  • Płynności w grze Barcelony nadało też wejście Riquiego Puiga

W latach siedemdziesiątych w Holandii powstał tzw. futbol totalny, którego założenia opierały się na uczestnictwie wszystkich piłkarzy zarówno w ataku, jak i w obronie. Z tego samego kraju pochodzi piłkarz, którego można ostatnio określić mianem piłkarza totalnego. Frenkie de Jong z każdym tygodniem zyskuje na znaczeniu w układance Ronalda Koemana, a pod względem jego wpływu na grę drużyny trudno nie uważać, że jako jednostka perfekcyjnie stosuje się do koncepcji Rinusa Míchelsa.

Piłkarz totalny

23-latek broni, rozgrywa i atakuje. Wciela się w każdą rolę, w zależności od potrzeby sytuacji i oczekiwań trenera. W końcówce meczu z Granadą konieczność chwili spowodowała, że został ustawiony na środku obrony i na tej pozycji również realizował swoje zadania jak trzeba. To właśnie on przejął piłkę przed golem wyrównującym dla Barcelony, a wcześniej powstrzymywał Andaluzyjczyków od zadania decydującego ciosu. W całym spotkaniu Frenkie miał cztery przechwyty, dwa wślizgi i wygrał pięć z dziewięciu pojedynków. Holender walczył na całej długości i szerokości boiska, ale na tym nie kończyły się jego zalety.

De Jong znów wcielił się w rolę strzelca i wyprowadził Barcelonę na ponowne prowadzenie w dogrywce po tym, jak Granada wyrównała z rzutu karnego. Dla 23-latka była to szósta bramka w tym sezonie i piąta w 2021 roku. Pomocnik miał też solidny odsetek celnych podań (92%), zwłaszcza biorąc pod uwagę warunki spotkania. De Jong mógł być przez Koemana wykorzystywany do każdego zadania i tak zapewne będzie również w przyszłości, znając  charakterystykę piłkarza, jego doświadczenie z gry na pozycji stopera, a także niespotykaną wytrzymałość. Były zawodnik Ajaksu był w stanie biegać równie szybko w 120. minucie jak na początku spotkania, choć i jemu intensywny terminarz mógłby dawać się we znaki. Siła fizyczna i wydolność pomagają pomocnikowi w pojedynkach z rywalami i wytrzymaniem tempa rywalizacji, dzięki czemu w wielu fragmentach meczu nawet drobnymi zagraniami potrafi robić różnicę.

Batman i Robin

De Jongowi dzielnie wtórował Pedri, który przypomina Holendra pod względem wykonywanej pracy na boisku, choć Hiszpan ma znacznie bardziej ofensywny profil. Również 18-latek momentami był ostatnim zawodnikiem Barcelony przed Ter Stegenem, a mimo to presja nie wiązała mu nóg i potrafił realizować swoje zadania, powstrzymując rywali, także we wspomnianej akcji przed drugim golem Blaugrany. Podobnie jak w przypadku De Jonga zaskakiwać może zdolność Pedriego do podejmowania sporego wysiłku mimo wielu rozegranych minut, a także zmysł do pomocy zespołowi w newralgicznych momentach, zwłaszcza w połączeniu z jakością techniczną, jaką oferuje. Dwa kluczowe podania, 95% skuteczności zagrań, 6 z 10 wygranych pojedynków, trzy wślizgi i przechwyt to dobry obraz wszechstronności Pedriego.

Puig podłączony do gry

Wszechstronny wymiar środka pola Barcelony w meczu z Granadą, zapewniony dzięki Pedriemu i De Jongowi, został uzupełniony w 76. minucie przez Riquiego Puiga. Hiszpan pomagał Barcelonie w utrzymaniu się przy piłce i w jej krążeniu w poszukiwaniu luk w obronie. Mimo 44 minut spędzonych na murawie był przy piłce aż 81 razy, a do adresata dotarło 68 z 70 jego podań (97% skuteczności). Puig potrafił porządkować grę, co było niezmiernie istotne w pełnych napięcia końcowych minutach, i bezustannie pokazywał się partnerom. Mimo skromnych warunków fizycznych potrafił też walczyć w obronie, co pokazał przy udanym wślizgu na Luisie Suárezie. Ponadto miał jedno kluczowe podanie, jeden przechwyt, cztery odbiory i tylko sześć strat. Co najważniejsze, ma też doskonały przykład w postaci De Jonga i Pedriego. Z taką linią pomocy Barcelona może optymistycznie patrzeć w przyszłość i budować coraz silniejszy zespół.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (34)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze