Zimowe okienko transferowe jest już przeszłością. Hiszpańskie kluby wykonały bardzo niewiele ruchów na rynku, a do Barcelony nie trafił żaden piłkarz. W ostatnich godzinach miały pojawić się oferty za kilku zawodników, ale ostatecznie nie doszło do żadnej transakcji.
Ronaldowi Koemanowi zależało przede wszystkim na sprowadzeniu Érica Garcíi, ale wobec braku zgody wśród kandydatów na prezydenta Komisja Ekonomiczna nie wykonała takiego kroku. Mówiło się także o Memphisie Depayu, ale jego kupno zimą wykluczono bardzo szybko z powodu braku pieniędzy. Możliwe, że obaj gracze przyjdą latem za darmo.
Równocześnie Barcelonę opuścili Carles Aleñá i Jean-Clair Todibo, którzy udali się na wypożyczenia odpowiednio do Getafe i Nicei. Pierwszy z nich wróci na Camp Nou latem, a drugi może zostać we Francji, jeśli jego nowy klub postanowi kupić go za 8,5 mln euro (co może dojść do 15 mln ze zmiennymi). W międzyczasie mówiło się o potencjalnym odejściu takich piłkarzy jak Umtiti czy Neto. Jeszcze wczoraj wg RAC1 pojawiły się oferty za Juniora Firpo (wypożyczenie do Arsenalu) i Martína Braithwaite’a (wypożyczenie do innego klubu z Anglii). Nie doszło do żadnego porozumienia, choć Barça nie wykluczała ponoć ich odejścia, jeśli propozycja byłaby dobra. Dodatkowo Duńczyk podkreślał już, że nie zamierza odchodzić z Barcelony.
Komentarze (27)