Po opublikowaniu szczegółów kontraktu Leo Messiego przez dziennik El Mundo niektórzy zaczęli zadawać sobie pytanie, czy FC Barcelona rzeczywiście powinna płacić Argentyńczykowi aż tak duże pieniądze. Dyrektor i twórca 2Playbook Marc Menchen, ekonomista i założyciel Laudem Partners Ivan Cabeza, założyciel i dyrektor generalny Diagonal Inversiones oraz socio Barçy Marc Ciria, a także finansista Josep Fabra wyjaśniają dla Marki i Sportu, jak wymierne korzyści przynosi klubowi Leo Messi.
- Są pewne elementy, których nie możemy dokładnie przełożyć na liczby, ale one pokazują nam, jak istotny jest Leo Messi. Na przykład Barcelona wygrała 36 procent trofeów właśnie z nim w kadrze. Większość umów komercyjnych i sponsorskich zawiera klauzulę o tym, że suma, na jaką będzie opiewać ostatecznie kontrakt, zależy od roli Messiego. Jest też czynnik emocjonalny. Połączenie marek Barcelony i Messiego jest znane na całym świecie. Są turyści, którzy przyjeżdżają do Barcelony obejrzeć Leo [szacuje się, że od 5 do 10% wszystkich przyjezdnych decyduje się na podróż do Barcelony głównie ze względu na Barçę, a znacząca część z nich ze względu na Messiego - red.], są fani w mediach społecznościowych... - wylicza Cabeza.
- Rocznie powinien generować od 130 do 200 milionów. Dlatego jeśli weźmie się proporcjonalną część jego pensji i premii z sezonu, to nie będzie to większa suma - dodaje.
"Neymar to koszt, a Messi to inwestycja"
Marc Ciria, który przygotował specjalne zestawienie razem z Josepem Fabrą i Ivanem Cabezą, podkreśla, że Leo Messi kosztował klub 383 655 000, ale w tym samym okresie wygenerował 619 265 000. Wniosek jest jednoznaczny - pozytywne saldo dla Barçy w wysokości 235 610 000. Według wyliczeń Cirii Leo Messi odpowiada za 30% wszystkich przychodów FC Barcelony.
- Są różne metodologie i brakuje nam informacji z klubu, ale jest oczywiste, że jego poziom piłkarski ma związek z poziomem jego potencjału komercyjnego. Leo jest w epicentrum całego modelu biznesowego klubu. A jak ten biznes się tworzy? Przez strzelanie goli. Umowy sponsorskie są inne z Leo Messim i bez Leo Messiego. Klauzula "Leo Messi" może wynosić nawet 50% wartości kontraktu. Do tego należy dołożyć większe przychody z biletów, trybun czy koszulek. 8 na 10 koszulek sprzedawanych przez Barçę ma na plecach nazwisko Messiego - podkreśla Ciria.
- Messi dziś jest jeszcze ważniejszy niż w 2008 czy 2009 roku, ponieważ wtedy Barça miała konkurencyjną drużynę. Na pewno w tamtym czasie jego potencjał ekonomiczny był mniejszy niż obecnie. Nie chodzi tylko o to, że Messi dodaje większą wartość, ale jest też kluczowy w kontekście poprawy sytuacji finansowej klubu - dodaje Ciria.
- Na przykład Neymar kosztował PSG więcej niż Leo Barçę. Zapłacono 222 miliony klauzuli plus 90 milionów pensji, a Brazylijczyk ma gorszą skuteczność strzelecką. Neymar to koszt, a Messi to inwestycja - analizuje założyciel i dyrektor generalny Diagonal Inversiones.
- Obecnie nie można zapłacić Leo Messiemu tak dużych sum. Powinno mu się zaoferować projekt na całe życie, tak jak Nike Jordanowi. Aby tu zostać, Messi musi obniżyć swoją pensję o 40%, ale w dłuższej perspektywie zarobi, a poza tym utworzy efekt domina i koledzy pójdą jego śladem - kończy Ciria.
Marc Menchen zwraca natomiast uwagę na ogromny potencjał wizerunku Leo Messiego w mediach społecznościowych. - Filmy z Leo Messim świętującym strzelenie gola lub robiącym cokolwiek innego na pewno będą bardzo popularne, niezależnie od tego, czy Leo gra dobrze, czy nie. To różnica na przykład w stosunku do Realu Madryt. Przed pandemią Barça kompensowała wydatki przychodami. Ja jednak zmieniam perspektywę i pytam: "czy Messi jest bardziej rentowny w kontekście kosztów, medialności i finansów, czy lepiej wziąć na przykład Dembélé, Coutinho i Griezmanna?
Pozostanie lub odejście Leo Messiego może wpłynąć na umowy FC Barcelony z różnymi firmami. Na przykład Rakuten przedłużył o rok kontrakt z Blaugraną, ale na znacznie skromniejszych warunkach. Menchen wyjaśnia, że w najbliższych dniach zostanie podpisany nowy kontrakt z Beko, jednak jego wartość spadnie o połowę.
Komentarze (44)