Ilaix Moriba – osobowość, cechy przywódcze i charakter od dziecka

Łukasz Lewtak

22 stycznia 2021, 18:00

FCBarcelona.cat, Cadena SER

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Ilaix Moriba zadebiutował w czwartek w pierwszej drużynie FC Barcelony. W wypowiedziach dla oficjalnej klubowej strony byli trenerzy 18-latka analizują jego rozwój i zalety.

Ilaix Moriba nigdy nie zapomni 21 stycznia 2021 roku. Wczoraj, dwa dni po swoich 18. urodzinach, pomocnik Barçy B zadebiutował w pierwszym zespole FC Barcelony w wyjazdowym meczu 1/16 finału Pucharu Króla z Cornellą. Ilaix wystąpił od początku spotkania i rozegrał 73 minuty. Został zmieniony przez jednego ze swoich idoli, Sergio Busquetsa. W rozmowie z FCBarcelona.cat na temat kariery Moriby wypowiedzieli się jego byli szkoleniowcy z La Masii.

Kluczowa postać w Barcelonie B Garcíi Pimienty

Debiut w pierwszym zespole był dla Ilaixa nagrodą za konsekwencję i codzienną ciężką pracę w Barcelonie B Garcíi Pimienty. Moriba wystąpił w podstawowym składzie w sześciu meczach, jakie do tej pory druga drużyna rozegrała w tym sezonie. Stał się jednym z liderów zespołu, mimo że mógłby jeszcze występować w ekipie Juvenilu.

– Jestem bardzo zadowolony z debiutu Ilaixa w pierwszym zespole. To zasłużona nagroda. On jest w pełni świadomy, że otrzymał tę szansę dzięki codziennej pracy w Barcelonie B. To dla niego jasne. On wie, że jego drużyna to Barça B i jeśli tutaj wykonuje dobrą pracę, co pokazuje każdego dnia, na górze to widzą i na pewno nadal będzie otrzymywał takie szanse. Rozmawiałem z nim i wielokrotnie podkreślałem, że jeśli będzie pracował i grał tak, jak to robi w Barcelonie B, swoim zespole, drzwi do pierwszej drużyny mogą się dla niego otworzyć. Zaproponowałem mu to wyzwanie, doskonale je zrozumiał i teraz widać tego rezultaty – mówi Francisco Javier García Pimienta.

– Już od dłuższego czasu wierzę w Ilaixa. Znam go od dawna, w poprzednim sezonie wiekowo powinien spędzać pierwszy rok w zespole Juvenilu, a już stale brał udział w życiu Barçy B. Strzelił niezwykle ważnego gola na Estadi Johan Cruyff w meczu z Llagosterą. Ta bramka dała nam awans do fazy play-off. W tej fazie był ogromnie ważnym ogniwem, pierwszą szablą, i to w momencie, w którym jeszcze się go w takiej roli nie spodziewano. Grał na bardzo wysokim poziomie, przy wszystkich trudnościach, jakie się z tym wiążą, i presji, jaka towarzyszy grze o awans – dodał trener Barçy B.

– Ilaix jest piłkarzem, który niezwykle szybko pokonywał kolejne etapy kariery ze względu na swój sposób bycia. Ma niewiarygodne warunki fizyczne i wielki charakter. To sprawia, że jest liderem na boisku – zakończył García Pimienta.

Rozkwit w Juvenilu A Franca Artigi

Przed dołączeniem do Barçy B Ilaix Moriba występował w Juvenilu A prowadzonym przez Franca Artigę w poprzednim sezonie. Rozegrał 9 ligowych meczów, w których strzelił 4 gole. Wziął również udział w 3 spotkaniach UEFA Youth League. Jego postawa oraz potrzeby Barçy B sprawiły, że szybko zadebiutował w drugiej drużynie.

– Ma wygląd piłkarza mocnego fizycznie, ale jego ogromną zaletą jest doskonałe rozumienie naszej gry pozycyjnej. Ilaix ma wspaniałą osobowość, co sprawia, że w ważnych meczach nigdy nie zawodzi. Pokazał to już w swoim debiucie w pierwszym zespole w starciu z Cornellą. Ma wszystko, aby odnieść sukces w pierwszej drużynie – rozumienie gry, talent, warunki fizyczne. A my musimy mu towarzyszyć i pilnować odpowiedniego timingu jego rozwoju – podkreśla Franc Artiga, który trenował Ilaixa w Juvenilu A, Juvenilu B i Cadete A. Ze wszystkimi trzema zespołami został mistrzem ligi.

Osobowość, cechy przywódcze i charakter od dziecka

Ilaix Moriba urodził się w Conakry w Gwinei. Dołączył do Barçy w 2010 roku w wieku sześciu lat z młodzieżówki Espanyolu. Zaczął występy w Barcelonie od zespołu Benjamín C, ale bardzo szybko awansował do ekipy Benjamín A Marca Serry. Był mistrzem ligi z następującymi drużynami: Benjamín A, Alevín C, Alevín A, Infantil B, Infantil A, Cadete B i Cadete A. Ponadto odegrał decydującą rolę w wygranej przez Barçę międzynarodowej edycji LaLiga Promises 2015 w Miami. Od początku sezonu 2018/19 występował w Juvenilu B, prowadzonym wtedy przez Franca Artigę. W połowie rozgrywek dołączył do Juvenilu A Denisa Silvy. W tamtym sezonie rozegrał pięć meczów w UEFA Youth League, łącznie spędzając na murawie 298 minut. Strzelił jednego gola - w starciu z Herthą w 1/8 finału.

– Uważaliśmy, że powinien grać z rok starszymi od siebie zawodnikami. On bardzo lubi wyzwania. Jest bardziej widoczny, jeśli stoi przed nim trudniejsze zadanie lub mecz jest bardziej wymagający. Ilaix jest bardzo wesołym piłkarzem, jest blisko trenerów i kolegów i zawsze stara się pomóc reszcie jak tylko może. To, że lubi wyzwania, sprawiło, że co roku się rozwijał. Jest bardzo mądry, potrafi czytać boiskowe wydarzenia i interpretować, co należy zrobić w danej chwili. Przede wszystkim ma jednak zdolność do pokonywania kolejnych szczebli i rozwijania się. To czyni z niego bardzo obiecującego piłkarza – podkreśla Marc Serra.

– Zawsze uważnie obserwowaliśmy rozwój Ilaixa, ponieważ był wyróżniającym się piłkarzem. My odkryliśmy go w kategorii alevín i z bliska się mu przyglądaliśmy. Zawsze umieszczaliśmy go w starszych zespołach, ponieważ pozwalały na to jego warunki. Zawsze jest miło, kiedy jakaś nadzieja się spełnia i staje się rzeczywistością. Od małego był jeszcze odważniejszy i lepiej czuł się w trudniejszych meczach, a to bardzo ważny czynnik w takim klubie jak Barcelona. Znaliśmy jego charakter i w tym sensie znacząca część naszej pracy polegała na odpowiednim ukształtowaniu go w tym aspekcie i sprawieniu, aby przełożyło się to w odpowiedni sposób na grę na boisku. Jego rozwój potwierdza, że w szkółce wykonano dobrą pracę – zaznacza z kolei Jordi Roura, dyrektor sportowy futbolu młodzieżowego Barçy.

Na temat Ilaixa w wywiadzie dla radia Cadena SER wypowiedział się także Albert Puig, inny trener z La Masii. – Kiedy go ściągnęliśmy, był bardzo młody. Wyróżniał się jednak, był najlepszy w szkółce Espanyolu. Miał talent i nie wykorzystywał siły fiycznej. Jest szansa, że Ilaix się wyrobi i będzie bardzo ważnym zawodnikiem w przyszłości – podkreślił szkoleniowiec.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W wizjach young socios Barca on już jest w pierwszym składzie na Grand Derbi :)

Kurde ktoś tu dziś na LR pisał że on tam w BB nic nie znaczył szkoda że zapomniałem nicku tego ancymona.

Dobrze by było sprzedać albo choć wypożyczyć Pjanicia a w jego miejsce by grał Moriba.

Niesamowite jest to że przy tak młodym wieku jest piekielnie silny i umięśniony, a mimo to także szybki. Niech uczy się kontroli gry i myślenia boiskowego od swojego idola Busiego, a będzie radość z zawodnika na wiele lat.

Chciałbym go zobaczyć z przeciwnikiem z LL. Wczoraj było o niebo lepszy od przehajpionego Rickiego