Długa historia pojedynków Marcelino Garcíi Torala z Barceloną

Łukasz Lewtak

16 stycznia 2021, 14:30

Mundo Deportivo

4 komentarze

Fot. Getty Images

Już jutro FC Barcelona zagra w Sewilli z Athletikiem w finale Superpucharu Hiszpanii. 6 stycznia Barça mierzyła się z Baskami w LaLidze w zaległym meczu 2. kolejki, a za dwa tygodnie ponownie spotka się z tym zespołem w Primera División. To oznacza, że w ciągu miesiąca dojdzie do aż trzech starć Blaugrany z Los Leónes. Tym samym kolejny rozdział swojej bogatej historii pojedynków z Dumą Katalonii napisze trener Marcelino García Toral.

Marcelino został trenerem Athleticu trzy dni przed meczem z Barceloną 6 stycznia. Hiszpański szkoleniowiec do tej pory mierzył się z Barçą aż 22 razy. Pierwszy taki przypadek miał miejsce 15 lat temu, w październiku 2006 roku. Wtedy prowadzone przez niego Recreativo Huelva uległo 0:3 drużynie Franka Rijkaarda. Po raz ostatni Marcelino mierzył się z Barçą oczywiście 6 stycznia tego roku, kiedy to jego Athletic przegrał na San Mamés 2:3.

W LaLidze drużyny Marcelino mierzyły się z Barceloną 17 razy i aż 11 razy przegrały. W 6 przypadkach padł remis. W Pucharze Króla zespoły hiszpańskiego trenera grały z Blaugraną pięciokrotnie. Poniosły cztery porażki. Marcelino odniósł jedyne zwycięstwo z Barceloną w finale Copa del Rey 25 maja 2019 roku. Jego Valencia wygrała wtedy 2:1, wykorzystując kiepskie nastroje w Dumie Katalonii po klęsce 0:4 na Anfield. W tamtym spotkaniu Gameiro i Rodrigo dali Nietoperzom prowadzenie 2:0 w pierwszej połowie, a w drugiej części gry bramkę na 1:2 zdobył Leo Messi.

Łącznie drużyny Marcelino grały z Barceloną 22 razy i ich bilans to 1 zwycięstwo, 6 remisów i 15 porażek. 55-letni obecnie trener mierzył się z Frankiem Rijkaardem (Recreativo i Racing), Pepem Guardiolą (Saragossa i Sevilla), Gerardo Martino (Villarreal), Luisem Enrique (Villarreal), Ernesto Valverde (Valencia) i Ronaldem Koemanem (Athletic). Nie miał okazji jedynie stanąć naprzeciw Tito Vilanovy, ponieważ w sezonie 2012/13 prowadził Villarreal, który wtedy występował w Segunda División. W tamtych rozgrywkach Żółta Łódź Podwodna wygrała natomiast z Barçą B Eusebio Sacristána na Mini Estadi 3:0 w 41. kolejce, przypieczętowując w ten sposób swój awans. Wtedy w drugiej drużynie Blaugrany występował Sergi Roberto. Marcelino wywalczył awans do Primera División również z Recreativo (2005/06) i Saragossą (2008/09).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Liczę na to, że dziś dojdzie kolejna porażka do jego CV. Barca Koemana zasługuje na triumf po tych lekkich przemianach jakie u nas zaszły.