Media: Barcelona i Getafe blisko dojścia do porozumienia ws. Carlesa Aleñi

Dariusz Maruszczak

4 stycznia 2021, 20:30

Sport, Mundo Deportivo, Catalunya Radio, COPE

30 komentarzy

Fot. Getty Images

Wygląda na to, że Carles Aleñá opuści Barcelonę w zimowym okienku transferowym. Hiszpańskie media donoszą, że Barça jest blisko dojścia do porozumienia z Getafe ws. wypożyczenia zawodnika.

Dziś miało odbyć się spotkanie obu klubów i choć nie zamknięto jeszcze operacji, negocjacje będą kontynuowane jutro. Zdaniem wielu katalońskich mediów porozumienie jest już kwestią czasu. Catalunya Radio podawało, że Getafe musi jeszcze wyrazić zgodę ws. kwestii finansowych związanych z operacją. Zgodnie z umową Aleñá ma grać w zespole z przedmieść Madrytu do końca obecnego sezonu. Według Sportu Getafe nie będzie miało opcji wykupienia gracza.

Aleñá zgadza się na odejście na wypożyczenie, choć zdaniem Mundo Deportivo miał jeszcze inne możliwości. Dwie dotyczyły klubów Primera División i jedna pochodziła z Serie A. Aleñá zdecydował się jednak na Getafe, gdzie może spotkać się ze swoim przyjacielem z drużyn młodzieżowych Barcelony Markiem Cucurellą. Jak podaje COPE, na przeniesienie się do zespołu z przedmieść Madrytu namawiał go też trener José Bordalas. Pomocnik miał dość siedzenia na ławce rezerwowych, a już od kilku tygodni pojawiały się doniesienia, że będzie dążył do odejścia z Barcelony.

Aleñá ostatni okres swojej kariery śmiało może uznać za zmarnowany. W poprzednim sezonie nie dostawał prawie w ogóle szans na grę, aż w końcu podjął decyzję o udaniu się w zimie na wypożyczenie do Betisu. Tam rozegrał 19 spotkań, ale latem wrócił do Barcelony, gdzie sytuacja się powtórzyła. Ronald Koeman również nie widział miejsca dla 22-latka, który w pięciu spotkaniach spędził na murawie raptem 170 minut. Głód gry Aleñi jest zrozumiały, ale po jego odejściu Barcelona może mieć problemy kadrowe w środku pola. Do tej pory na pozycjach piwotów występowali głównie Sergio Busquets, Frenkie de Jong i Miralem Pjanić, a w przypadku problemów któregoś z nich Koemanowi pozostaną jedynie Matheus Fernandes i Riqui Puig, którzy w tym sezonie grali jeszcze mniej niż Aleñá.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze