Sytuacja Philippe Coutinho w Barcelonie pogorszyła się w ostatnich tygodniach. Mimo to dziennik Sport uważa, że Ronald Koeman wciąż w niego wierzy, a wbrew doniesieniom innych mediów Brazylijczyk raczej nie odejdzie z klubu w zimowym okienku transferowym.
Wydajność Coutinho po odniesieniu w końcówce października kontuzji znacznie spadła, a w ostatnich siedmiu meczach zawodnik strzelił tylko jednego gola. Kataloński dziennik Ara podawał nawet, że Barcelona może sprzedać 28-latka ze względu na swoją sytuację finansową i dobrą formę Pedriego. Sport informuje jednak, że Ronald Koeman nie stracił wiary w Coutinho i uważa, że może być on ważnym elementem zespołu w decydującej części sezonu. Holender nie zmienił swojego podejścia do piłkarza od lata, kiedy to przekazał władzom klubu, że chce na niego postawić. To zaufanie może być teraz niezbędne, żeby zawodnik odzyskał formę.
Sam Coutinho też nie jest zainteresowany odejściem. Dla Brazylijczyka zmiana klubu w połowie rozgrywek nie byłaby optymalnym rozwiązaniem, zwłaszcza że niedawno urodziło mu się kolejne dziecko. Teraz jego celem będzie odzyskanie dyspozycji i znaczenia sprzed kontuzji. Pytanie, czy przy obecnej sytuacji kadrowej będzie mógł występować, tak jak na początku sezonu, jako mediapunta w ustawieniu 4-2-3-1, ponieważ gra na skrzydle nie jest dla niego optymalnym rozwiązaniem.
Mało prawdopodobne jest też, by Barcelona mogła znaleźć kupca za Coutinho, ponieważ wiele klubów zmaga się z trudnościami finansowymi, a 28-latek znów znajduje się w tendencji spadkowej. Sport uważa, że Barça musiałaby na nim zarobić przynajmniej 70 milionów euro, aby nie zanotować strat w operacji. Latem temat przyszłości Coutinho może wrócić, a wiele będzie zależało od jego postawy w drugiej części sezonu.
Komentarze (65)