Dwóch byłych duńskich piłkarzy, a obecnie analityków telewizyjnych Mads Junker i Kasper Lorentzen wypowiedziało się na łamach dziennika Sport na temat eksplozji formy Martina Braithwaite’a w Barcelonie.
– Jego ostatnie występy pokazały, że zasługuje na to, aby spędzać więcej czasu na boisku. Oglądanie go grającego w Barcelonie jest czymś szalonym, ponieważ nie jest najbardziej uzdolnionym zawodnikiem, ale czujemy wielki szacunek do jego poświęcenia i gotowości do ciężkiej pracy. Zbuntował się, żeby móc zostać w Barcelonie na cały sezon, kiedy wydawało się, że jest o krok od bycia sprzedanym. Nie sądzę, żeby Barça sprzedała go w styczniu, chociaż potrzebuje pieniędzy – powiedział Junker.
Były napastnik chwali Braithwaite’a za ciężką pracę. – Wciąż instynktownie walczy. Wie, że stoi przed wyjątkową szansą na grę w jednym z największych klubów na świecie i taka okazja się nie powtórzy. Świetnie, że ciągle ciężko pracuje, aby udowodnić trenerowi, że zasługuje na grę. To poświęcenie zostało nagrodzone. Nie jest najbardziej eleganckim zawodnikiem, ale potrafi ciężko pracować
Bardziej stonowany w ocenie był Kasper Lorentzen, choć on również docenił wysiłki Braithwaite’a. – Perspektywa w Danii jest taka, że prawdopodobnie nie jest wystarczająco dobry, aby grać w Barcelonie, ale szczęśliwie nadeszła szansa. Braithwaite jest pewnym siebie piłkarzem, bardzo ciężko pracuje i dlatego mógł zagrać w ostatnich spotkaniach.
Były pomocnik stwierdził, że Duńczyk mógłby zdecydować się na odejście, gdyby nie dostawał szans. – Nigdy nie narzekał, że nie gra, ale mogę zapewnić, że odszedłby, gdyby nadal nie występował, ponieważ latem są mistrzostwa Europy, a selekcjoner Kasper Hjulmnad już mu powiedział, że musi grać więcej. Uważam jednak, że Braithwaite naprawdę chce zostać w Barcelonie. Ostatnie mecze przed zimowym okienkiem dadzą nam prawdziwą odpowiedź.
Lorentzen ocenia powód sukcesu Braithwaite'a. – Jeśli mam być szczery, jego poziom nie jest wystarczający do gry w Barcelonie. Jednak on chciał się sprawdzić. Braithwaite potrafi dużo pracować. To również jest powód, dlaczego tu jest. Nigdy nie był najzdolniejszym piłkarzem, ale tym, który pracuje najciężej. Gra w wysokim rytmie, chociaż brakuje mu umiejętności z piłką. On jednak o tym wie i tak osiągnął sukces.
Komentarze (10)