100 dni Koemana

Maciej Łoś

28 listopada 2020, 09:30

Mundo Deportivo

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziś mija 100 dni, odkąd Ronald Koeman został trenerem Barcelony. Z tej okazji Mundo Deportivo przygotowało listę najważniejszych wydarzeń z pierwszych miesięcy Holendra w klubie.

Praca i zabawa

Koeman przyjechał do Barcelony 18 sierpnia, a dzień później podpisał kontrakt i został zaprezentowany jako nowy trener klubu. Podczas konferencji prasowej powiedział: "Trzeba pracować i cieszyć się". Następnie spotkał się z dyrektorem sportowym Ramonem Planaes w celu omówienia potencjalnych wzmocnień drużyny.

Pierwsze problemy

20 sierpnia pojawiły się sygnały, że Leo Messi nie chce kontynuować gry w Barcelonie. Holender rozmawiał prywatnie z Argentyńczykiem, a zarząd Bartomeu oświadczył, że kapitan nie jest na sprzedaż, a jego kontrakt obowiązuje do 2021 roku.

Odrzucony Luis Suárez

Oprócz niego na liście niechcianych zawodników 24 sierpnia pojawili się Rakitić, Umtiti i Vidal. Holender rozmawiał z Urugwajczykiem przez telefon i w ten sposób poinformował go o konieczności szukania dla niego nowej drużyny. To był dzień przed katastrofą.

Messi chce odejść

25 sierpnia Leo Messi wysłał do biura Barcelony burofaks z komunikatem o chęci opuszczenia klubu. Argentyńczyk chciał wykorzystać klauzulę, która według jego prawników umożliwiała mu to przed zakończeniem sezonu. Barça twierdziła jednak, że taka decyzja powinna zostać podjęta najpóźniej w maju. LaLiga zaczęła badać tę sprawę.

Nieobecność Messiego na treningu

Barcelona rozpoczęła przygotowania do sezonu 30 sierpnia, ale na zajęciach nie pojawił się kapitan. Byli za to Luis Suárez, Arturo Vidal i Nélson Semedo, którzy we wrześniu opuścili zespół. Do miasta przybył Jorge Messi, który miał rozmawiać o przyszłości swojego syna

Leo zostaje

4 września Messi udzielił wywiadu, w którym oznajmił, że nie opuści drużyny w tym sezonie i będzie dawał z siebie wszystko. Dwa dni później wznowił treningi. 22 września klauzula Ansu Fatiego wzrosła do 400 milionów euro.

Pjanić i Dest tak, Depay i García nie

Bośniak został zaprezentowany 15 września. Ramon Planes zdradził, że klub poszukuje wciąż napastnika. Dest przybył do Barcelony 29 września, a jego prezentacja odbyła się 2 października. Ostatecznie do klubu nie dołączyli Éric García i Memphis Depay.

Wotum nieufności i dymisja

Inicjatorzy wniosku o wotum nieufności zebrali wymaganą liczbę podpisów, jednak Bartomeu nie chciał ustąpić. Dopiero 27 października ostatecznie podał się do dymisji po tym, jak nie udało mu się powstrzymać zbliżającego się głosowania.

Zła liga, zły VAR

Barcelona rozpoczęła LaLigę od dwóch zwycięstw z Villarrealem i Celtą, ale następnie zdobyła zaledwie dwa punkty w meczach z Sevillą, Getafe, Realem Madryt i Alavés. Porażka z Królewskimi zdenerwowała Koemana, który miał duże pretensje do systemu VAR.

Lepsza Liga Mistrzów

Cztery zwycięstwa w czterech meczach i szybki awans do 1/8 finału Champions League. Stało się to po wygranej 4:0 z Dynamem w Kijowie.

Poważne kontuzje

Już 12 zawodników doznawało w tym sezonie urazów, a najdłużej będą pauzować Ansu Fati i Gerard Piqué, których nie zobaczymy przez kilka miesięcy na boisku.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja bym mu dał nawet 2 sezony. Facet jest twardy nawet jeśli są jakieś błędy nawet znaczne uważam że do przebudowy składu i wdrożenia młodych jest potrzebny on. Przyszedł gra w takim szambie. Mi się facet podoba drybluje składem jak nikt inny. Tam jest ciągła rywalizacja i treningi. Mimo wszystko widać poprawę. Tak długo trzymali valverde to niej to trzyma. Póki co w lidze dają dupy Ale inni trenerzy mogli liczyć na Messiego A on nie. To daje duża roznice

Mnie tylko zawiódł 2 meczach że składem, z realem bo każdy grał na innej pozycji i z getafe jak dobrze pamiętam a tak uważam, że właściwy trener na właściwym miejscu. W końcu trener z jajami. Nawet jak ten sezon będzie stracony to i tak powinien dostać drugi sezon, bo tego syfu nie da rady ogarnąć w 1 rok jak Bartek wszystko niszczyl przez ostatnie 4 lata

Okres relatywnie krótki ale pewne podsumowania zrobic mozna. Na plus cięższy trening i większy dystans do zawodnikow. To mi sie podoba, zawodnik jest od trenowania trener od trenowania. Granica jasno wyznaczona. Na minus to taktyka, ktora doprawdy nie powala finezja, zdarzający sie brak reakcji na wydarzenia boiskowe, wyniki. Nie jest to trener moich marzeń ale nie oceniam go póki co negatywnie. Z życzliwością i oczekiwaniem patrzę w przyszlosc życząc mu i nam wyników.

Za wcześnie na oceny, ale nastawienie neutralne zmieniło się na neutralne plus. A dlaczego?
- biegamy i walczymy,
- patrzymy w kierunku Barcy B,
- nie gramy za zasługi,
- reagujemy i próbujemy ulepić z tego co jest,
- mówimy co myślimy, nawet o sędziach i VAR,
- nie damy sobie wchodzić na głowę.
A minusy? Za krótko, za dużo kontuzji, problemów ogólnych klubu, nie dopięte transfery zawodników, których Koeman chciał. Aczkolwiek trudno szukać w tym winy trenera. Jest ok, wyniki są średnie, poniżej tego co się chce. Tutaj nie ma dyskusji.

gdyby nie Koeman, nie okazałoby się, że w obronie jest alternatywa w osobach Araujo i Mingueza, że w 1 zespole mogą stale grać Pedri, Fati i inni młodzi. Okazało się, że bez Messiego, można wygrywać, a szara eminencja Pique traci wpływ na drużynę. Okazało się, że można grać inaczej niż podać do Messiego i umyć ręce i co najważniejsze, okazało się, że na boisku trzeba biegać, a treningi to nie tylko gra w dziadka, że litry potu są konieczne by grać wysoko presingiem, co jak dla mnie, jest największym sukcesem trenera. Na koniec, jak to się dzieje, że Dortmund od wielu lat potrafi (Lewandowski, Aubameyang, Sancho, Halland), ba! nawet P. Alcacer w Borussi grał świetnie, a FCB dostała Boatenga, Braithwithe'a wcześniej Malcoma. Jak ognia, było potrzeba trenera, który nie trzęsie portkami, jak dwaj poprzedni, gdy tylko któraś z gwiazdeczek krzywo się popatrzy. Powinien popracować jeszcze z rok-półtora, porozstawiać po kątach wszystkich, którzy na to zasługują, a potem zastąpić go kimś, kto wniesie więcej finezji do gry.

Do Plusów zaliczam powrót Coutinho który był możliwy wyłącznie dzięki żądaniu Koeman i mocne postawienie na Pedriego, co już się sprawdziło. Cieszy Fati i powolny powrót do formy Dembele. Minusów jest jednak moim zdaniem więcej. Po pierwsze zerowy wpływ na grę Messiego, brak odwagi by posadzić go na ławce, na którą od dawna zasługuje. Po drugie Busquets który powinien być pożegnany w taki sposób jak Suarez. Po trzecie Suarez, który z Amigosow był nam najbardziej potrzebny- pożegnano go paskudnie i przedwcześnie. Po czwarte de Jong, który mimo wszystko gra poniżej oczekiwań- brak u niego postępów pod wodzą Koemana . W dalszej kolejności trochę za częste rotowanie składem, rozumiem że to okres w którym każdy walczy o miejsce ale zaczynam mieć problem z ustaleniem który zawodnik walczy o którą pozycję. Podsumowując na dzień dzisiejszy wystawiam mu 6/10 i czekam na konkrety.

Wyniki są odzwierciedleniem warunków jakie ma ten gość. Praktycznie brak wzmocnień latem, plaga kontuzji, błędy sędziów z kilku spotkań i chyba największy kryzys formy w karierze Messiego. To wszystko rzutuje na pracę Koemana. Można mówić, że Valverde dał radę wyciągnąć Barce z kryzysu, ale jaki to też był kryzys? Kadra była dalej kompletna. Był świetny jeszcze Suarez i Iniesta. Odszedł Neymar, ale Ernesto na start dostał dobre transfery, w zimie jeszcze Cou, a ponadto mecze gdy nie szło to wyciągał w pojedynkę fenomenalny Messi. Busquets czy Pique też nie byli takimi wrakami jak obecnie. Nie ma co porównywać.

Mimo braku wyników początek pracy ma obiecujący. Trzymam kciuki.

Pomimo słabego miejsca w Ła Liga, jestem dobrej myśli. Przed sezonem było wiadomo ze on prawdopodobnie do zapomnienia. Trener klei z czego tylko może. Gdyby miał pełna i zdrowa kadrę plus pieniądze na transfery takie jak on chce a nie takie jak chce zarząd to myśle ze nie bylibyśmy w połowie tabeli. Poza tym brakowało czasem trochę szczescia .
Punkty stracone z Atleti i Alaves to błędy bramkarza. Najważniejsze moim zdaniem ze są rotacje i szkółka śmiga. Jedynie mam nadzieje ze Puig zacznie jeszcze dostawać więcej minut i jednak przekona rudego bo pomimo braku gry ciąg na bramkę ma dalej ten sam ;)

Ma dużo PECHA, bo wydaje się odpowiednią osobą na tym stanowisku.