Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Maciej Łoś

22 listopada 2020, 01:37

42 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Złamani" - Barça poległa w meczu z dobrze grającym Atlético po golu Carrasco będącym wynikiem błędu defensywy. Podopieczni Koemana tracą już dziewięć punktów do ekipy Diego Simeone. Tottenham wygrał 2:0 z Manchesterem City i został liderem Premier League. Kolejna wpadka Realu Madryt, który zremisował z Villarrealem. Albert Arenas jest bliski zdobycia mistrzostwa świata Moto3. 

"Co za cios!" - Barça przegrała na Wanda spotkanie, które podaje projekt Koemana pod wątpliwość przez brak wyników. Ter Stegen popełnił poważny błąd, a Gerard Piqué i Sergi Roberto doznali kontuzji. Real Madryt zremisował 1:1 z Villarrealem po rzucie karnym sprokurowanym przez Courtois. Tottenham prowadzony przez Mourinho wygrał 2:0 z Manchesterem City i został liderem Premier League. Nadal nie zagra w finale Masters. Albert Arenas jest o 96 kilometrów od glorii chwały.

"Dotknięci" - Barça doznała porażki na Wanda Metropolitano po błędzie Ter Stegena. Podopieczni Koemana nie potrafili odpowiedzieć i to Atlético zdobyło trzy punkty. Kontuzji doznali Gerard Piqué i Sergi Roberto. Olot przegrało 0:1 z Andorrą i kontynuuje złą passę. Bordils przegrało z Eivissą 26:29. Arenas jest bliski zdobycia mistrzostwa Moto3. Girona odwróciła losy meczu z Espanyolem i wygrała 2:1. Z kolei koszykarze Basket Girona wygrali 83:60 z Granadą.

"Atlético idzie po ligę" - Podopieczni Diego Simeone wygrali 1:0 z Barceloną, prezentując swoją kandydaturę do ostatecznego triumfu w LaLidze. Gol Carrasco oddala zespół Koemana na dziewięć punktów. Gerard Piqué doznał kontuzji kolana. Real wciąż zawodzi i zremisował 1:1 z Villarrealem - Mariano strzelił gola już w 2. minucie, ale z karnego wyrównał Gerard Moreno. 

"Niepowstrzymani" - Atlético zgłasza kandydaturę do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii po zwycięstwie nad Barceloną dzięki bramce Carrasco, który wykorzystał błąd Ter Stegena. Gerard Piqué doznał niepokojącej kontuzji kolana. Mariano się nie poddaje - strzelił gola w 2. minucie przeciwko Villarrealowi, ale z rzutu karnego wyrównał Gerard Moreno. Arenas zależy już tylko od siebie w tym sezonie Moto3. Campazzo odchodzi z Realu Madryt do Denver Nuggets. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie wiem, jak Villareal tego nie wygrał, grając z tak osłabioną drużyną.

Żałosne jest to Atletico, nie da się ich oglądać. Zaparkowali autobus i wielka mi drużyna...

Na spokojnie, ludzie!! Nowy trenera, druzyna w przebudowie w dodatku osłabiona kontuzjami. Dajcie pracować koemanowi. Nie odrazu Rzym zbudowano.

W chwili obecnej Messi na boisku zajmuje tylko miejsce komuś komu chce sie grać

Hmm w obronie zespołu powiem tylko tyle że nie wyglądało to źle, Dembele grał dobrze Lenglet też miał swoje szanse, Atle zawsze było trudnym rywalem. Co do Messiego, widać że musiałby usiąść na ławce na dwa mecze i wchodzić w końcówce bo nie daje nic zespołowi, traci piłkę i już nie wraca, na kapitana się nie nadaje bo tak się nie zachowuje kapitan. Spuszczoną głową i dreptaniem po boisku w meczu z takim rywalem jest po prostu karygodne. Druga sprawa to zespół jest w przebudowie, grają też przy pustych trybunach i to w dużej mierze również wpływa na zespół. Dam wam przykład wyłączcie sobie w Fifie dźwięk trybun i jak wam się wtedy gra? Bo mi np gra się źle, nie ma tej atmosfery itd. I myślę że w prawdziwym życiu jest podobnie. Ale myślę że jeszcze zobaczymy Barcelonę wielka i silna. Wiadomo że chciałoby się aby Barcelona wygrywała i grała jak za czasów Pepa. Ale jaka była by nudna piłka gdyby tylko jeden zespół wygrywał La ligę i LM. VeB

Chętnie zobaczylbym kogoś z trójki trenerów klop Simeone Conte , żeby ten piłkarz bal się iść do szatni , a nie ten nasz trenerek, ustanie przy lini i stoi , żadnej reakcji , opierdole# ia tego czy tamtego , w tej sytuacji to wszystkich za to co robią. Ale jak piłkarze mogą zrozumieć że źle coś robią jak on na konferencji powie że to wina var-u

No niestety,ale ten trener jest chyba przereklamowany , on nic nie zmienia . Ma jakiś tam plan A , na każdy mecz taki sam , ale już planu B to nie ma . Czemu częściej Messi nie zaczyna na ławce, np w meczu z betisem , zaczął na ławce, pierwszej połowy nie graliśmy źle, a Messi wchodząc z ławki na drugą połowę był jakiś taki podrazniony , więcej mu się chciało, ba , strzelił nawet bramkę z gry , jedyną jak na razie w tym sezonie. No a ta postawa koemana wobec puiqa , nie moge tego zrozumieć, w czym taki pedri jest lepszy? Albo Roberto od desta ?

Neuer ma koszmarny tydzień, a komentaror Eleven drwi z Matsa, że nie jest tak dobry jak Noja... W zasadzie pozostało tylko śmiać sie, bo nie ma co nerwów tracić na tych przepłacanych matołków

No to masz babo placek. Kolejny przebłysk obrońcy na spółkę z odinstalowaniem oprogramowania do myślenia u Stegena i jakiekolwiek punkty poszły się ..... przejść na spacer. Ot takie tam detale, z Realem oprogramowania nie zabrał Lenglet i mamy 2 punkty mniej w tabeli a rywale o 2 więcej każdy. To sprawia, że zamiast 13 puntów własnych i 18 i 16 odpowiednio Atletico i Realu z jednym meczem mniej od Królewskich, straty wyglądają bardziej okazale. To są ubytki wynikające z braku koncentracji, całkowicie do uniknięcia i pytanie czy one nie wynikają z braku odpowiedniej motywacji w zespole, z braku odpowiedniego nastawienia. A może to najzwyczajniej brak wystarczającej jakości.

Nie przyjmuję tłumaczenia indolencji Koemana. Wiele osób zachłysnęło się tym, że Holender wyjaśnia gwiazdeczki na treningu i każe im biegać. Skoro tak, to jakim słabym taktykiem musi być Koeman, jeśli biegając Barca wygląda nie lepiej niż za Setiena. Czyli Setien osiągał lepsze wyniki na stojąco?

Może to tylko początek, zaraz zespół odpali fajerwerki, tyle, że gdy patrzy się na grę, team wygląda na zlepek indywidualności, który tym bardziej jest bezradny im bardziej zbliża się do pola karnego. Ta bezradność powtarza się, a Koeman nigdy nie potrafił narzucić swoim zespołom finezyjnej gry, ponieważ nie ma o tym bladego pojęcia.

A już chcieć widzieć Barcę dominującą, to już chyba arogancja kibica. Może i da radę z Ferencvarosem, albo najsłabszym Juve od lat, ale gdy komuś chce się pobiegać z sensowną taktyką, Barca leży i kwiczy.

Bilans Barcy pomijając 2-meczowe otwarcie to 1-2-3. To jest dramat, a perspektywy nie wyglądają lepiej

To co stało się Messim jest niesamowite, stał się zwykłym przeciętniakiem.

Przegrane z Realem, Atletico czy nawt Sevilla.. są wpisane w kalendarz rozgrywek.

FC Barcelona traci nniestety punkty także ze słabszymi rywalami.

@Koeman ma pecha.. Dostał klub w totalnym dołku po klęsce z Bayernem.. w lecie afera z Messim, nowi mlodzi piłkarze, i do tego kontuzje ktore nie oszczędzaja Barcy, no i brak transferow o ktore prosil i kompletnej kadry.
Nie jest łatwo i nie będzie..
Jednak czy aż tak źle wygladal mecz z tak trudnym rywalem, gdyby nie ten babol to moze strzaly glowa w 2 polowie daly by zwyciestwo Blaugranie.
Po przerwie Reprezentacyjnej Barca od lat gra przeciętnie..

Mnie martwi kolejny raz brak typowej 9 w zespole, i forma podjecie Messiego..
Z
Powtórzę kolejny raz Nam kibicom FC Barcelona jest w przebudowie, trener zarzad pilkarze.. Potrzebuja czasu.. I nowy prezydent ktory zostanie wybrany w styczniu..

Ter Stegen:z Romą brama z połowy boiska,z Celtą asysta pierwszego stopnia i brama dla Celty,jest takich klocków jeszcze trochę ale szkoda klawiatury...
Ma chłopak kapitalne parady ale czasami przegrzewają mu się kabelki i traci na tym drużyna której tak naprawdę w tej chwili nie ma.

To mierne Atletico idzie po mistrza... Atletico ktore dostalo w czerep od Bayernu. Liga hiszpanska zeszla na dno dna. A zwlaszcza Barca i Real.

Najgorsze jest to, że znowu - zwłaszcza w pierwszej połowie- gramy niezły mecz i znowu tracimy punkty przez babola. Koeman ma pecha, a w tym pechu ma jeszcze pecha. Wczoraj MATS popełnił błąd, ale centymetrów zabrakło żeby mimo wszystko wślizg Mu się udał.
Atletico poza golem oddało 1 celny strzał przy naszej podobno fatalnej grze.
Niestety, jeżeli Messi się nie przyłoży to nic z tego nie będzie.

Pytanie: Quo vadis?

Atletico dzisiaj przesyła Barcelonie pozdrowienia od Dona Suareza :D (Pozdrawiam fanów Mafii i na pocieszenie Real też nie wygrał :D)

Ale że nie ma nic o kompromitacji Najmana to w szoku jestem.
Komentarz usunięty przez użytkownika

1:39 to jest ranek? Ciekawe ;)