Ronald Koeman: Musimy poczekać do wyników badań Piqué i Sergiego Roberto

Maciej Łoś

21 listopada 2020, 23:51

Barca TV+

22 komentarze

Fot. Getty Images

Na pomeczowej konferencji prasowej po starciu z Atlético Ronald Koeman odniósł się do urazów Gerarda Piqué i Sergiego Roberto.

[Marc Brau, Barça TV] Jak oceniasz ten mecz?

Bardzo ciężko jest kreować sytuacje przeciwko Atlético. Trzeba uważać na straty piłki. Gol był tak naprawdę naszym błędem, przydarzył nam się w kluczowym momencie, gdy kończyła się pierwsza połowa. Kontrolowaliśmy grę, mieliśmy większe posiadanie piłki, ale nie możemy popełniać takich błędów.

[Marta Ramón, RAC1] Co wiesz w tym momencie o kontuzjach Gerarda Piqué i Sergiego Roberto, czy są one poważne? Drużyna będzie osłabiona.

Tak, martwię się tym. W ostatnim czasie wielu piłkarzy doznaje kontuzji przez nagromadzenie meczów. Każdy trener by się tym martwił. Musimy poczekać do jutrzejszych badań, wtedy okaże się, jak długo nie będą mogli grać Piqué i Roberto.

[Adrià Albets, Cadena SER] Powiedziałeś, że gol dla Atlético był błędem Barcelony. Klub ma zaledwie 11 punktów w lidze. W jakim stopniu jesteś za to odpowiedzialny?

Jak każdy trener jestem odpowiedzialny za wyniki swojej drużyny. Wiem, że musimy się poprawić. Cały czas wierzę w swoich piłkarzy, cały czas pracujemy nad poprawą gry w obronie i ataku. Niewiele więcej możemy zrobić. Wystawiłem najlepszy dostępny zespół, zawodnicy robili wszystko, co mogli, do ostatniego gwizdka sędziego. Musimy kontynuować pracę. Nie martwię się. Wiem, że potrzebujemy serii zwycięstw.

[Helena Condis, Cadena COPE]  Powiedziałeś, że musimy poczekać do jutra, żeby poznać wyniki badań Piqué. Nie wyglądał dobrze, gdy schodził z boiska. Araujo wciąż jest kontuzjowany, kiedy będzie mógł zagrać?

Widziałem ból na twarzy Gerarda, ale nie rozmawiałem jeszcze z nim ani z lekarzami. Poczekamy do jutra. Araujo pracuje samodzielnie i nie będzie prawdopodobnie gotowy na najbliższe dwa mecze. 

[TV3] Stwierdziłeś, że zwycięstwo przywróciłoby pewność siebie w drużynie, ale Barcelona przegrała. Czy ta porażka wprowadzi zaniepokojenie?

Nie wydaje mi się, że powinniśmy myśleć teraz w ten sposób. Mam taki skład, jaki mam, ze względu na okoliczności. Musimy pracować ciężko, by się poprawić. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

" Mam taki skład, jaki mam, ze względu na okoliczności. "

Czyli tłumacząc: mam do dupy skład ale gram tym co mam, nic więcej nie poradzę.

Bardzo duża nie równowaga wprowadzali w tym meczu pedri I griezmann. Młody zawodnik ma prawo po kilku wiernych meczach Ale dlaczego dalej gra gryzik. Dembele próbował i grał z bólem, nawet on przebija już Gryzika. Myśle że gryzik podejmuje odwrotne decyzje na boisku. Przez to wpływa na grę innych np pedriego. Do smaka gry reszty druzyny po za monotonna gra nie mogę się doczepic. Mieli jakiś pomysł, trochę nie wykorzystali sytuacji Ale walczyli. Błąd stegena który rozumiem gdy już tak daleko stol nie mógł się odwrócić i wracać. Zaryzykował Ale nie trafił w piłkę. Na 10 sytuacji nie wyszła 1 Więc nie czepiam się go. Taka drużyna powinna odrobić starte. Przypominam dwumecz z psg. Drużyna nie ma polotu ani chęci. Gryzik robi a duże błędy przez co np jong ma za dużo pracy. Młodzi wprowadzaja wigor Ale staży nie wykorzystują i nie wspierają tego....

Oby Pique i Roberto nie było nic poważnego to filary drużyny

To jest szansa dla Desta i Araujo żeby zostali w pierwszym składzie do końca

griezmann powinien wchodzić na słabszych rywali od początku a na mocniejszych w drugiej połowiej na podmęczonego żeby się podbudował, Roberto ostatnio bardzo słabo, cały czas szuka Messiego. Chwalony Pedri znika z mocniejszymi rywalami. Szkoda Puiga bo w zeszłym sezonie bardzo dobrze wyglądał w starciu z Athletico i może by coś wniósł, ale wiadomo, że jak nie gra i teraz by wszedł i zagrał słabo to był by argument za tym żeby siedział na ławce. Jak mamy coś strzelić drużynie Simeone jak zespół w całości grał statycznie i nie było ruchu? Lewa strona nie istniała.

To niech nadal gra dziesięcioma jeśli może jedenastoma. Wtedy nie będą mieli takiego wysiłku. Zaczynam się przekonywać że to jednak dzban jest. Uparty dzban.

Ten skład to był chyba jeden z najgorszych jaki mógł wystawić.

Od początku powinien grać Dest a nie Roberto, a także Puig a nie DeJong, a także Coutinho , a nie Griezzman.

Myślałem , że Valverde i Setien byli betonowi, Koeman wydawało się, że wprowadzi świeżość, ale wygląda na to, że to taki sam Beton jak poprzednicy. Mam wrażenie, że Puiga po prostu nie lubi, dlatego go nie wstawia. Jak taki diament może nie dostać w ogóle minut w ciągu 3 miesięcy sezonu?!?!

#KoemanOUT

Oddanie Suarez do Atletico ( zamiast zostawić na ostatni sezon) a zostawienie Griezmana tak zwanego stołowego było największym błędem gdyż co mecz gramy w 10. Wydać na gościa 120 mln i dać mu taki wysoki kontrakt to jest nieporozumienie. Stołowy nigdy nie strzelił nawet 25 goli w sezonie, 2 razy udało mu się strzelić po 22 gole a tak to poniżej 20 goli. W tamtym sezonie w 35 meczach zdobył 9 goli w obecnej kampani nie będzie lepiej.Griezman przeciętny piłkarz przyszedł z przeciętnego klubu i jak patrzę na niego to pół żartem pół serio chyba chce tą przeciętność przerzucić na Barce.

"W ostatnim czasie wielu piłkarzy doznaje kontuzji przez nagromadzenie meczów. "

Tak, zwłaszcza Pique po 2 tygodniach przerwy doznał kontuzji przez nagromadzenie meczów..

"Wystawiłem najlepszy dostępny zespół"

Nie, nie wystawiłeś, najlepszy pomocnik, Puiq, znów przesiedział cały mecz na ławce, a w ataku znów zagrał standardowo najsłabszy na boisku Griezmann.

Busquets nie dojeżdża, kontuzja. Pique niby nie najgorzej, ale razem z Roberto to ich strona obrony jest najsłabsza od paru lat no i też kontuzja. Może jaki ci rewolucjoniści na ławce trenerskiej nie potrafią, to los wziął sprawy w swoje ręce. Tak trochę żartobliwie :)

Zwrot „kontrolowaliśmy grę” pada z ust trenerów w Hiszpanii zdecydowanie zbyt często. Oto kolejny przykład.