Leo Messi znacząco poprawił skuteczność swoich strzałów z rzutów karnych

Dariusz Maruszczak

9 listopada 2020, 15:45

Marca

20 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Wykonywanie rzutów karnych przez długi czas było dla Leo Messiego poważnym wyzwaniem
  • Argentyńczykowi zdarzało się nie wykorzystywać ważnych jedenastek, ale dużo pracował nad tym elementem gry
  • Obecnie Messi nie pomylił się przy czternastu rzutach karnych z rzędu w klubie i reprezentacji

Dla Messiego rzuty karne były w przeszłości poważnym problemem. Argentyńczykowi często zdarzało się nie wykorzystywać jedenastek, do czego dochodziło w tak ważnych momentach jak finał Copa América 2016 czy półfinał Ligi Mistrzów z Chelsea w 2012 roku. Musiało to wpłynąć na sześciokrotnego zdobywcę Złotej Piłki i stanowić dla niego wielką motywację do poprawy skuteczności. Sam Messi przyznawał, że musi lepiej wykonywać rzuty karne, ale podkreślał też, że trenowanie jedenastek jest trudne, ponieważ podczas zajęć są inne warunki niż w trakcie meczu. – Chciałbym być skuteczniejszy w temacie rzutów karnych. Bardzo trudno jest je ćwiczyć, ponieważ wykonywanie ich podczas meczów to nie to samo. Można mieć pomysł lub coś wyćwiczonego, ale to trudniejsze, niż się wydaje. Jeśli bramkarz odgadnie twoje zamiary, obroni. Jednak to jasne, że chciałbym być skuteczniejszy – powiedział w wywiadzie dla Catalunya Radio z 2018 roku.

Znając ambicję Messiego, można być pewnym, że zawodnik przykładał wielką wagę do ćwiczenia rzutów karnych. Trening przyniósł efekt, ponieważ 33-latek ostatnią jedenastkę zmarnował 2 lutego 2019 roku w meczu z Realem Valladolid. Messi nie zdołał pokonać swojego byłego kolegi z drużyny Jordiego Masipa, ale wcześniej Argentyńczyk trafił do siatki z jedenastu metrów i Barça wygrała 1:0. Od tego czasu gwiazdor Barcelony wykorzystał czternaście kolejnych rzutów karnych w klubie i reprezentacji. Messi pokonywał bramkarzy Paragwaju, Ekwadoru, Rayo, Lyonu, Levante, Celty, Realu Sociedad, Leganés, Atlético, Villarrealu, Ferencvárosi, Juventusu, Dynama i Betisu. W ostatnim ze spotkań zamiary Messiego wyczuł jego dobry znajomy (również ze wspomnianego finału Copa América) Claudio Bravo, ale kapitan Blaugrany uderzył nie do obrony. W ostatnim czasie nawet gdy bramkarze zdołają wyczuć intencje Argentyńczyka, nie są w stanie zatrzymać jego strzałów.

Messi swój pierwszy rzut karny wykonał 22 września 2007 roku w spotkaniu z Sevillą. Od tego czasu stawał na jedenastym metrze 102 razy w barwach Barcelony, z czego 80 strzałów zakończyło się golem, a w 22 przypadkach piłka nie wpadła do siatki. Jeszcze w sezonie 2017/2018 Argentyńczyk skutecznie wykonał trzy rzuty karne, ale tyle samo ich zmarnował. W kolejnych rozgrywkach pomylił się tylko raz na sześć prób. Obecnie Messi ma na koncie sześć wykorzystanych jedenastek, a poza jedną bramką wszystkie swoje trafienia w obecnej kampanii zanotował właśnie po strzałach z jedenastu metrów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy