Ronald Koeman podczas konferencji prasowej przed meczem z Juventusem wyznał, że nie żałuje tego, co powiedział po El Clásico na temat sędziowania, a także wyraził nadzieję, że Cristiano Ronaldo będzie mógł wystąpić w jutrzejszym spotkaniu.
Jakiego meczu się spodziewasz?
To nie jest decydujące spotkanie, ale będzie to pojedynek między dwiema wielkimi drużynami, które chcą zajść daleko w rozgrywkach. Juventus gra u siebie, ale ważne będzie, żebyśmy uzyskali dobry wynik, grając taki futbol, jaki chcemy, i kreowali szanse. Bardzo szanujemy przeciwnika. To będzie starcie na wysokim poziomie.
Co sądzisz na temat możliwości wszczęcia postępowania za twoje słowa po meczu z Realem?
Nie żałuję swoich deklaracji po El Clásico. Ta sprawa nie jest w moich rękach. Nie chcę więcej wypowiadać się na ten temat, wolę skupić się na jutrzejszym pojedynku. Najważniejsze jest to, żebyśmy jutro grali dobrze i uzyskali korzystny rezultat.
Nie wiadomo, czy Cristiano Ronaldo będzie mógł zagrać. Wolałbyś, żeby nie wystąpił?
To piękny mecz do oglądania dla wszystkich, a my zawsze chcemy, żeby najlepsi byli na boisku. Ronaldo jest wspaniałym piłkarzem, ale nie wiem, czy jest w stanie grać z powodu koronawirusa. To nie jest moja decyzja i mój problem. Mam jednak nadzieję, że będzie mógł zagrać. Bardzo go szanuję. Jeśli będzie na boisku, będziemy musieli być bardzo dobrze przygotowani.
Czy kontrowersje pozasportowe wpływają na ciebie?
Kiedy rozmawiałem z Barceloną ws. zostania trenerem, wiedziałem, że to nie będzie łatwe wyzwanie, ze względu na zmiany, jakie chcieliśmy wprowadzić, temat koronawirusa i sprawy finansowe. Wyzwanie jest bardzo duże. Proszę tylko o spokój i czas, ponieważ zmieniamy wiele rzeczy. Przez 60 minut meczu z Realem spisywaliśmy się bardzo dobrze. Od gola na 1:2 byliśmy gorsi, ale przez godzinę spotkania widziałem drużynę z wielką ambicją, tworzącą szanse bramkowe.
Zobaczymy jutro Koemana odważnego czy zachowawczego?
Jestem trenerem, który zawsze chce, żeby jego zespół miał mentalność zwycięzców, ale nie możesz myśleć tylko o atakowaniu. Chcemy dominować w grze, a potem z piłkarzami, jakich mamy w ofensywie, spróbować zrobić krzywdę przeciwnikowi. Trzeba jednak szukać równowagi miedzy atakiem i obroną.
Jakie masz opcje w ataku po kontuzji Coutinho?
W ataku mamy piłkarzy o różnej charakterystyce. Musimy wybrać tych, którzy są przygotowani i dobrze czują się fizycznie. Jest również kwestia taktyczna do rozważenia w zależności od tego, kto gra w zespole rywala. Nasze planowanie na jutro polega na tym, żeby spróbować wygrać, a do tego trzeba wystawić napastników.
Jaka jest mocna strona Juventusu?
Juventus to jedna z największych drużyn w Europie. To zespół silny w defensywie, mimo absencji kilku piłkarzy. Potrafi utrzymać wynik, dominować nad grą, a z przodu ma świetnych piłkarzy. Dybala jest wspaniałym zawodnikiem, a Morata strzela gole. W tej drużynie jest wiele jakości.
Co sądzisz o Pirlo - trenerze?
Najłatwiej jest wyrazić opinię o Pirlo jako zawodniku. Był wspaniałym piłkarzem w środku pola i odniósł wiele sukcesów w różnych zespołach. O jego karierze trenerskiej nie mogę powiedzieć zbyt wiele, ponieważ od niedawna jest szkoleniowcem. Nie dostaje się jednak możliwości trenowania takiej drużyny jak Juventus za darmo. Obaj jesteśmy nowi w swoich zespołach, więc można powiedzieć, że mamy podobną sytuację. Jak w przypadku każdego trenera, kiedy zmienia się piłkarzy, wymaga to czasu i spokoju. Wiem, że w futbolu nie ma dużo czasu, ale taka jest nasza praca. Mam nadzieję, że Pirlo odniesie sukces jako trener.
Co sądzisz na temat braku publiczności na stadionach?
Temat fizyczny i kwestia koronawirusa wpływają na to, że jest więcej niespodzianek. Wszyscy chcą grać u siebie, przy kibicach. Są dziwne wyniki i myślę, że to też ma na to wpływ.
Komentarze (18)