Francuzi obawiają się o sytuację Antoine'a Griezmanna w Barcelonie

Maciej Łoś

25 października 2020, 21:00

L'Equipe, AS, Sport

48 komentarzy

Fot. Getty Images

Francuski dziennik L'Equipe zaczyna bić na alarm w kontekście sytuacji Antoine'a Griezmanna w Barcelonie po tym, jak nie wyszedł on w pierwszym składzie na mecz z Realem Madryt. Skomentował to również były piłkarz Bixente Lizarazu.

L'Equipe tak zatytułowało swój artykuł: "Potwierdza się degradacja Griezmanna". Dziennik zawsze wspierał swojego rodaka i teraz obawia się o jego przyszłość. Gazeta zwraca uwagę, że Griezmann przeżywa swój najgorszy moment od 10 lat, kiedy to zadebiutował w barwach Realu Sociedad. Do czasu przyjścia do Barcelony napastnik cały czas rozwijał się i zwiększał swoją wartość. W tej chwili jest tylko cieniem samego siebie. 

L'Equipe nie rozumie, dlaczego Griezmann stracił miejsce w składzie na rzecz Pedriego i Trincão, którzy wydają się mieć lepszą opinię u Ronalda Koemana niż mistrz świata. Francuski dziennik sugeruje, że napastnik być może nie podjął najlepszej decyzji, zamieniając Atlético na Barcelonę w lecie 2019 roku. 

Swoje zdanie wyraził także Bixente Lizarazu, były piłkarz Athleticu i Bayernu Monachium oraz reprezentant Francji: "Griezmann jest genialny. Jest świetnym piłkarzem i gra bardzo dobrze dla Trójkolorowych. Ale nie jest taki w Barcelonie, to jest duży problem. Przeszedł tam marząc o grze z Leo Messim, ale niestety między nimi nie ma poprawnych relacji na boisku. Antoine nie potrafi znaleźć sobie miejsca dla siebie. Minęło już 18 miesięcy, a nie tylko dwa. Sytuacja jest naprawdę krytyczna"

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (48)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze