Sergio Busquets wypowiedział się na gorąco po przegranym meczu z Realem Madryt. Pomocnik Barçy twierdzi, że spotkanie było wyrównane do momentu podyktowania rzutu karnego.
Przebieg spotkania: Mecz był wyrównany, przede wszystkim w pierwszej połowie. W drugiej części gry mieliśmy dwie groźne sytuacje. Czuliśmy się komfortowo, mieliśmy piłkę przy nodze i znajdywaliśmy miejsce na boisku.
Rzut karny: Ta decyzja zniszczyła balans pomiędzy obiema drużynami. Real po tej bramce był bardziej pewny siebie i mógł czekać na kontrataki.
VAR: To trudne, ponieważ oglądam mecze i takich sytuacji jest wiele. Przypomina mi się jeszcze bardziej klarowna akcja ze spotkania z Betisem. Mówi się, że to muszą być bardzo wyraźne przewinienia, ale dziś to była zbyt duża kara.
Komentarze (29)