Ronald Koeman: Nie wiem, czy mieliśmy dziś VAR

Julia Cicha

17 października 2020, 23:37

Marca, AS

36 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman wyraził swoje niezadowolenie z powodu sędziowania oraz zachowania Nyoma w meczu z Getafe, przegranym przez Barcelonę 0:1.

Druga połowa: Nie zaczęliśmy jej dobrze. Traciliśmy piłkę, rywale wyprowadzili dwie groźne kontry, mieli rzuty rożne… Nie wiem, czy to był karny. Sędzia szukał tam przewinienia. Czy Getafe gra zbyt ostro? Nie chcę o tym rozmawiać. Jest sędzia, liniowi i VAR. Choć nie wiem, czy mieliśmy dziś VAR. Mieliśmy bardzo mało okazji, najlepsza była w pierwszej połowie. Mecz był wyrównany, nie mam wiele do powiedzenia.

Sędzia: Nie lubię rozmawiać o arbitrach. Jeśli jednak obejrzysz ten mecz, zobaczysz faule, kartki… Każdy może mieć swoją opinię. Ja nie chcę jej wyrażać. Stadion Getafe to trudny teren, ale staraliśmy się grać, mieć rytm. Dużo kosztowało nas kreowanie okazji.

Bordalas: Powiedziałem mu, że Nyom wielokrotnie okazał mi brak szacunku w trakcie meczu. Powiedział mi bardzo brzydkie rzeczy, nie powtórzę ich.

Griezmann: Mamy wielu dobrych ofensywnych piłkarzy. Gracze tacy jak Griezmann, Leo czy Fati mogą grać na różnych pozycjach. Gdybyśmy strzelili gola jako pierwsi, spotkanie by się zmieniło.

Pedri: Uważam, że zagrał dobrze. Daliśmy nieco odpocząć Coutinho. Pedri udowadnia, że ma umiejętności, by grać w Barcelonie.

Słupki: Nie są wymówką. To prawda, że mieliśmy pecha, ale nie przegraliśmy z tego powodu.

Zmiany: Mieliśmy mało okazji, więc wystawiliśmy więcej ofensywnych graczy, ale nie byliśmy skuteczni.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To jak Nas przekręcili to jest nic, patrzcie co odjebali w Liverpoolu ... -_-

1)Sedzia sedzią, ale barca i real taki zaliczyly zjazd w ostatnich latach ze az zal patrzec. 2)Nawet Griezmann z pustego nie naleje. Jedyny pilkarz ktory potrafi pokazac magie joga bonito na boisku. Płynie w nim krew z kraju kawy
Oczywiscie tylko pierwszy punkt nalezy traktowac nie w formie humorystycznej/parodyjnej

Nie rozumiem podejścia sędziegk. Druga sytuacja z Fatim ewidentny karny, a VAR chyba odbierał połączenua z Madrytu. Dodatkowo ciągle ten Nyom. Co to za pajac? Skąd oni go wzięli? Absrahując od łokcia, to popelnił do tego masę innych przewinień.

Koeman przynajmniej mówi jak jest i nie ma żadnego pitu pitu na konferencjach. Sędziowanie w Hiszpanii to od wielu, wielu lat jest poziom Raczków Elbląskich i nic się nie zmienia mimo VAR-u. Nawet gdyby mieli Hawkeye, to i tak by robili wałki.

Trochę uśmiech opada patrząc na to co się klepie w Barcelonie w kolejnym meczu, rozumiem że były to ciężkie mecze z Sevillą i Getafe, ale no nie widzę w tym potencjału, atak ciągle wygląda jakby spotkał się wczoraj, nie ma absolutnie żadnej chemii między Grizem, Leo i Fatim/Dembele. Nie chce mi się szukać winnych, bo już sam nie wiem co się dzieje. Kolejny bezbarwny mecz, jeżeli nie strzelimy z idealnego kontrataku to każdy zespół na naszej półkuli się już nauczył jak ustawić "autobus" w trakcie aTaKu pOzYcYjNeGo Barcelony. Każdy zespół wie już od dekady, że aby powstrzymać Barcelone trzeba pozwolić jej podawać sobie w leeeewo, a potem w praaaaawo, a potem okazjonalnie pilnować LO przed jakimś sprintem żeby nie podał na środek na patelnie dla Messiego. Tfu patelnię, w tym zespole nie ma wystawiania na patelnię, jest wystawienie dla Messiego, który ma prawdopodobnie jeden z najlepszych strzałów w historii sportu i musi nadać piłce nieprawdopodobną rotację z kosmosu żeby strzelić bramkę z takiej pozycji. Smutne to jest, a najsmutniejsze jest widzenie Griezmanna w once de gala, like ziooom, nic absolutnie mu nie wychodzi, nawet jak ma sety to za bardzo się stresuje żeby je wykorzystać. To jest sabotażysta na prawym skrzydle, zawodnik który sam krzyczy w mediach że nie umie grać na tej pozycji (imo tutaj na żadnej z niego nic nie będzie).

A siędziowie i cała Laliga to mogą wiadomo co wiadomo gdzie sobie wsadzić. Może Barcelona lecieć do Ligue1 I dont care xd

Balonik pękł szybciej niż się można było spodziewać..
Wystarczyły dwie ogarnięte w defensywie drużyny i już mamy 2 straty punktów w meczach, w których nie potrafimy przejąć kontroli i stwarzać sytuacji.

Jedyny plus dla Koemana za to, że powiedział kilka słów na temat sędziowania, choć powinien jeszcze więcej. Niech się zrobi o tym głośno, bo inaczej nic się nie zmieni.
Inna sprawa, że i z takim sędziowaniem Getafe powinno zostać przez nas zjedzone.

Koeman zdeżył się ze ścianą. Okazuje się że niełatwo grać przeciwko zespołom które stawiają autobus

Takie sędziowanie odbiera ochotę oglądania La Ligi...

Ten Burdelas to jakiś kurna h.....za jest. Zespoł gra tak jak on ich prowadzi - skoro obrażał trenera drużyny przeciwnej to jest słąbym gościem. Kurna lubie Koemana ... koleś gada konkretrnie i robi dobrą robotę.

LaLiga zmierza w bardzo złym kierunku. Sędziowie preferują pajacowanie na boisku. Nie chce się tego cyrku oglądać. LaLiga jako produkt ma coraz mniej do zaoferowania. El Clasico już z roku na rok ma coraz mniejszy potencjał. Zawodnicy odchodzą a poziom sędziowania jak był niski to jest jeszcze niższy.

Trzeba było wyjść z jajami na mecz i od 1 minuty nie dawać centymertu miejsca tym dziadom na boisku pressing, szybkie bramki i wtedy można grać swoje, kolejny trener bez zadnego pomyslu taktycznego

Powinien serio zwyzywać tych madrytczyków a nie tak lekko krytykować.

Po ostatnich meczach widać, że Pedri ma jeszcze sporo pracy przed sobą, choć talentu odmówić mu nie można. Mimo to liczę, że za kilka lat, o ile jego rozwój przebiegnie prawidłowo, będzie to zawodnik na miarę pierwszego składu.

No Griezmman moze grac na wielu pozycjach. Na kazdej jest tak samo bezbarwny.

Co do Nyoma, to widziakem go wieleveazy w akcji. Sedziowie sa na niego uczuleni. Wiedza, ze jest to kawal gnoja i szybko go uciszaja zoltymi. Dzis sedzia byl wobec niego lagodniejszy pomimo oczywistego zagrania na zolta a gdyby ktos uzyl Varu bylaby czerwona.

Sędziowanie na poziomie hiszpańskim, jak zwykle zastrzeżeń można mieć sporo, zawsze mam jednak lekko mówiąc mieszane uczucia, kiedy trener po porażce krytykuje arbitrów.