El País: W Barcelonie niemal nikt nie wierzy już w Ousmane'a Dembélé

Julia Cicha

17 października 2020, 11:27

El Pais

88 komentarzy

Fot. Getty Images

Ousmane Dembélé w końcu wyleczył kontuzję i wydawało się, że będzie miał szansę udowodnienia swojej wartości. Francuz nie dostaje jednak wielu szans do gry, a niedawno był bliski odejścia z klubu, ale ostatecznie nie zgodził się na przenosiny do Manchesteru United. Dziennik El País opisuje dziś kilka z problemów zawodnika, przez które nie zyskuje on sobie zwolenników.

Zarówno Ernesto Valverde, jak i Quique Setien podkreślali talent Dembélé. Ronald Koeman również mówił, że „zespół potrzebuje przede wszystkim szybkiego piłkarza”, co pozwalało sądzić, że przed Francuzem lepsze czasy. Trener dodawał również, że trzeba dać mu czas, ale cierpliwość Holendra wobec 23-latka zaczyna się kończyć. Podobnie było z poprzednimi szkoleniowcami.

Według El País Marc Bartra, również zawodnik Borussii Dortmund, odradził Barcelonie transfer Dembélé w 2017 roku, ale Katalończycy spieszyli się, by przeprowadzić głośną operację i zapomnieć o odejściu Neymara. Klub zapłacił 105 mln euro i 40 mln zmiennych. Skrzydłowy szybko pokazał swoje umiejętności, ale i wady. Do braku dyscypliny dołączyły kontuzje: w sumie dziewięć, w tym osiem mięśniowych. Mimo to statystyki Ousmane’a są lepsze np. od Griezmanna – 19 goli i 15 asyst w 75 meczach (0,45 bramki lub asysty na spotkanie). Antoine zanotował 15 goli i cztery asysty w 51 meczach (0,37).

Valverde, koledzy i Abidal próbowali rozmawiać z Dembélé, ale ten nie chciał zmienić nawyków. Źle się odżywiał, mało sypiał i często spóźniał się na treningi. Coraz częściej doznawał też kontuzji. Quique Setien nie wystawił go do gry nawet, gdy był już zdrowy. Po przyjściu Koemana nadzieje odżyły – Francuz wystąpił w starciu z Nàstikiem i trafił nawet do siatki, a następnie pojawił się na boisku w pojedynkach z Gironą i Elche. Od początku sezonu spędził jednak na murawie zaledwie 20 minut meczu z Villarrealem.

- Dembélé ma dużą konkurencję, Ansu Fati jest przed nim – stwierdził Koeman. Trenerowi nie podoba się ani brak dyscypliny gracza, ani jego brak zrozumienia gry. – Dembélé to Dembélé, trzeba zaakceptować go takim, jaki jest. Jest indywidualistą, nigdy nie zrozumie gry zespołowej. To od niego silniejsze, on przysypia. Czym innym jest oglądanie go w telewizji, a czym innym oglądanie każdego dnia. Ronald stara się go zrozumieć. Są dwie drogi: albo nie będzie już grał, albo spróbujemy go zrozumieć i wydobyć z niego to, co najlepsze dla zespołu – mówią w klubie. Z tego powodu transfer do Manchesteru United wydawał się dobrym rozwiązaniem, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.

- Nie wiemy już, co robić. Na początku się śmialiśmy, teraz już nawet nie. Dembélé ma bardzo złych doradców – dodają głosy z szatni. Po 2,5 roku na Camp Nou skrzydłowy nie mówi po hiszpańsku i porozumiewa się jedynie z grupą Francuzów. Do tego Ousmane słucha jedynie swojego agenta Moussy Sissoko, który kiedy tylko może, przypomina mu, że jego przyszłością jest zdobycie Złotej Piłki. – Jesteś lepszy od Mbappe – mówi mu. Mieszkający z nim wujek i przyjaciel utrzymują podobny ton: „jesteś najlepszy. Osoby, które cię krytykują, zazdroszczą ci. Jesteś mistrzem świata”. Tymczasem Dembélé rozegrał jedynie dwie minuty w decydującej fazie mundialu, a od listopada 2018 roku nie otrzymał powołania do reprezentacji.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni Francuz trenował według specjalnego planu. – Dembélé ma duże umiejętności i powoli dojdzie do dyspozycji fizycznej. Piłkarze, którzy nie grali dużo, trenowali. Ousmane jest jednym z nich. Jestem bardzo zadowolony z jego treningów – powiedział Koeman na konferencji prasowej. Cierpliwość Holendra jest już jednak na wyczerpaniu. Wydaje się, że Dembélé nie odniesie sukcesu na Camp Nou, choć on wciąż uważa inaczej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To jest prosty chlopak, ktory ma jakims cudem calkiem sensowne umiejetnosci, ale w ogole nad nimi nie panowal i nadal nie panuje.
Do tego nie ogarnia gry taktycznie, nie potrafi grac w pressingu a po powrocie widac, ze biega z zaciagnietym recznym.
Nawet jesli kiedys gdzies wypali, w co srednio wierze, to mi sie tez juz cierpliwosc skonczyla. Nie widze, ze dalej w Barcelonie.

Zreszta Griezmann tez tu nie pasuje, nigdy nie bylem fanem stylu francuza, a do tego dochodzi to ze pod ogromna presja nie potrafi sie obudzic, co widac golym okiem.

Oba transfery bez wiekszego przemyslenia i zupelnie niepotrzebne. Mamy wiec obraz Barcy bez ataku w ogole, jedynie Leo ..-male on juz i tak wiecej gra w pomocy. A o Fatim nie zapominam, ale zrozumiem jak nagle bedzie gral w kratke badz po prostu zle przez jakis dluzszy czas, wszak ma dopiero 18 lat.

Czekam na nowy zarzad i lepszy pomysly na druzyne.
Koemanowi wciaz mozna dac szanse, gosc „kupuje” mnie szczeroscia i tym ze ma pomysl jak to ma dzialac. Zobaczymy czy bedzie, ciezko to widze z kim kto nie bedzie grac z nami na wymiane ciosow.

Aż żal du--ę ściska więcej mieszania i handlu piłkarzami gdzie ta stara drużyna ??????

Jak dobrze, że on został, a nie Suarez. Jeszcze przypadkiem Barca miałaby szansę coś osiągnąć w tym sezonie xD

Wg mnie artykuł wyssany z palca - co to za narracja? autor rozmawia z duszkami mieszkającymi w szafkach szatni Barcelony?
Dembele nie gra z 2 powodów bo jest świeżo po kontuzji i przechodzi program ćwiczeń oraz diety która ma mu pomóc wzmocnić się aby go uchronić przed kolejnymi kontuzjami. Do momentu aż trener jednoznacznie nie skreśli zawodnika tak jak w przypadku Puiga to wierzę że jeszcze jakąś rolę w tym sezonie ma szansę odegrać aby się przynajmniej odbudować.
Sam jestem zwolennikiem transferów Depaya, Wijnalduma czy Garcii, ale na litość boską dziennikarze opiniotwórczych gazet powinni pogodzić się z tym że do stycznia nie mamy tych zawodników i wspierać kadrę taką jaką mamy (w tym Dembele).
Jeśli dziennikarze starają się robić ferment w taki paskudny sposób to oznacza że nie życzą dobrze Barcelonie, zatem trzeba brać na to poprawkę.
PS: nie wykluczone że Dembele dzisiaj dostanie swoją szansę - ja bym jeszcze go nie skreślał bo w jego przypadku powinno zweryfikowac go boisko - bo może grać na pozycjach zgodnych z naszym systemem gry.

Pomijając już kwestię czy odpali czy już nie - ale żeby być w Hiszpanii przez 3 lata i nie nauczyć się hiszpańskiego to trzeba być albo tukiem albo leserem klapkami na oczach... Moja koleżanka będąc 1,5 miesiąca w Hiszpanii nauczyła się języka od zera do tego stopnia, że bez problemu się porozumiewała...

Kolejny Balotelli. A niektorzy jeszcze plakali tu przy okazji info ze United zainteresowane. Oddac chocby za 50 baniek, z pocalowaniem raczek.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Już dawno trzeba było pozbyć się tego lenia! nic z niego nie będzie

Skonczcie z tym talentem Dembele. Talent to nic innego jak inteligencja, Dembele jest tylko srednio inteligentny. Koniec.

Idiota, a szczególnie „dobra” robotę robią dla niego najbliżsi... zamiast go zmotywować, bo naprawdę ma ogromny talent to Ci jeszcze upewniają go w przekonaniu, ze to co robi jest właściwe... Dramat

odpalić tego osła, bo on sam już na pewno nie odpali.

Bardzo słaby transfer. Kupiony na siłę przez spanikowany zarząd żeby zastapić Neymara, przy okazji narobiono smrodu z tym w jaki sposób odchodził z Dortmundu. Szanse, że wyrośnie jeszcze z niego crack jakim miał być na tą chwile są marne.

w realu był też taki jeden dzban z numerem 11, klub go sprzedał. wniosek?

Skoro jest już gotowy do gry, to dać mu szansę niech rozegra mecze od 1 minuty i zobaczymy na co go stać, jeśli nadal się nie poprawił, to trzeba faktycznie zastanowić się co do jego przyszłości. Mimo wszystko, ja nadal w niego wierzę.

Gdyby nie ta jego głowa...

Przydała by mu się kobieta a nie było to tak że griezmann mial go uczyć hiszpańskiego?

A dopiero był artykuł, gdzie trener mówił, ze jest pod wrażeniem Dembusia na treningach.....

A mogli wtedy kupić Mbappe i byśmy byli w innym miejscu historii. W sumie to jest zabawne...

Jak to było? Neymar psuje atmosferę i jest nieodpowiedzialny :D?

Dajcie mu zagrac 2-3 mecze po minumim 75 minut w każdym za Griezmanna i sami ocenimy w kogo wierzyć, a w kogo nie.

Za duze braki w mozgu ma chlopak dla tego klubu. na l4 przejechac cala swoja kariere trzeba umiec. Znajac nasz klub wypozycza go, ten w inny klubie spelni zmienne, Barca zaplaci jak za Coutinho i odda go pozniej za darmo.... taki mam chory klub. Nawet umowy zmiennych nie potrafia zawrzec poprawnie...

On jest lepszy niż Neymar według Bartomeu.

No i nie na się co dziwić... Totalna porażka póki co

A ja uważam ze pod wodza Koemana odpali . Nie bez powodu nie wystawia go w pierwszych meczach . Sadze ze jest po kontuzji i to jest na uwadze trenera żeby się od razu nie połamał wychodząc na boisku taki zawodnik ma to w głowie i nie zagra na pełnych obrotach a po drugie przez ten czas oczekiwania Dembele nabierze ochoty do grania w piłkę i może przypomni sobie czasy jak kopał piłkę w Dortmundzie?

W kontrakcie powinno być zawarte, że obcokrajowiec ma pół roku, aby się nauczyć języka w danym kraju, po pół roku ma test z podstawowej komunikacji, a po roku z zaawansowanej. Dembele przesiedział 2 lata na L4 i nie nauczył się języka? Jego obraz kreowany w mediach jest fatalny. Pewnie w tym jest sporo prawdy. Gość złapał Pana Boga za nogi, dostał mega pensję i spoczął na laurach.

Nagonki na polecenie Bartka ciąg dalszy xD

W 2017 roku Barcelona w otwarty sposób zachęcała Dembele do nieposłuszeństwa wobec jego pracodawcy. Dembele miał sabotować polecenia trenera, klubu, nie stawiać się na treningi. Był do tego bardzo mocno zachęcany.
Te działania miały zmusić Borussię Dortmund do obniżenia ceny piłkarze i pozwolenia mu na transfer.
Oczywiście większości tu piszących takie działanie się podobały i je popierali.
Dembele polecenia wykonał, transfer (na chorych warunkach finansowych, ale pieniądze po Neymarze paliły) został dokonany. A Dembele w nagrodę za działanie na szkodę jego ówczesnego pracodawcy dostał od Barcelony wysoką pensję.
I zaczął się problem, kontuzje, słabe występy, znów kontuzje, lekceważenie poleceń klubu i trenera (ale teraz Barcelony).
Nie będę oceniał zdolności językowych Dembele, ale jednego się nauczył - jeżeli ci mówią że możesz "olać" swego pracodawcę, to wziął to i rozciągnął też na obecnego.
Trzy lata i z człowieka który miał przyćmić Neymara i pokazać że jest od niego 10x lepszy, zrobił się niechciany, bez przerwy kontuzjowany, bardzo wysoko opłacany, przeciętny kopacz.
Można to podsumować - mamy to czego chcieliśmy - karma wraca :)

Dać mu szansę do stycznia jak. Nie wykorzysta to sprzedać

A trzeba było kupić wtedy Mane

Złoty interes BVB.

Julia, mogłabyś przetłumaczyć jakiś ciekawy felietonik, biografię, czy inną historyjkę. Czytanie o rzeczach, o których wie od dawna kazdy, kto ogląda futbol, zaczyna tracić monotonią. Oczywiście bardzo chciałbym, zeby ktoś wyciągnął z Bombla to co ma najlepsze, ale i tak będzie bardzo trudno sprzęgnąć go z drużyną. W każdym spotkaniu widać, że przychodzi moment, kiedy OD spadają klapki na oczy i oprócz parcia na bramkę oraz dryblingu, nie widzi żadnych innych rozwiązań. Czasem może być decydujący, z pewnością ma dar, którego może mu pozazdrościć wielu graczy-obie nogi i odejście na krótkim dystansie. Jednak rozumienie gry pozostawia wiele do życzenia.
Natomiast nie powinna Barca oddawać go za wszelką cenę, bowiem chłopak w innej drużynie może być zabójczo niebezpieczny.

Ciężko jest wierzyć w piłkarza, który opuścił 90 meczów w Barcelonie i rozegrał jedynie nieco ponad 25% z tego co było do rozegrania a został kupiony za prawie 150M wliczając zmienne. Sam transfer to był tak na prawdę akt desperacji po odejściu Neymara gdzie klub musiał po prostu znaleźć kogoś na skrzydło. Coutinho został odstrzelony owszem po słabym sezonie ale przynajmniej zawsze profesjonalnie podchodził do tematu (a w tym momencie jest póki jednym z lepszych piłkarzy w tym klubie) podczas gdy ten a to się spóźnia na treningi a to się nie może języka od 3 lat nauczyć a do tego pobiera taką pensję że klub mógłby takimi pieniędzmi opłacić 2 innych i pewnie nie gorszych piłkarzy i może by jeszcze zostało.

Ktoś wie ile już zmiennych zapłaciła Barca Borussi ?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Gadanie, ostatnio Koeman mówił, ze jest bardzo zadowolony z tego jak Dembele trenuje. Zakładam, ze może wybiec w pierwszej XÎ dzisiaj

Uważam, że można dać mu ostatnią szansę. W przypadku gdy jej nie wykorzysta - wystawić na sprzedaż i jest mała szansa że odzyskamy kilkadziesiąt milionów, może z 40, a jeśli wypali będziemy w końcu mogli liczyć na szybkiego skrzydłowego.

Widziały gały co brały. Numer jaki odwalił Borussi, powinien był dać do myślenia Bartkowi. Ousama pinionc lubi i grać na konsoli lubi - w Barcelónie najpinkniejsze lata życia to były NIE ZAPOMNE ICH NIGDY!!!

Abstrahując od licznych kontuzji i braku profesjonalizmu, styl gry zespołu nie pozwala Francuzowi na pokazanie pełni swoich możliwości. Dembele czuje się najlepiej, kiedy ma dużo miejsca, aby grać jeden na jeden, w grze na małej przestrzeni nie odnajduje się tak dobrze, a jest to z kolei domena większości zawodników Barcelony. Oglądając go mam wrażenie, że gra z zaciągniętym hamulcem ręcznym - ma moc żeby ruszyć ale coś przeszkadza mu w wykonaniu sprintu lub zmusza do szybkiej rezygnacji z przyspieszenia. Wobec tego wydaje mi się, że nawet gdyby Ousmane od pierwszych dni w Katalonii pracował nad sobą w zakresie diety, fizyczności i kontaktu z drużyną, nie dałby rady osiągnąć poziomu, który był od niego oczekiwany w momencie przeprowadzenia transferu. Uważam, że jego sprowadzenie było błędem, aczkolwiek tak długo jak przywdziewa bordowo-granatowe barwy życzę mu powrotu na drogę ku sukcesom sportowym.

Granie Griezmannem w sytuacji gdy na ławce mamy Dembele to jak jazda rowerem gdy w garażu stoi ferrari..

''Dembélé ma duże umiejętności i powoli dojdzie do dyspozycji fizycznej. Piłkarze, którzy nie grali dużo, trenowali. Ousmane jest jednym z nich. Jestem bardzo zadowolony z jego treningów – powiedział Koeman na konferencji prasowej. Cierpliwość Holendra jest już jednak na wyczerpaniu. Wydaje się, że Dembélé nie odniesie sukcesu na Camp Nou, choć on wciąż uważa inaczej.''
Troche to przeciwstawne.

Ja jednak teraz dałbym mu ostatnia szanse . Skoro się wyleczył jest zdrowy to szansa po tylu miesiącach mu się należy.
Mam nadzieje ze będzie mu dana i ja wykorzysta.

Myślę, że również w całej Francji nikt w niego nie wierzy

Nie tylko w Barcelonie, ja go po prostu nie trawie, samo patrzenie na jego facjatę mnie irytuje. Zgarnia masę forsy, a nawet nie potrafi byc w 100% profesjonalistą, część z jego urazów to pewnie wina olewatorskiego sposobu bycia, odzyskać ile sie da i nara.

Pomijając już ten artykuł. Sprzedaż to najlepsze rozwiązanie. Mam nadzieję, że w końcu to się stanie. Nie chciałbym by odszedł za darmo, ale troszkę mozna za niego wyciągnać. To nie jest gość, który ma świadomośc w jakim klubie się chyba znajduje?
Komentarz usunięty przez użytkownika