Hiszpania pokonała Szwajcarię 1:0 w ramach 3. kolejki Ligi Narodów UEFA. Podopieczni Luisa Enrique utrzymali pozycję lidera w grupie czwartej.
W pierwszym składzie Hiszpanów wystąpiło dwóch przedstawicieli FC Barcelony – Sergio Busquets i Ansu Fati. 17-latek był dodatkowo uskrzydlony faktem, że kilka godzin wcześniej został wybrany najlepszym piłkarzem LaLigi we wrześniu. Jeśli chodzi o sytuację obydwu drużyn, to gospodarze przystępowali do tego meczu jako liderzy grupy czwartej z czterema punktami zdobytymi dzięki zwycięstwu z Ukrainą i remisowi z Niemcami. Z kolei goście po dwóch kolejkach zajmowali ostatnie miejsce z punktem zdobytym w spotkaniu z mistrzami świata z 2014 roku.
Spotkanie zaczęło się dość spokojnie. Widać było, że Hiszpanie będą w tym meczu zespołem dłużej utrzymującym się przy piłce. Szwajcarzy czekali głównie na kontry, takie jak w 11. minucie. Wtedy jednak strzał Benito został obroniony przez De Geę. Gospodarze wyszli na prowadzenie trzy minuty później za sprawą błędu Xhaki, który poślizgnął się blisko własnej bramki i stracił piłkę na rzecz Mikela Merino, który podał ją do Mikela Oyarzabala, a ten pewnym strzałem pokonał Sommera. W następnej fazie meczu brakowało dogodnych sytuacji. Goście byli ewidentnie zdominowali przez Hiszpanów, którzy co jakiś czas zbliżali się do ich bramki. Tam brakowało jednak pomysłu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0.
Po przerwie obraz meczu nie zmienił się diametralnie. Ansu Fati był dziś dość niewidoczny i opuścił boisko w 57. minucie, a jego miejsce zajął wychowanek Barcelony Adama Traoré. Oprócz niego na placu gry zameldował się Sergio Canales. Bardzo dobre zawody rozgrywał Sergio Ramos, który był aktywny pod polem karnym przeciwnika podczas rzutów różnych. Wyróżnić warto także Sergio Busquetsa, który był pewnym punktem zespołu przez pełne 90 minut. Szwajcarzy wciąż nie potrafili przeprowadzić żadnej groźnej akcji ofensywnej. Hiszpania dowiozła jednobramkowe prowadzenie do ostatniego gwizdka sędziego. We wtorek 13 października podopieczni Luisa Enrique zmierzą się z Ukrainą, z kolei zawodników Vladimira Petkovicia czeka ciężka przeprawa z Niemcami.
Hiszpania 1:0 Szwajcaria (Oyarzabal 14')
Hiszpania: De Gea; Navas, Ramos, P. Torres, Gaya; F. Torres (Rodri 88’), Busquets, Merino, Olmo (Canales 57’), Fati (Traoré 57’); Oyarzabal ( G. Moreno 73’).
Szwajcaria: Sommer; Widmer (Gavranović 86’), Elvedi, Schar, Rodríguez, Benito (Zuber 81’); Sow (Vargas 60’), Xhaka, Freuler (Edimilson 86’); Seferović, Mehmedi (Shaquiri 60’).
Komentarze (22)