Omar Berrada pełni funkcję dyrektora operacyjnego ds. piłki nożnej (CFOO) w City Football Group. Choć to nazwisko znane wąskiej grupie kibiców, w piątkowym wywiadzie dla dziennika Manchester Evening News obszernie opowiedział o zamiarach Manchesteru City wobec Messiego. Angielski klub wykazuje niesłabnące zainteresowanie sprowadzeniem Argentyńczyka.
W styczniu tego roku Berrada stwierdził, że strategii CFG "bliżej do Grupy Disney'a niż tradycyjnego modelu zarządzania klubem piłkarskim". Marokańczyk świetnie orientuje się w sytuacji wewnętrznej i planach transferowych klubu z Etihad Stadium. Do ubiegłego roku był tam dyrektorem operacyjnym. Klub postrzega szansę zakontraktowania Argentyńczyka jako inwestycję długoterminową o korzyściach na płaszczyźnie sportowej, marketingowej i organizacyjnej.
Przez ponad siedem lat Omar Berrada pracował na Camp Nou. W 2016 roku opuścił FC Barcelonę jako kierownik działu sponsoringu.
City było latem czujnym obserwatorem, szukając szansy sprowadzenia Argentyńczyka do klubu. Nie doszło do tego i może nigdy nie dojdzie. Pozostaje faktem, ze Niebiescy są faworytem w wyścigu po jego podpis, jeśli tylko Messi postanowi opuścić Camp Nou. City metodycznie stawia na młodych piłkarzy, co potwierdzają ostatnie ruchy transferowe. Jak jednak podkreśla Berrada, klub dysponuje środkami, aby sfinansować transfer weterana, który stanowiłby rynkową okazję i pasowałby do stylu gry drużyny Guardioli. Messi spełnia te kryteria z nawiązką.
– To wyjątkowy talent. Jest piłkarzem, który może natychmiast poprawić każdy klub na boisku i poza nim – oświadczył Berrada, akcentując ogromny potencjał marketingowy Argentyńczyka.
– Jest najlepszym piłkarzem na świecie. Jest najlepszym piłkarzem swojej generacji. Myślę, że każdy klub świata jest zainteresowany weryfikacją możliwości ściągnięcia go do siebie. Skoro mówiło się o tym, że Messi chce dołączyć do City, dowodzi to, jak duży postęp wykonał [nasz] zespół w ciągu ostatnich lat.
– Trudno zgadywać, co może się stać. Ciężko określić, co przyniesie przyszły rok, mając w pamięci, jak wyglądały dwa tygodnie w Barcelonie, gdy wszystko się rozstrzygnęło. Taki talent trafia się raz na jedno lub dwa pokolenia. Jest najlepszy w tym, co robi na boisku. Stanowiłby wyjątek od typu piłkarzy, którymi wzmacniamy się co roku. Planujemy budować drużynę na kolejne lata w oparciu o skład, który mamy, obserwując jednocześnie okazje, jakie są w naszym zasięgu.
– Musimy być czujni i przygotowani. Dotyczy to każdej pozycji. W piłce może wszystko szybko się zmienia, jednak moim zdaniem dysponujemy możliwościami finansowymi i poziomem organizacyjnym, aby zainteresować zawodników najwyższej klasy.
– Zbudowanie silnej kadry daje nam komfortową pozycje wyjściową do podejmowania optymalnych decyzji. Nie musimy się z niczym spieszyć. Po pierwsze dlatego, że Sergio [Agüero] i Gabriel [Jesús] spisują się wspaniale. Obaj należą do wąskiego grona najlepszych napastników świata. A jeśli za rok lub rok później zdecydujemy się sprowadzić do tej formacji kogoś jeszcze, to w sytuacji, gdy cena będzie odpowiednia.
Komentarze (14)