Piłkarze Barcelony pożegnali Nélsona Semedo

Dariusz Maruszczak

24 września 2020, 16:30

Mundo Deportivo

89 komentarzy

Fot. Getty Images

Nélsona Semedo spędził w Barcelonie trzy lata, ale zawsze wydawał się cichym piłkarzem, stojącym nieco na uboczu w szatni. Mimo to jego koledzy z drużyny pożegnali się z prawym obrońcą emocjonalnymi wpisami w mediach społecznościowych.

Sergio Busquets: Dużo szczęścia podczas twojego nowego etapu, przyjacielu. Życzę ci wszystkiego najlepszego, jesteś wielki.

Sergi Roberto: Powodzenia Semedo. To była przyjemność dzielić z tobą szatnię. Jestem pewien, że wszystko pójdzie dobrze.

Marc-André ter Stegen: Nélson, dzielenie razem szatni przez trzy lata to była przyjemność. Rzadko widuję tak ciężko pracującą osobę, która zawsze jest w dobrym nastroju. Powodzenia dla ciebie i twojej rodziny w Anglii. Wielki uścisk [to zdanie Niemiec napisał w języku portugalskim - przyp. red.].

Luis Suárez: Nel, kochany, to była przyjemność dzielić z tobą drużynę, cracku. Dużo sukcesów w tym nowym etapie, który z pewnością pójdzie ci świetnie, ponieważ na to zasługujesz. Wielki uścisk.

Arturo Vidal: Dużo szczęścia, braciszku.

Carles Aleñá: Powodzenia. Semedo, zasługujesz na wszystko, co najlepsze. Crack we wszystkich aspektach. Mocny uścisk, bracie.

Philippe Coutinho: Bracie, to była przyjemność grać z tobą. Niech Bóg błogosławi twoją nową drogę.

Samuel Umtiti: Mój bracie, obyś miał całe szczęście tego świata podczas swojego nowego etapu. Jesteś wielki. Mocny uścisk, cracku. Będzie mi ciebie brakowało.

Junior Firpo: Życzę ci wszystkiego najlepszego w twoim nowym etapie, mój bracie. Dziękuję za to, że byłeś ze mną od pierwszego dnia.

Semedo podziękował również w mediach społecznościowych m.in. dyrektor futbolu młodzieżowego FC Barcelony Patrick Kluivert. Szczęścia prawemu obrońcy życzyli też byli koledzy z drużyny Malcom czy Ivan Rakitić. Kolejne pożegnania w mediach społecznościowych czekają nas już wkrótce, ponieważ dziś z Barceloną rozstała się prawdziwa legenda klubu Luis Suárez.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zła decyzja. Kolejna...

uważam że ten chłopak wciąz nie pokazał pełni potencjału , a szkoda miałem nadzieje że będzie kimś na lata na prawą strone

Ja nazwałem crackiem Semedo wczoraj. Dziś się okazuje, że nazywa go crackiem Suarez (trzeci napastnik w historii klubu), Umtiti (aktualny mistrz świata) oraz Alena. Tylko dla paxa i jego szajki jest to bezwartościowy zawodnik, którego Wolverhampton kupiło przez pomyłkę księgowej, która wpisała o jedno zero za dużo i zamiast 4mln wyszło 40mln.

Powodzenia Nelson w nowym klubie, cracku!

Szkoda. Jestem pewna, że jeszcze pokaże swoje umiejętności nie raz!

Co oni z tym crackiem.. Mimo wszytsko szkoda, że odszedł. Żeby odpalił w Wilkach i był kolejnym argumentem jak patologiczna była szatnia Barcy przez ostatnie lata

Wszyscy wypominają Messiemu że nie pożegnał Nelsona. A ja mam nadzieje że zrobił to face to face. Te całe instagramy to tylko dodatek i ja osobiście leje na to. Wygląda to jak wygląda ale mam nadzieje że jak na kapitana przystało go pożegnał również.

Kurcze o czym teraz będzie pisał Pan Pax? Jak Semedo odszedł.

Wydaje mnie się, że Wolverhampton pokaże swoje umiejętności. Nie boi się dryblingów, jest silny, szybki i dobry technicznie. Pamiętam, że wraz z Dembele wyglądali kozacko na prawej stronie. Szkoda, że francuza trapiły kontuzję bo mogliby tworzyć fajny duet. Wydaje mnie się, że po części problemem jego gry był Messi. Teoretycznie na prawej stronie było dwóch zawodników. W praktyce Semedo w obronie był osamotniony. W ataku pomimo, że ładnie obiegał był olewany. Podobnie zresztą jak Griezmann. Jeżeli ktoś uważnie oglądał mecze mógł zauważyć jak ruchliwy jest z przodu Griezmann, jak często wychodzi do prostopadłych piłek, których niestety nikt mu nie dostarcza. Mam nadzieje, że w tym sezonie zmieni się to i Messi odda prawą stronę któremuś ze skrzydłowych. My potrzebujemy tam gracza, który wspierać będzie obrońcę bo każdy kolejny obrońca, zostawiony bez wsparcia skrzydłowego, będzie grał w obronie podobnie do Semedo.

Messi potraktował Semedo tak jak często robił to na boisku. Nic nowego.

Ciekawe czy by został jakby Messi odszedł?

Szkoda że się nie rozwinął na miarę oczekiwań. Szybki, silny, techniczny, jednak brakowało zarówno asyst, jak i różnie bywało podczas bronienia, a i nie brał na siebie odpowiedzialności.
Powodzenia!

A kapitan? :/ Trochę średnio.

Ja bym go crackiem nie nazwał.