Francisco Javier García Pimienta przeanalizował wczorajszy mecz towarzyski Barçy B. Drużyna wygrała z Toną 3:0 po golach Carlosa Javiera Polo, Gerarda Fernándeza i Reisa.
- Oczekiwaliśmy takiego spotkania, widać było w nogach piłkarzy liczbę treningów. Jestem jednak zadowolony z nastawienia. To był bardzo dobry mecz, zawodnicy pokazali, że chcą rywalizować.
- W minionym tygodniu musieliśmy grać we własnym gronie, wiedzieliśmy, że rywal z ligi Primera Catalana utrudni nam zadanie na swoim boisku. Staraliśmy się jednak grać od tyłu, rywalizować, zbierać minuty. Teraz rozpoczynamy przygotowania do sezonu w Torremironie.
- Będziemy mieli przebudowaną drużynę, z nowymi graczami. Musimy pracować, by sezon był dobry. 10 dni w Torremironie będzie świetne, będziemy pracować rano i po południu, rozmawiać z piłkarzami, poprawiać się taktycznie, poznawać się nawzajem… Rozegramy jeszcze dwa mecze z Peraladą i L’Escalą. Potem będziemy myśleć o Nàsticu, naszym pierwszym rywalu w lidze, kandydacie do awansu, który kilka dni temu sprawił problemy pierwszemu zespołowi Barcelony.
Komentarze (7)