Jak poinformował Gerard Romero na antenie RAC1, Suárez wręcz wykluczył możliwość przeniesienia się do Juventusu. Powodem jest to, że proces uzyskiwania włoskiego paszportu nie zakończyłby się do 5 października, co uniemożliwiłoby El Pistolero występ w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Włoski dziennikarz Romeo Agresti uważa, że również Juventusowi nie w smak takie rozwiązanie. Zdaniem Romero napastnik rozważa obecnie inne opcje.
Wcześniej włoskie media podawały, że problemem w przeniesieniu się Suáreza do Juventusu może być dogadanie się Bianconerich z Edinem Džeko. Argumentowano, że Stara Dama może nie chcieć tyle czekać na Urugwajczyka i jest w stanie postawić na Bośniaka. Cała operacja zależała jednak od zgody Arkadiusza Milika na przeniesienie się do Romy, a według La Gazzetta dello Sport Polak nie zaakceptował oferty Giallorossich, którzy nie puszczą Džeko bez zagwarantowania sobie odpowiedniego następcy.
Suárez wciąż jednak nie doszedł do porozumienia z Barceloną w sprawie wynagrodzenia za ostatni rok kontraktu. Według ostatnich doniesień Sportu Barça była gotowa zapłacić 33-latkowi różnicę między jego obecną pensją a ewentualnym kontraktem z Juventusem. El Pistolero od początku stał na stanowisku, że chce otrzymać całość kwoty, a Mundo Deportivo oskarżało wręcz piłkarza o wstrzymywanie negocjacji.
Sytuacja wydawała się patowa, a urugwajski portal Ovacion Digital podawał nawet, że Ronald Koeman miał przekazać Suárezowi, że w przypadku fiaska transferu będzie na niego liczył. Z kolei wspomniany już Romero informował, że Urugwajczyk może zagrać jutro z Gironą. Sport uważa, że zawodnik i Barcelona spróbują jednak w najbliższych dniach dojść do porozumienia ws. odejścia 33-latka z klubu. Mimo to położenie Suáreza jest niepewne, a dzisiejsza wypowiedź dyrektora sportowego Ramona Planesa również nie rozwiała wątpliwości w tym temacie.
Aktualizacja
22:00 Alfredo Martínez na antenie Onda Cero potwierdził, że negocjacje z Juventusem zostały zerwane. Otoczenie Luisa Suáreza wskazuje, że Urugwajczyk nie trafi do włoskiego klubu.
Komentarze (94)