Jak donosi dziennik AS, procedura zbierania podpisów socios pod wnioskiem o wotum nieufności wobec zarządu FC Barcelony może zostać znacząco ułatwiona. Organizatorzy tej inicjatywy zamierzają bowiem skorzystać z możliwości uzyskania poparcia online, na co pozwalają przepisy Unii Europejskiej.
Zebranie ponad 16 tysięcy podpisów z pewnością nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza w warunkach pandemii i przy braku meczów z udziałem publiczności. Pomocna może okazać się technologia. AS podaje, że organizatorzy inicjatywy zamierzają wykorzystać możliwość zebrania podpisów elektronicznych, dzięki czemu socios nie musieliby osobiście zjawiać się w wyznaczonych punktach. Wcześniej, aby wszystko przebiegło prawidłowo, podpisujący się pod wnioskiem musieli także podać swój numer jako socio, przedstawić ksero dowodu osobistego i parafować odpowiedni dokument. Nie jest to więc nic, czego nie można obecnie zrobić online.
Madrycki dziennik informuje, że takie podpisy zebrane drogą elektroniczną miałyby według przepisów Unii Europejskiej taką samą wartość jak podpisy w wyznaczonych do tego punktach. Mówi o tym rozporządzenie w sprawie identyfikacji elektronicznej i usług zaufania, które ma bezpośrednie zastosowanie w państwach członkowskich. Stanowi ono, że żaden sąd nie może odrzucić podpisu dostarczonego online tylko z tego powodu, że jest on elektroniczny. AS donosi, że organizatorzy inicjatywy jeszcze w tym tygodniu mają powiadomić klub o skorzystaniu z tej opcji. Natomiast jeśli Barça odmówi zaakceptowania podpisów elektronicznych, sprawa może skończyć się w sądzie.
AS dodaje, że skorzystanie z opcji zebrania podpisów online może być tym bardziej znaczące, że według koordynatora inicjatywy odrzuconych może zostać nawet 30% podpisów ze względu na różnego rodzaju błędy formalne. Niewykluczone więc, że organizatorzy wniosku dla pewności postawią sobie za cel zebranie 25 tysięcy podpisów.
Aktualizacja
Dziennikarz Cadena SER Sergi Escudero podaje, że na razie wyklucza się możliwość zbierania podpisów przez internet. Dziś wieczorem lub jutro rano organizatorzy podadzą pierwsze dane dot. liczby zebranych podpisów.
Komentarze (9)