Mundo Deportivo: Trzy rozwiązania sytuacji Leo Messiego

Julia Cicha

30 sierpnia 2020, 15:30

Mundo Deportivo

73 komentarze

Fot. Getty Images

Obecna sytuacja, w której Leo Messi postanowił nie stawiać się na treningach, a Barcelona nie zgadza się na negocjowanie jego odejścia w inny sposób niż zapłacenie klauzuli, ma zdaniem Mundo Deportivo trzy możliwe rozwiązania. Dziennik opisuje je wszystkie i dodaje, że najbardziej prawdopodobne jest rozwiązanie sądowe.

Pierwszą możliwością jest zmiana decyzji Leo Messiego. Argentyńczyk może postanowić zostać w klubie przynajmniej na jeszcze jeden sezon, a być może na dłużej. Druga opcja to zapłacenie przez niego 700 milionów euro klauzuli. To wyjście wydaje się praktycznie niemożliwe. Trzy lata temu Neymar skorzystał z niego, ale jego klauzula była mniejsza, a sytuacja rynkowa była inna.

Trzeci scenariusz to konflikt sądowy z klubem. Do tego rozwiązania może dojść, jeśli Messi poprosi FIFA o transfer. Otrzyma wtedy zgodę na zmianę klubu, a Barcelona zwróci się do Sądu Pracy, by domagać się odszkodowania za „jednostronne złamanie warunków kontraktu bez ważnego powodu”. Klub będzie chciał otrzymać 700 milionów euro ustalone w klauzuli. Odpowiedzialny za to byłby nowy zespół Argentyńczyka. Sędzia, w okresie od pięciu miesięcy do roku, po analizie kontraktu, postanowi, czy Messi będzie musiał zapłacić klauzulę lub mniejszą, ustaloną przez sąd kwotę. Zostanie ona oszacowana na podstawie pozostałego okresu umowy (rok), pensji (najwyższa na świecie) oraz innych zmiennych takich jak to, ile daje klubowi marketingowo.

Mówi się, że Messi może przejść do Manchesteru City, PSG, Interu lub nawet Juventusu. Nowy klub Leo będzie musiał zabezpieczyć na swoim kwotę na poczet potencjalnej spłaty. Mundo Deportivo szacuje, że musiałoby to być minimum 350 milionów euro. Dziennik jest równocześnie przekonany, że klauzula zawodnika pozwalająca na odejście za darmo wygasła 10 czerwca. Trzeba też pamiętać, że klub negocjujący z Messim już teraz, a więc wcześniej niż na pół roku przed wygaśnięciem jego umowy, naraża się wg regulaminu FIFA na sankcję w związku z namawianiem do zerwania kontraktu.

Barcelona chce teraz porozmawiać z Messim, który zgodnie z przewidywaniami nie stawił się w klubie na testach na obecność koronawirusa. Barça nie ukarze go za to od razu, najpierw omówi sprawę z nim i z jego prawnikami, by zachęcić go do powrotu, tak jak to miało miejsce z Arthurem Melo. Katalończycy nie chcą ponoć dodatkowych konfliktów w tej i tak napiętej sytuacji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (73)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze