Ronald Koeman stopniowo będzie coraz bliżej poznawał piłkarzy Barcelony, zwłaszcza tych na dorobku, których nie miał okazji częściej oglądać w akcji. Do tego grona nie należy jednak jeden z młodych zawodników Barcelony Oriol Busquets, którego grę Holender mógł obserwować już w poprzednim sezonie Eredivisie. 21-latek był bowiem wypożyczony do Twente, a w przedwcześnie zakończonych rozgrywkach zanotował 21 występów. Licząc łącznie z krajowym pucharem rozegrał 23 mecze, a od początku pobytu w Holandii opuścił tylko jedno spotkanie, a w jednym pojedynku pojawił się na murawie z ławki rezerwowych. Według dziennika Sport Busquets prezentował bardzo wysoki poziom, dojrzał i jest bardziej konkurencyjny, a w Twente mógł doskonalić swoją grę w ataku pozycyjnym. Ponadto występował również jako środkowy obrońca, co zwiększyło jego wszechstronność. Koeman miał kilkakrotnie oglądać go w akcji i wie, co potrafi.
Znajomość gry Oriola Busquetsa może poprawić jego notowania u Koemana, przynajmniej na początku, ale podstawowym defensywnym pomocnikiem powinien być w przyszłym sezonie Frenkie de Jong. Nowy trener Barcelony zapowiedział już, że będzie dążył do przywrócenia byłego zawodnika Ajaksu na jego naturalną pozycję. Można spodziewać się, że De Jong będzie faworytem Koemana, ponieważ ich współpraca w reprezentacji Holandii była bardzo owocna. Nie wiadomo jednak, jak szkoleniowiec zestawi drugą linię. Być może zdecyduje się na ustawienie 4-2-3-1 z dwoma piwotami, a wtedy u boku De Jonga mógłby występować Miralem Pjanić bądź Sergio Busquets. Przy systemie 4-3-3 Katalończyk może wylądować na ławce rezerwowych.
Czy w tej sytuacji Oriol Busquets może znaleźć dla siebie miejsce w kadrze na następny sezon? Nie można przekreślać szans 21-latka. Niewykluczone, że w ramach zmiany pokoleniowej Sergio Busquets zostanie wskazany jako zawodnik mający opuścić klub. Bardzo prawdopodobne jest odejście Ivana Rakiticia, możliwa jest też sprzedaż Arturo Vidala. Do kadry zostanie włączony Riqui Puig, a w trakcie presezonu szansę powinien dostać Carles Aleñá, ale drużynie może brakować rezerwowego defensywnego pomocnika.
W tym kontekście Oriol Busquets startuje z nieco lepszej pozycji niż mogący występować w tej roli Monchu, choć wszystko może się zmienić w trakcie presezonu. Nie można też zapominać o Matheusie Fernandesie, który wrócił z wypożyczenia do Realu Valladolid, gdzie jednak nie występował często. Jeden z tych młodych zawodników może znaleźć się w kadrze na nowy sezon. Zgodnie z doniesieniami mediów Oriol Busquets chce walczyć o swoje miejsce i nie zamierza obecnie zastanawiać się nad żadnym rodzajem odejścia z klubu, nawet nad wypożyczeniem.
Komentarze (17)