Gerard Deulofeu: Współpraca z Koemanem kompletnie nic mi nie dała

Dariusz Maruszczak

20 sierpnia 2020, 09:30

Onda Cero, Cataluna Radio

57 komentarzy

Fot. Getty Images

Były podopieczny Ronalda Koemana z czasu pobytu w Evertonie Gerard Deulofeu w wywiadach dla Catalunya Radio i Onda Cero wypowiedział się na temat holenderskiego szkoleniowca i sytuacji, w jakiej znalazła się Barcelona.

Koeman: Mogę o nim mówić tylko z własnego doświadczenia i mam na jego temat niewiele do powiedzenia. Współpraca z nim kompletnie nic mi nie dała. Przez sześć miesięcy nie byłem szczęśliwy, poprosiłem o odejście i przeniosłem się do Milanu. Odszedłem z powodów czysto sportowych. Trener mnie nie chciał, a prezes tak. Zobaczymy, jak pójdzie mu na Camp Nou.

Czy Koeman ma osobowość? Tak, ale w Evertonie to nie zadziałało, moim zdaniem nie było widać tej gry, o której mówią, że chce wprowadzić w Barcelonie.

Sytuacja Barcelony: Nie jest mi przykro z tego powodu. Obecnie jest mi to absolutnie obojętne.

Cantera: W Barcelonie od lat nie mieli cierpliwości do piłkarzy z cantery. Jeśli dasz im czas, nauczą się stylu pierwszego zespołu. Zawodnicy są, wielu z nas odeszło stamtąd, ale nie ma cierpliwości. Teraz będą zmiany, ale są spóźnieni o lata.

Piłkarze mogący odejść z Barcelony: Według mnie lista zawodników, na których nie liczą, jest bardzo mocna. Mówimy o graczach, którzy wygrali wszystko i dawali z siebie wszystko dla Barcelony. To jest jednak temat klubu, poradzą sobie.

Możliwe odejście Messiego: Nie wiem, co stanie się z Messim, ponieważ nie siedzę w jego głowie, ale nie podobałoby mi się, gdyby odszedł z Barcelony. Stworzył w niej historię i byłbym zachwycony, gdyby został. Miał niesamowitą karierę.

Odpadnięcie z Bayernem: Porażka z Bayernem była okropna, a ponadto nieoczekiwana. W Lidze Mistrzów zdarzają się takie rzeczy. Jeśli się nie ockniesz, wyeliminują cię.

Przyszłość: Prawdopodobnie odejdę z Watfordu tego lata. Zamierzamy dojść do porozumienia w tej sprawie. To był dla nas fatalny sezon, który zakończył się spadkiem. Jest zainteresowanie w Hiszpanii, we Włoszech czy w samej Premier League.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (57)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy