Jakie były najgorsze aspekty dzisiejszego blamażu Barcelony w Lidze Mistrzów.
Najgorsze: tragikomiczna gra zespołu
Żeby sobie dobrze uświadomić poziom gry Barcelony dzisiejszego wieczora, wystarczy kilka prostych obliczeń. Bayern oddawał dzisiaj strzał na bramkę co około trzy i pół minuty, przebiegł o ponad dziewięć kilometrów więcej, celniej podawał i lepiej odbierał piłkę. W pełni zasłużył na tak okazałą wygraną. Upokorzył Barcelonę w sposób, którego tak łatwo nie zapomnimy.
Najgorsze: tego nie da się szybko naprawić
O ile gra zespołu już nas odpowiednio nastroiła, o tyle prawdziwym nieszczęściem jest wizja najbliższych miesięcy a nawet lat. Zespół walczący dzisiaj w barwach blaugrana miał niemal 30 lat, a część z zawodników ma wciąż bardzo drogie i długie kontrakty, które wiążą zarządowi ręce. Zarówno obecnemu, jak i kolejnemu wybranemu w wyborach. Wchodzimy w okres walki nie tylko o odzyskanie poziomu sportowego, ale także stabilności finansowej. Jeśli ktoś może się w obecnej sytuacji ucieszyć, to jedynie zawodnicy ze szkółki.
Komentarze (72)