Kompromitacja to nie powiedzieć nic

Maciej Machaj

14 sierpnia 2020, 19:49

1175 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

2:8

Herb FC Barcelona

FC Bayern Monachium

BAY

  • David Alaba 7' (sam.)
  • Luis Suárez 57'
  • 4', 31' Thomas Muller 
  • 21' Ivan Perisic 
  • 27' Serge Gnabry 
  • 63' Joshua Kimmich 
  • 82' Robert Lewandowski 
  • 85', 89' Philippe Coutinho 
  • Piątek, 14 sierpnia 21:00
  • Estádio da Luz
  • TVP 2

Bayern Monachium pokonał Barcelonę 8:2 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Spotkanie rozpoczęło się w najgorszy możliwy sposób dla Barcelony, bo już w 3. minucie Bayern objął prowadzenie za sprawą Thomasa Müllera. Cztery minuty później było już 1:1 - Alba zagrał w pole karne do Suáreza, a podanie Hiszpana przeciął Alaba, trafiając do własnej bramki.

Po piorunującym początku mogło być 2:1 dla Barcelony, ale dośrodkowanie Leo Messiego nie znalazło adresata i piłka trafiła tylko w słupek. W odpowiedzi Bayern przeprowadził akcję po stracie Sergiego Roberto, którą zakończył golem Perisić.

Pięć minut później było już 3:1 - Thiago zagrał do Gnabry'ego, Niemiec uprzedził Lengleta i podwyższył wynik spotkania. Dzieła zniszczenia w pierwszej połowie dopełnił Müller, znowu pokazując wyższość nad obrońcą Barcelony i strzelając swoją drugą, a czwartą dla Bayernu bramkę.

Po zmianie stron nadzieję na dobry wynik dał Suárez, który w pięknym stylu ośmieszył Boatenga i nie dał szans Neuerowi. Nadzieja trwała jednak tylko 6 minut, ponieważ Davies ośmieszył z kolei Semedo na lewej stronie, pognał w pole karne, dograł do Kimmicha, a Niemiec dokładając nogę zdobył piątą bramkę dla swojej drużyny.

W 82. minucie w końcu do siatki trafił Robert Lewandowski, wykorzystując dokładne dośrodkowanie z lewej strony. Koniec tortur? Absolutnie nie - to dopiero początek, dlatego że kolejne dwie bramki zdobył obecny jeszcze zawodnik Barcelony, wypożyczony do bawarskiej drużyny, czyli Philippe Coutinho.

2:8 - czy ktokolwiek z nas pamięta taki wynik w wykonaniu Barcelony? Wątpię. Bayern Monachium pokazał swoją ogromną klasę, dając ekipie z Camp Nou wielką lekcję futbolu. Nie będę pisać o tym, że zmiany są potrzebne, bo to wie każdy z nas. Wymiana składu, wymiana trenera, wymiana ludzi zarządzających drużyną - złote czasy skończyły się bezpowrotnie i tylko rewolucja pozwoli na oczyszczenie powietrza.

Poleć artykuł

Komentarze (1175)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Sorry panowie ale czy to nie jest czas na budowanie drużyny bez Messiego ? Szacunek za to co zrobił ale jak budować zespół od nowa to chyba bez niego bo co roku to samo nowe transfery a taktyka ta sama. On też jako najlepszy zawodnik na świecie w takich meczach powinien pokazać trochę więcej niż dostosować się poziomem do reszty.

Co do meczu to płakać się nie chciało na to co oni wyprawiali. Sytuacja, która trwa od conajmniej 3 sezonów została przez Bayern idealnie podsumowana. Brak kondycji jest coraz bardziej widoczny, ile razy mozna bylo usłyszeć ze te wszystkie mecze z udziałem FCB są po prostu nudne? Nic dziwnego jak zawodnicy coraz starsi. Zaangażowania też na próżno szukać. Wypalenie? Nietrafione transfery to kolejna sprawa. Coutinho, Griezmman, Dembele. Może to czas żeby zmienić trochę myślenie? Taki właśnie Bayern nie musi stawiać na same znane nazwiska i efekty jak widać są. Wiadomo było że Messi i spółka młodsi nie będą a polityka stawiania na młodych to nie u nas.

Obawiam się czy wnioski będą odpowiednie. Ta porażka chyba największa i najdotkliwsza w całej historii Barcelony, która będzie pamiętana latami.

2 najwieksze blamaże w ostatniej dekadzie za sprawą Bayernu ;/

Pamiętam okres 97-00 a potem 3 lata Gasparda, też była niegospodarność - dokupywanie Holendrów za spore pieniadze, ogromne długi klubu, do tego blamaże w LM itp . Po tym okresie przyszły piękne lata i myślę że historia zatoczy koło. Mam nadzieję.

W koncu wszyscy socjos moga wywalic prezesa jednym chórem!

Znikła Barca zbudowana z wychowanków a pojawił się biznes i marketing. Kiedyś tworzyliśmy piłkarzy na światową skale teraz ich kupujemy co wcale nie wychodzi nam na dobre... Może czas na powrót do korzeni i zerknięcie na szkółkę?

Czas Messiemu powiedzieć: żegnamy

Niestety drużyna do zaorania i budowy od nowa. Nie ma nawet na kim budować przyszłości. Ani za co.

Kompromitacja akurat nie jest zaskoczeniem i była do przewidzenia ale aż takiej skali się nie spodziewałem. Nie podniecałbym się też przesadnie Bayernem, gdyż rozmiar tego blamażu to głownie zasługa indolencji Barcy.
I tak: Pique - out, Lenglet - out lub w najlepszym przypadku ławka rezerwowych, Busquets
- out, Vidal - out, Rakitic - out, Suarez - out, Dembele - out, Messi jeśli będzie grymasił gdy będzie zmieniany czy sadzany na ławce również out. Od tego trzeba zacząć, a później nie krótka budowa nowego zespołu.

Moim zdaniem kluczowy był wczoraj Semedo. To przez niego Barca dostała aż tyle. Jego po prostu nie było w obronie. To co gościu zaprezentował to była katastrofa.

.............. Griezzman...............
Dembele.... Coutinho........ Trincao
De Jong......Puig
....?..... Lenglet. ..........?..........?....
Ter stegen

Ogólnie to kasy nie ma na nic więc ciężko szaleć

Nigdy nie widziałem tak słabej Barcelony. To co my wczoraj robiliśmy przy wyprowadzeniu piłki to istny absurd. Ter Stegen za ten mecz powinien pierwszy przeprosić. Przecież on sabotował od pierwszej minuty naszą grę. My nie potrafiliśmy przez 80 minut normalnie piłki przenieś na połowę rywala. To wyglądało jak jakiś trening pt. oddajemy piłkę zaraz po wznowieniu i ćwiczymy bieganie za przeciwnikiem.
Roberto dno. Busi dno. Pique dno. Semedo dno. Vidal ciało obce.
Trener Błazen. Pisałem tydzień temu że bez względu na wynik trzeba wyjść Puigiem w środku. Trener osrał zbroję przed meczem.
Jedynie De Jong.
Ter Stegen niech się zastanowi nad tym kim on w tym klubie jest. Wiadomo koniec sezonu. Przydałaby się gościowi ławka jak z Kepą w Chelsea.

Trener jest odpowiedzialny za zawodników i za wynik....ale ktoś tego trenera i zawodników zatrudnił... Sorry ale Abidal to taki dyrektor sportowy jak ze mnie baletnica... Tyle kasy wydanej i prawego obrońcy jak nie było tak nie ma, skrzydłowego to samo, środkowego pomocnika też....
Nie mam pretensji do Coutinho i Grieza, bo ogólnie to są super zawodnicy, ale jak grają nie na sowich pozycjach to czego tu oczekiwać....
Vidal i Suarez walczaki, nie można odmówić, ale wiek już powoduje że to nie ten poziom... Suarez wolny, kopie po czole...co miał zrobić to zrobił i to dużo....Busi, Pique podobnie, osiągnęli maksa i już mają regres...

W tej drużynie może zostać 2-3 piłkarzy. Reszta jest do sprzedania. Zmiana zarządu jest też potrzebna dla odświeżenia atmosfery. Po zwolnieniu trenera zarząd powinien w całości podać się do dymisji. Nowy zarząd zatrudnia nowego trenera, który pierwszy trening powinien zacząć od słów: "witajcie, jak widzicie jesteśmy zupełnie nową drużyną z czystą kartą, którą mam nadzieję że zapiszemy złotymi zgłoskami." Takie podejście jest niezbędne, żeby każdy piłkarz, który założy bordowo-granatowa koszulkę miał poczucie, że faktycznie nie ma nic wspólnego z tą byłą Barcoloną, która była tak poniżana w Europie w ostatnich kilku latach, tylko żeby raczej miał poczucie, że to jest coś zupełnie nowego, nowy projekt, nowa drużyna, której koszmary tej starej Barcelony zupełnie nie dotyczą. Dzięki temu będą mogli grać bez tego obciążenia mentalnego, które teraz widzimy u obecnych piłkarzy Barcy.

Tak naprawdę to wczoraj nie przegrała FC Barcelona tylko FC Messi. Mam nadzieję, że czas tej primadonny i jego kółka adoracyjnego tym klubie dobiegł końca.
Przecież my się co roku kompromitujemy i co roku słyszymy te same bzdety o wyciąganiu wniosków. Trzeba to w końcu głośno powiedzieć nie ma drugiego tak frajerskiego klubu na świecie jak nasz.

Kibicuję Barcy 28 lat. Pamiętam czasy Romario, Stoiczkova, Koemana czyli Dream Team Cruyff'a. To wtedy ojciec przywiózł mi z Hiszpanii z FCBotiga strój Romario. Coś zaiskrzyło i trwa do dziś. Moja wielka miłość. Pierwsza. Były słabe czasy, jak np. Van Gaal na początku XXI w., Figo zdrajecka świnia, Bonano i inni "bramkarze", śmieszne transfery, była też Roma, Liverpool, a wcześniej baty z Bayernem w dwumeczu w 2013 r. gdzie jeszcze przed rewanżem chciałem, by się nie odbył :( było też piękno tiki taka, 5:0 z realem, remontada PSG, magia R10, gol Iniesty, przewrotka Rivaldo... każda dekada to liczne wspomnienia. Jednak czegoś takiego jeszcze nie było. Nawet nie chodzi o wynik. Chodzi o całokształt działania marki FCB, która od kilku lat jest opluwana przez zarząd i piłkarzy. Tak. Piłkarzy. Bo nie rozumiem co musi być w głowie piłkarzy, którzy wygrywają pierwszy mecz 3:0, a rewanż przegrywają 4:0. Co musi być w głowie jeśli przy bramce na 1:1 widać w ich oczach smutek i strach. Zwróćcie uwagę na powtorkach. Wzrok przegranych, a nie walczących o zwycięstwo. Tu nie ma ducha drużyny. Zostało sciernisko, pogorzelisko. Cytując klasyka "ch.., dupa i kamieni kupa". Wszystko trzeba zaorać i siać na nowo. Ryba zawsze psuje się od głowy. Bartosz, jeśli masz resztki honoru zrezygnuj i rozpisz wybory na jesieni. Nowy prezydent z nową wizją. NATYCHMIAST! Obecna władza już dawno straciła moralne prawo do rządzenia. Takiego upokorzenia nigdy nie zapomnimy. Dosyć!!!

A mnie ciekawi, gdzie Ci wszyscy przeciwnicy Martino :) Jedyny, który nawet Messiego potrafił usadzić, a i z największym rywalem potrafił wygrać.

Panowie, o czym Wy w ogóle mówicie. Ten skład jest praktycznie w całości do wymiany. Ale tak to jest jak np. szanowna redakcja zachwala Busquetsa (praktycznie zawsze nota wyżej niż cała reszta) a ten gość od co najmniej dwóch lat to dno. I tym sposobem jeżeli w Barcelonie ludzie też tak widzą piłkarzy jak redakcja to do tego musiało dojść.

Gdybym był na stadionie oklaskiwałbym Bayern na stojąco, pokazali wczoraj najlepszą piłkę w niemieckim wykonaniu i wygrali w 100% zasłużenie. Wygrali bez zbędnych wymówek na VAR, murawę czy pracę sędziów, oni nas po prostu zdemolowali. Miło ogląda się taki futbol szkoda że nasi tak nie potrafią od kilku dobrych lat... #bartomeuout

Dno i 3 metry mułu.

Rok temu napisałem że z Messim nie zdobędziemy już żadnego trofeum. Wylała się wtedy na mnie fala krytyki tu na forum, że to wszystkiemu winien jest trener, zarząd, wszyscy inni piłkarze ale nie Messi. Większość żyje chyba wspomnieniami i nadzieją że zdarzy się jeszcze coś że wspomnienia wrócą, że Barca znowu będzie taka jak kilka lat temu, otóż nie będzie. Zmiany powinny zacząć się od samej góry, gdzie zasiadają nieudacznicy, potem powinien wrócić Xavi, tylko jak on wróci to już Messiego nie powinno być, trzeba zacząć nowy rozdział. Zauważyliście że jak mecz zaczyna wymykać się spod kontroli to w drużynie nie ma żadnego impulsu, kapitan przyjmuje rolę obrażonego a reszta drużyny jest w rozsypce. A druga sprawa że ostatnie dwa lata, każdy piłkarz który przychodzi obniża swoje umiejętności - Griezmann, de Jong. To już nie jest i nie będzie drużyna, dopóki nie zajdą gruntowne zmiany a nie tylko kosmetyczne w nadziei że wspomnienia wrócą i się urzeczywistnią.

Ludzie główny do góry. Jest katastrofa ale jeszcze będzie dobrze! Kibicuje Barcelonie od 33 lat i różnie bywało. Teraz trzeba postawić na młodych! A grube zpasione kocury na bruk na czele z pseudo prezesem.

Winni porażki:
Trener - tak, człowiek bez doświadczenia i autorytetu. Ale ktoś go wybrał.
Zarząd - tak, bezsensowne wydanie pieniędzy na nietrafione transfery, kupowanie teoretycznie wielkich piłkarzy, którzy byli w Barcelonie kompletnie nieprzydatni.
Ale nigdzie nie słyszę aby do klęski przyczynili się piłkarze. A to oni byli na boisku, oni walczyli a raczej człapali za rywalem.
Rewolucja tnie czasem na oślep, ale gdy pominie boisko nic się nie zmieni.
Zostaną te same wypalone, wiekowe gwiazdy, na czele z kapitanem, byłym bogiem futbolu, wokół którego będziemy budować "nową" drużynę 34 latków.
Tak trzymać!

Ter Stegen się też nie popisał z tymi podaniami wprost pod nogi rywali. Zresztą to nie pierwszy mecz kiedy te podania wychodziły mu tragicznie.

Meh, zaraz jakiś meczyk ligowy z farmerami z Eibar czy innym Valladolid i wszystko wróci do normy. I tak do czasu aż nie trafimy kogos mocniejszego.

Brak słów jestem zdruzgotany

Niemiecki walec nas rozjechał i cieszę że Coutinho pokazał na co go stać.

Jedna jeszcze rzecz. Widziałem wydmwiad na ściance z Pique. Wierzę temu gościowi, wierzę w jego ból. To nie jest tka że ten zespół to tylko grupa najemników. Wierzę że on, Busi, Messi, Roberto - goście tu wychowani - cierpią dziś nie mniej niż my. Po prostu

Wczorajszy mecz pokazał gdzie teraz jest Barcelona,Bayern nie wydał wiecej niż 80 mln na gracza ale perfekcyjnie funkcjonuje jako zespół jak kupuje gracza to na daną pozycję a nie dlatego że ma znane nazwisko.Niestety żeby coś z tego było to połowa zespołu do wymiany,szkoda tylko że nie wymienili tego cancelo na semedo jak ogladałem mecz MC to fajnie grał ten cancelo ma dobry drybling i strzał z daleka,ale jeden gracz nic tu nie zmieni druzyna kolesiostwa niestety nic nie jest w stanie wygrać bo graja gracze pod forma ale to kolega i wiadomo kogo.Mysle ze od Suareza po Vidala ,Rakitica ,Semedo.Roberto ,Alba na ławke Piqe koncz kariere po malu to może coś sie zmieni.

Byłem na imprezie i "niestety" nie mogłem obejrzeć meczu. Film na imprezie urwał mi się po 4:1. Teraz czuję się jakby mnie ktoś zgwałcił.

Juve o tej porze już miało nowego trenera

Dobra, dość rozpaczania i samobiczowania. Powiedzmy jak jest :
1. To była największa kompromitacja tego wieku, a biorąc pod uwagę różne czynniki - może i ever. Kropka.
2. Niemniej to był jeden mecz, jakkolwiek tragiczny to jednak jeden. Oczywiście że w nim uwypukliły się wszystkie braki i problemy tej drużyny i zostały wyolbrzymione przez trzy czynniki - raz, Bayern to teraz ekipa z gazem, może najlepszym na świecie - dwa, mają na nas patent w ostatnich latach - trzy, ta drużyna nie ma trenera, ale nie tylko, bo tej drużyny nie ma, tj. nikt tam za nikogo głowy w miejsce nogi nie wsadzi.
3. I to jest klucz. Bo oczywiście że mamy 3 sezony bardzo słabych ruchów transferowych - nie dlatego że bierzemy złych graczy (poza Dembele, kwestia medyczna i głowy), ale że bierzemy piłkarzy nei zważając na ich pozycje i to czy w tej drużynie są potrzebni, kupujemy tylko nazwiska. Niemniej, dlaej to jest zestaw bardzo dobrych graczy. To nie ejst tak że Rakieta to grajek na Ekstraklase. Facet jeszcze dwa sezony temu zamiatał LL. Dlaczego przestał? Tak sam Busi, Alba. Jasne, są starsi. Jasne, są syci. Ale to nie wszystko. Pique wczoraj powiedziała to o czym bąka się od kilku lat. W tym klubie rządzi mafia. Trzymając różnice - coś jak w Wiśle Kraków.
4. Ergo, bez zmiany zarządu będzie źle, a Zara zpo zmianie też się magicznie nie odmieni.

ALE.

To BARCA do hm jasnej ciasnej. Klub wielki i naznaczony umiejętnością wychodzenia z dołków.

Mamy Fatiego, Trincao, Pedriego, Puiga, Araujo. Mamy De Jonga, Ter Stegena, Lengleta. Mamy Messiego.

Trzeba dać tym gościom szansę i prawdziwego trenera (nie mam do Setiena nic - po prostu trener nie na ten level, nei wiem czy taktycznie, czy psychicznie - nie ważne).

A. I spuścic trochę balonik. Może dać jednak następny sezon jako przejściowy, gdzie wicemistrzostwo będzie ok, a LM powalczymy a nie od razu w listopadzie bedizmey wznosić jakieś puchary.

A Messi? Jego decyzja. Facet jest Bogiem i legenda. Jeśli zechce odejść w 2021, trudno, kiedyś trzeba zacząć żyć bez niego. Jeśli znajdzie tu znowu wiarę by ruszyć dupe, jeszcze lepiej.

WIARY!!!

VISCA EL BARCELONA

Wogóle , niech zmieniają ten śmieszny styl grania , co to jest że ter stegen podaje do Pique przy wznowieniu gry z bramki ten z powrotem do ter Stegna i oddaje piłkę przeciwnikowi.

Kur.. jeszcze się nie podał do dymisji brak honoru ...setien won

Ciężki wieczór za nami. Dosłownie brakuje słów aby opisać poziom klęski wczorajszego spotkania. Muszę przyznać, że gdzieś tam w środku obawiałem się spotkania z Bayernem bo to bardzo dobra ekipa. Mecz z Napoli dał nadzieje. Lecz w życiu bym nie przypuszczał, że dosłownie zmiotą nas z boiska a wynik będzie aż tak wysoki. Poziom tego spotkania w naszym wykonaniu był mniejszy niż zero. Błędy jak w okręgówce , gracze z głową w chmurach, bezradny Setien z założonymi rękami i jego nieudolny asystent coś mu podpowiadający. Barca się posypała. Myślałem, że po klęskach z Romą czy Liverpoolem nic już gorszego spotkać nas nie może. Jak widać srogo się pomyliłem. Barcelona mówiąc brutalnie dosłownie rozłożyła wczoraj nogi przed Bayernem a ten bez skrupułów to wykorzystał. Tutaj nic nie trzyma się kupy. Klęska goni klęskę. Wielka szkoda, że z tak wielkiej Barcelony nie zostało już nic. Sam nie wiem co z nami teraz będzie? Jedynym lekiem na to całe zło wydają się szerokie zmiany od prezydenta jego zarząd aż po cały sztab szkoleniowy oraz skład. To smutne, że my kibice musimy być świadkami tak smutnych wydarzeń w historii naszego klubu...

Z Juve 0:3 (wcześniej mega fartownie odrobione 0:4 z PSG), z Romą 0:3, z live 0:4. Jak ktoś spodziewał się 0:3 z Bayernem tak jak ja, okazuje się dziś być optymistą. Klub ma ewidentnie problem z wyciąganiem wniosków po laniu, przyszły sezon będzie identyczny.

Ter Stegen az 9 razy podal bezpośrednio pod nogi Bayernu na odcinkach 20-30m i sprowokował wiele darmowych akcji. Nie moglem na to patrzeć jak swoje bledy powtarzał az tyle razy!

Wiadro wody czy deszcz pomyj? W koncu cos musialo sie skonczyc by zaczac sie moglo cos nowego. Oby tak bylo.

Zarzadz zmienic trzeba nowego prezydenta.najgorsze to bledy transferowe od lat.

No cóż, wiedziałem, że Bayern nas złoi i profilktycznie nie oglądałem. Co tu dużo mówić, 3 edycja z rzędu bez pomocy, z dziadkami w każdej linii, beznadziejnym mentalem drużyny i zwykłym frajerstwem. Bartomeu i pion sportowy powinni po dobroci zrezygnować ze swoich funkcji, co do piłkarzy podstawowego składu to na wylocie powinni być wszyscy oprócz Lengleta, Ter Stegena i De Jonga. Messi jest genialny, ale wydatki na niego, jego dyrektorowanie i to w jaki sposób drużyna jest od niego uzależniona tylko pogłębia kryzys w tym klubie. Tu potrzebny jest trener z wizją, który sam sobie zbuduje skład, a na to trzeba mieć pieniądze.

Jak czytam niektóre komentarze to ręce opadają typu że przy drugiej bramce strate miał busqets. Słabo mi bo wydaje się że oglądałem inny mecz.
Wnioski po takim meczu nasuwają się same zresztą są takie same jak po rzymie, liverpoolu czy osasunie. Problemem nie jest Suarez czy Busqets albo Messi. Oni jak odejdą do obojętnie jakiego klubu z czołówki typu bayern, city, psg to będą tam grać aż miło. Problemem jest nieudolny zarząd wraz z pionem sportowym bo kupują piłkarzy od 4 lat albo nie pasujących do barcelony albo wogóle nie potrzebnych, a jeżeli któryś mógłby się sprawdzić jest wystawiany na nie swojej pozycji, np. Cou. Kolejny problem to trenerzy EV i QS oraz ich sztaby, Barcelona od 4 lat gra jednostajnie, bez przyśpieszenia, zaangażowania, straciła swoje DNA, za EV czy nawet wczoraj wychodzimy na mecz w dziwnym ustawieniu z 2 napastnikami i całą pomocą ustawioną defensywnie, no rzesz k. A ale FCB tak noe gra nigdy!!! Przed meczem pokazujemy rywalom, że jesteśmy strasznie obsrani i czekamy na jak najmniejszy wymiar kary!!!! Za to odpowiadają dwaj nieudacznicy EV I QS bo to oni ustawiają drużynę i nie umieją jej odpowiednio przygotować do sezonu, po części jest to też winna Bartomeu dziada który zamiast wysłać ich na obóz kondycyjny wysyła ich na tourne po chinach. Kolejny problem to cześć piłkarzy i nie mam tu na myśli Suareza, busqetsa, pique czy messiego. Ci piłkarze są ponadprzeciętni tak jak kiedyś lecz musimy otoczyć ich piłkarzami typu xavi, iniesta, alves czy puyol. Czy kiedyś widzieliście szybkiego pique albo suareza co wezmą piłkę i przedrybluja połowę boiskabi strzela? Nie! Oni od zawsze tak grali tylko jak ma się slabych partnerow to z pustego nawet salomon nie naleje!!! Do natychmiastowej wymiany jest semedo, alba, vidal, roberto - wczoraj ich nie było dlatego graliśmy w 7 piłkarzy, a grając tak z bayernem ktory jest w gazie to samobójstwo co wczorajszy mecz dobitnie pokazał. Wymienieni piłkarze powinni co najwyżej grać ogony przy dobrym wyniku. Wracając do QS największą głupotą było nie wypuszczenie Puiqa w pierwszej 11. Chłopak, który kończył la lige w pierwszej 11 oprócz tego ze wnosił świeżość, zaangażowanie, zaskoczenie, szybkość czy nowe spojrzenie na grę bez starych schematów był najlepszy na boisku a dziadek nie wpuszcza go wczoraj ani z napoli, kryminał!
Reasumując bez zmiany zarządu oraz sztabu szkoleniowego, ktorego nie przerośnie FCB oraz przewietrzenia szatni nic z tego nie będzie.

Ja jestem ciekaw dlaczego od czasów Pepa klub nie zatrudnił trenera przy którym zawodnicy chodziliby jak w szwajcarskim zegarku?Wczoraj widziałem,że nasze gwiazdki pod koniec pierwszej połowy oddychały rękawami!Ja się pytam,jak wyglądał okres przygotowawczy Barcelony?Dlaczego Barcelona od rundy jesiennej fatalnie wygląda motorycznie?Czy Leo Messi który kiedyś odmówił trenerowi zmiany w czasie meczu miał wiele do powiedzenia przy zatrudnianiu i zwalnianiu kolejnych trenerów?Wczoraj tak motorycznie przygotowaną Barcelonę rozniosłoby PSG czy M.City a to by jeszcze bardziej bolało.

Hej, akurat z tej strony kibic Bayernu. Szczerze nie spodziewałem się że wynik będzie tak wydrenowany a Barca zagra taki piach. Bardzo nie podobało mi się wgle zachowanie Vidala, stracił tym u mnie szacunek. "porażka jest nawozem sukcesu" - jak mawia klasyk więc tu akurat przydałyby się na każdym polu zmiany przede wszystkim nie tyle jakość co świeżość bo ten zespół to jak jakaś banda emerytów co nie mają woli walki. Widać to było po 5:2 że już siedli i to strasznie. Co do Cou w Bayern ie gi nie chcemy, chłopak błyszczy jak cały zespół ciągnie w górę a jak jest źle to znika w klebie dymu także cieszy mnie ze strzelił ale u nas nie zostanie nie ma takiej opcji. Za drogi wykup 100mln chce Barca za niego, Bayern dałby pewnie max 30. Ansu Fati bardzo fajny grajek widać że chciał ale nie miał z kim. Mam nadzieję że Bayern oraz Lewy sięgną po puchar bo mega harowali na to. ✌️

Ten mecz to nagroda za kampanie VARowska przeciw Realowi. Zamiast zap*** na treningach to wszyscy skupili sie na VARze. Jaka bedzie teraz wymowka ?

Jeszcze raz przeanalizowalem bramki. Caly zespol od 1minuty truchtal, a BM biegal sprintem. Na tym byla roznica. Wyprzedzali naszych jak chcieli. Wyrzedzali naszych jak chcieli. Tu potrzeba trenera ktory wrowadzi dynamike fizyczna do treningow! Czy to sie Messiemu podoba czy nie. Do tego potrzeba odpowiedniego prezydenta.
Ps. Ile goli padlo z prawej strony? Gdzie sa obroncy Semedo? Straty, straty, Davis przy 5 bramce go pojechal jak chcial. Cou strzelil 2 bramki. Niezle spisal sie w przodzie ale z tylu? Ufff....
Sergi Roberto. Czemu tam nie bylo Puiga? Tego nigdy nie zrozumiem.

Setien był strzałem w kolano gość nic sobą nie prezentuje wynik skandaliczny a ten robi dwie zmiany opiera się o ławkę i myśli nie wiadomo nad czym. Podobno Mauricio coś kombinuje z Barca może on poukłada ten burdel posadzi na ławce święte krowy i coś zacznie się dziać.

To ujma najgorsza z najgorszych. Plama która wpisała sie w tak piekną historię Barelony. Od 20 lat nie czułem takiego wstydu po meczu.

Po przeczytaniu kilku komów robi mi się słabo. Oddajmy honor drużynie i wielkim i zróbmy zmiany. Pierwszą osobą do wymiany jest trener co już nastąpiło. Podobno drużyna chce Rajkarda i jest to moim zdaniem osoba która potrafi budować drużynę od podstaw dlatego jestem za. Messi do wymiany (Taki kom może napisać chyba osoba ślepa lub nieoglądająca tego meczu...) ? Ze względu na napiętą sytuację budżetową mogę napisać kogo już nie widzę na 100% w pierwszym składzie czyli: Sergio Busquets i El Pistolero. Niestety obaj mają swoje najlepsze lata za sobą i albo powinni odejść albo już powinni być w rezerwach i w przypadku Sergio to niestety bezwzględnie. Po pierwszej bramce po jego stracie w środku pola tak się wkurzyłem że wyszło tylko zemnie k..... znowu Busi. To jest niewiarygodne ile razy w tym sezonie niestety zawiódł na całej lini. Druga bramka znowu po jego stracie nic dodać nic ująć. W tej formie w tym sezonie nie może grać na tym poziomie i to bezwzględnie. Powinniśmy wyjść z ustawieniem i składem z Neapoli i na pewno mecz byłby bardziej wyrównany. A tu zamiast Rakiticia... Busi. Wina bezwzględna trenera bo nie wystawia się graczy bez formy na taki mecz. Gdzie jest nadzieja? Griezu (Grający na swojej pozycji a nie tak jak trener by chciał bo może zrobił by z niego bramkarza?) dalej De Jong (To samo, na siłę kreowany na Inieste a w istocie najlepszy pivot zeszłorocznej Champions League w Ajaxie i już jest ktoś za Busiego). Przy De Jongu zatrzymam się na chwilę i napiszę tak... przez cały mecz faulowany, podwajany czasem nawet miał trzech i czterech przeciwników na sobie, totalnie przez to wyłączony z gry tak samo jak Messi. Dalej Ansu Fati który wszedł na hokejowy wynik i bez pardonu faulował Kimicha i bardzo dobrze że się śmiał z tego meczu bo dobrze wie że on zostanie i będzie grał na skrzypkach w pierwszym składzie. Żadnego załamania żadnego pochylania się i trzymania za kolana jak Messi czy Vidal. Tak należy grać i gdyby wszyscy się po prostu wkurzyli zamiast się bać to było by góra 5:2 a nie 8:2 a tu niektórym trzęsły się nogi i co jest niewiarygodne znacznie bardziej rośli przeciwnicy dryblowali Barcelonę tak BARCELONĘ! Czyli Kimich, Gabry, Davies, Alcantara, Perisić, Gorezka. Każdy z nich ośmieszył piłkarzy Barcelony. To jest niewiarygodne jak źle zagrała obrona. Mieli strach w oczach a powinni mieć posturę, siłę i zadziorność Tarzana, który w tym meczu dostał by czerwoną ale przynajmniej by złamał komuś nogę za ten wynik a tu nic nie było, tylko wynik śrubował Bayern. Dalej kto jeszcze? Mamy kilku zawodników na wypożyczeniu tak MŁODYCH! I powinniśmy ich zgarniać z powrotem i łatać nimi dziury które są ewidentne. Cały czas modlę się o powrót Samu Umtiti ponieważ potrzebujemy obrońcy z mięśniami który będzie siał strach w przeciwnikach a jeszcze chwycił Koronawirusa ale moim zdaniem trzeba czekać, chyba że nie ma szans że będzie grał bez kontuzji. Pui też chwytał kontuzje, ale na koniec kariery. A teraz co do samego meczu... NIKT MI NIE POWIE ŻE BAYERN MONACHIUM MA LEPSZYCH DRYBLERÓW NIŻ BARCELONA! Taka jest prawda, my mamy niższych zawodników nie po to aby ich dryblowano, ale właśnie po to żeby dryblowali wszystkich innych. Bayern grał bez szacunku a my ze strachem że będzie klęska a jak przeciwnik widzi strach to właśnie klęska jest nieuchronna. Trener zniszczył ostatnie znaki Tiki Taki i próbował wszystkich metod tylko żadna z nich nie jest w DNA Barcelony o czym świadczy nie tylko wynik ale i styl przegranej. Niech mi ktoś wyjaśni dlaczego graliśmy do napastników z lini naszej obrony? Z pominięciem pomocy? Bayern grał cały mecz wysoki pressing co można było przewidzieć, ale żeby Barca znowu straciła pierwsze gole przez Busiego? To już nie może się powtórzyć. Czy chce jego odejścia? Nie ale widzę go w rezerwie a nie w pierwszym składzie. Suarez strzelił jedynego gola, ale jego wiek jest już zaporowy i z taką metryką to tylko Messi może jeszcze grać bo ma na to papiery. Zdecydowanie jestem za Rajkardem i za odnową drużyny i nie musimy wydawać stu milionów Euro żeby sprowadzać zawodników. Sytuacja na rynku się zmieniła i powinniśmy brać tych którzy marzą o noszeniu koszulki Blaugrany a wśród najlepszych piłkarzy świata jest TAKICH WIELU!

Brawo dla BM, swietny football, zgroza dla Barcy Bartka. Ten nie zrezygnuje po 3 latach najgorszej parady swojego rzadu, wiec potrzeba bedzie glosowan. Ale ogolbie widac ze kasa rozkojarza pikarzy. Potrzeba rewolucji w tym klubie, albo za rok znowu bedzie klapa.
Najgorszy byl tez brak Puiga, bo potrm Messi po staremu cofal sie po pilki. Nie jego wina zreszta, ale trenera. Brakuje 2 linii. Tragedia trenera w tym przyznam.

Imponujące jak Niemcy zbudowali zespół, cierpliwie, bez transferów za 100 i ponad 100 mln euro, za to z transferami przede wszystkim wyróżniających się zawodników w BL. Nic nie słychać nt. zadłużenia klubu, wszystko przemyślane od początku do końca.

FIFA mogłaby poszukać czegoś na Barcę np czy przestrzegają finansowego Fair Play , nawet jeśli przestrzegają to mogli być dać bana na 2 sezony w Lidze Mistrzów... Setny raz zadaje sobie to pytanie „Jak można przegrać 8:2 grając w ćwierćfinale ligi mistrzów? „

W Barcelonie to Messi jest największym problemem, to On o wszystkim decyduje, kto ma grac, taktyki nie ma bo ma w nosie trenera, a cała gra Barcy jest uzależniona od Leo, inni nie potrafią grać jego stylem czyli bez kontr, bez skrzydel, bez lressingu, spacerowanie i granie na stojąco, potrzeby jest konkretny trener (który rozgoni te stado świętych krów i będzie kazał im zapier...) Powinna zapier... i stosować plan gry cała drużyna ale Argentyńczyk już się nie dopasuje taka sama sytuacja jest w rep Argentynie.

No to teraz trzeba poszukać kolejnego trenera z DNA Barcy xd

Pozytyw jest ten że to jeden mecz, jakby było dwa. To nie wiem czy bilans w dwumeczu nie wynosił by ponad 10 do 2-3

Mam nadzieję, że ta porażka otrzeźwi wiele osób. Choćby rozpuszczonych kibiców. Zmiana trenera z Valverde na Setiena była błędem. Valverde niestety nie wróci, ale liczę, że w przyszłym sezonie Barcelonę poprowadzi ktoś inny. W sytuacji kiedy było wiadome, że Barcelona odpadnie asysta i gole Philipe Coutinho nawet mi tę porażkę osłodziły. Niech wraca do nas :-)
Ta drużyna dostarczyła wiele radości przez ostatnie lata, ale chyba w ostatnim czasie jednak więcej wstydu i przełamywali kolejne bariery, które wydawało się ciężko przełamać. Po liverpoolu mówiłem sobie w żartach, że w kolejnym sezonie 7:0 w pierwszym meczu 0:8 w drugim, no jednak nie wypada chyba tak żartować. To jest koniec Barcelony będzie potrzeba kilku lat żeby to odbudować, bo po prostu nie ma za co. Kogo wyrzucić to nie ma sensu pisać, bo każdy wie jak jest że Pique, Sergio, Suarez, Lenglet, Rakitic, że ich czas dobiegł końca. Do tego pozbycie się bezużytecznego umtitiego, griezzmana, dembele też powinno być proritytem. Nie ma skrzydłowych to może zacznijmy grać 4-4-2 albo 4-5-1, ale no tak pomocy też nie mamy prócz De Jonga który czasem coś próbuje i Puiga, który przy 1:4 nie podnosi się z ławki... Messiemuy zabrać kapitana, bo piłkarz wspaniały ale charyzma ma jak setien, który też nie miał za dużego wpływu na to ,ale swoją twarzą firmuję ten eurowpierd... i zarząd cały na taczke, na la ramble i przekopka za te ostatnie lata
konto usunięte

Leo Messi rozważa odejście z klubu...niech idzie, rozpieścili go do granic możliwości. Żeby wygrywać trzeba grać drużynowo a Leo chyba zapomniał jak to jest. Na kapitana się nie nadaje kompletnie i jeśli to prawda (z odejściem) to wiemy kto zazwyczaj pierwszy ucieka z tonącego statku. Barcelona to klub jego kolegów nie piłkarzy. Jak Leo ktoś nie pasuje to z nim nie gra. Kiedyś taki nie był jednakże czas go zweryfikował, stał się egoistą niestety. Aż żal patrzeć co się stało z tak pięknym klubem i z geniuszem piłki nożnej :/

Będą wcześniejsze wybory. Jedna pozytywna wiadomość.

Czyli jednak..... Takieo lania nikt nie przewidział, rozsądek podpowiadał ze przegramy i to kilkoma bramkami ale 8:2 to jak w presezonie drużyna z niższej ligi..... Dramat to mało powiedziane! I teraz informacja dla obrońców Valverde..... Ten trener przez 3 lata nie wprowadził na stałe żadnego młodego gracza.... Mało tego pozbyto się kilku młodych fajnych grajków. To są owoce takiego grania weteranami którym się już nie chce albo po prostu już nie mogą. Teraz czeka nas wielkie trzęsienie w FCB, w sumie którego potrzebowaliśmy żeby się oczyscic z Rakiticow, Suarezow, Albow itp. Ciężkie czasy dla kibiców FCB ale trzeba spijać rozlane mleko, banka boleśnie pękła. VeB.

Z moich przemyśleń: do odejścia na teraz Busquets, Alba, Roberto, Suarez, Messi, Vidal, Piwie, oczywiście trener. Póki nie odejdzie gwardia emerytów i rencistów doputy nic dobrego w Barcelonie się nie wydarzy. Jedyny plus wczorajszego gang Bangu jest taki że degrengolada osiągnęła szczyt u coś musi tąpnąć.